Gmina w zasięgu ręki. Bierutów stawia na nowoczesność z aplikacją BierApp [WIDEO]
Aktualności22.02 o 10:00Komentarzy: 27
W dobie powszechnej cyfryzacji Urząd Miejski w Bierutowie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Nowa aplikacja mobilna BierApp ma sprawić, że załatwianie spraw oraz dostęp do kluczowych informacji staną się prostsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Odpowiedź na zmieniający się świat
Jak podkreśla burmistrz Piotr Sawicki, stworzenie aplikacji było naturalnym krokiem w rozwoju gminy.
- Wiemy, że wszyscy żyjemy dziś z telefonem w ręku i my jako gmina i urząd już dawno uznaliśmy, że też musimy się jakoś w tym telefonie znaleźć - mówi włodarz Bierutowa. - BierApp to projekt, z którego jestem szczególnie dumny. To nasza odpowiedź na to, jak zmienia się świat i potrzeby naszych mieszkańców.
Koniec z papierowymi harmonogramami
Jedną z najbardziej praktycznych funkcji aplikacji jest system powiadomień dotyczący gospodarki odpadami. Dla wielu mieszkańców oznacza to koniec z uciążliwym sprawdzaniem papierowych rozpisek. Aplikacja sama przypomni o nadchodzącym terminie odbioru konkretnych frakcji śmieci – czy to plastiku, czy odpadów zmieszanych – wysyłając powiadomienie dzień wcześniej.
BierApp to także centrum zarządzania kryzysowego i informacyjnego w jednym. Użytkownicy otrzymają bezpośrednie komunikaty o planowanych przerwach w dostawie mediów (np. wody), ostrzeżeniach meteorologicznych, wydarzeniach kulturalnych i aktualnościach z sołectw, szkół oraz gminnych instytucji.
Masz wpływ na swoją okolicę
Włodarzom szczególnie zależało na tym, aby aplikacja aktywizowała lokalną społeczność. Służyć ma temu specjalny moduł zgłaszania usterek.
– Widzicie państwo dziurę w chodniku, nieświecącą latarnię albo uszkodzoną ławkę? Nie trzeba już szukać numeru do urzędu. Wystarczy zrobić zdjęcie w aplikacji, dodać krótki opis, a sam system wysyła to do odpowiednich służb - wyjaśnia Piotr Sawicki, dodając, że takie rozwiązanie znacznie skraca czas reakcji urzędu.
Rozwiązanie „szyte na miarę”
Co istotne, BierApp nie jest gotowym produktem kupionym od zewnętrznej firmy, jakich wiele w polskich samorządach. Aplikacja została stworzona od zera, z myślą o specyficznych potrzebach Bierutowa i pełnej integracji z istniejącym już portalem informacyjnym samorządu.
Burmistrz zapewnia, że narzędzie jest darmowe, bezpieczne i intuicyjne w obsłudze. Zachęca również wszystkich mieszkańców do pobrania aplikacji i aktywnego korzystania z jej możliwości, by być w stałym kontakcie z życiem gminy. Póki co aplikacja jest dostępna na urządzenia z systemem Android, dla iOS ma być gotowa już wkrótce.
rd
Komentarze (27)
Widzę że z tego zatorowia to sami elokwentni ludzie po studiach tylko żaden nie potrafi się podpisać imieniem i nazwiskiem że jego to boli, a 2. macie pałace a przed nimi wjazdy na posesję więc tam można też trzymać samochód lecz ciężko codziennie otworzyć bramę albo nie chcecie zabrudzić sobie kostkę przed wejściem do domu....
ZgłośNie do końca prawda. Zarządca może wyznaczyć miejsca parkingowe lecz nie musi. Jeżeli takich miejsc nie wyznaczy to na całym terenie obowiązuje zakaz parkowania, tak mówią przepisy. Chyba nikt z Piłsudskiego nie zaparkuje na Wodnej bo tam będzie o 1 miejsce więcej do zaparkowania, zaparkuje pod swoim domem. Zarządca ustalając strefę pewnie się kierował tym, że każdy ma swoje podwórko i tam zaparkuje. Nie przewidział jednak ilości samochodów na dosyć małe niektóre podwórka. Fakt, przeszkadza to w zimie przy odśnieżaniu jezdni. Strefa zamieszkała, 20 km/h i tak mało kto przestrzega, nie mówiąc już o pierszeństwie z prawej strony. Co zrobić? Strefa ograniczonej prędkości do 30 km/h zadowoli pewnie obie strony z zaznaczeniem, że ul. Północną też obejmie bo tam można w tej chwili od wysypiska jechać 90km/h.
ZgłośPytanie ile czasu (lat zapewne) zajmie zarządcy przywrócenie stanu zgodnego z prawem ???? Interesuje mnie też na jaką podstawę prawną powoła się policja kierując sprawę do sądu (bo mandatów nie zamierzam przyjmować) za " nieprawidłowe " parkowanie ??? Czy będzie wskazywać winę zarządcy czy moją ????
ZgłośZawiść ludzka nie zna granic , przeszkadzają im samochody na Wodnej Piłsudzkiego Słonecznej i innych. Spacerować nie mogą bo im ciasno . My nie chcemy za dużo tylko ustalenia miejsc parkingowych, albo zmiany organizacji ruchu . Niestety ,nikt nas się nie pytał o zdanie ustalając strefę i czy / Pany czy nie Pany / mają miejsca do parkowania .W strefie zamieszkania (oznaczonej znakiem D-40) lub w strefie ruchu zarządca terenu ma obowiązek wyznaczyć miejsca parkingowe. Czy to się komuś podoba czy nie, żyjemy w takich czasach że ilość pojazdów jest większa niż ilość pełnoletnich mieszkańców/./samochody firmowe samochody prywatnei i trzeba je gdzieś postawić. Poza tym dlaczego mamy być niewolnikami własnego miejsca na ziemi?
ZgłośNieświecące lampy solarne były już zgłaszane kilka lat temu i do dziś nie świecą
Zgłoś












