Uwięzieni przez błoto! Trudna sytuacja mieszkańców przy ulicy Kopernika
Aktualnościwczoraj o 09:01Komentarzy: 36
- Zostałam odcięta od świata. Proszę o pilną interwencję w sprawie dojazdu do nieruchomości przy. ul Kopernika 11. Ze względu na remont drogi i aktualna pogodę, nie jestem w stanie wyjść, ani wejść do domu. Przed budynkiem jest teren prywatny z którego w ogóle nie powinnam korzystać, ale to jedyna droga, którą mogę się przemieszczać. Ze względu na roztopy, przejście bądź przejazd jest niemożliwy! Dzisiaj z rana z trudem udało mi się wyjechać. W poniedziałek jak córka ma dojść do szkoły? Jak mam dziś wrócić do domu? Niestety, latać nie potrafimy. Proszę o wsparcie. Jestem już bez siły... Ile można walczyć z błotem? Proszę o interwencje w tej sprawie - informuje mieszkanka.
- Mamy tylko wjazd od Pogodnego Centrum. Jest to dla nas jedyna opcja, żeby dojechać do domu. Przez ruch ciężarówek i innych samochodów jest wiele dziur i błoto. Nie można wjechać nawet autem, a co dopiero wyjść z domu i dojść do sklepu czy wyjść z psem na spacer. Proszę o interwencję w tej sprawie - wtóruje kolejna osoba.
Zgłosił się też do nas inny mieszkaniec. - Dzisiaj rano moja żona nie mogła zawieźć dzieci do szkoły. Auto zakopało się w błocie. Wyszła z niego i brodziła w nim po kostkach - słyszymy.
W tej sprawie konieczne jest porozumienie pomiędzy głównie gminą wiejską Oleśnica a prywatnym właścicielem terenu, przez którą przebiega alternatywną trasa. Do sprawy będziemy jeszcze wracali.

rd
Komentarze (36)
Oleśniczana-a co tu trzeba znać? Ludzie korzystający z podwórka kupują dwie wywrotki tłucznia,rozsypują to,wynajmuję płytę do ubijania(100-200kg) i na podwórku nie ma błota. Najlepiej skamleć żeby inni zrobili.
Zgłoś...to jeszcze komuś po prywatnej posesji chodzisz ? I jeszcze masz pretensje, że stan tej posesji tobie nie odpowiada ? masakra jakaś
ZgłośTa PRYWATNA posesja nie należy do tych mieszkańców ani do żadnego bloku z dwóch bloków tylko do zupełnie innej osoby, którą tu nie mieszka i pewnie nawet nie wie co się na jej terenie dzieje. A ktoś kto nie zna dokładnie sytuacji to lepiej niech się nie wypowiada na dany temat.
Zgłośprzecież są ferie a jego żona jechała do szkoły,chyba do kochanka,kupcie sobie gumiaki
Zgłośdroga jak droga - ale to co ma przed domem na PRYWATNEJ posesji ??? - to sama by mogła ogarnąć ....
ZgłośZa czasów bronsia gdy budowano Atol z ulicą Brzozową było podobnie. Policja wtedy też nie stwierdziła wykroczenia przez inwestora. Taki macie klimat. Ale był tłusty czwartek więc horbacz rozdał pączki i wina może być im odpuszczona. Nie ja wam wybierałem radnych i burmistrza.
ZgłośWiększość wypowiedzi to widać, że osoby te tam mieszkają. Droga do garaży była haka była ale takiego błota tam nie było bo na drodze był bloczki betonowe. A błoto na podwórku jest bo duzo aut ciężarowych zawraca tam (większość z budowy) ,inni jeżdżą i błądzą bo dalej mysla ,ze droga jest przejezdna wzdłuż wojska . I ludzie którzy tam mieszkają też muszą gdzieś auta parkować. Za blokami jest siłownia i masę aut tam jeździ podwórkami właśnie . Jesli nic nie zrobią to ta droga bedzie taka cał rok tylko przy przymrozkach bedzie ok. Bez wody też się nie da funkcjonować bo zazwyczaj nie leci ciśnienia nie ma. Problem wyrósł więc należy go rozwiązać a tv lubi takie tematy a my mamy dość bezradności już. Ile mozna sie prosić zeby bylo ciśnienie w kranach,studzienki zrobione itd.
ZgłośJeden pindol był cieniutki, a drugi gruby jak świnia. Może ukąszenie świni boli, lecz to rany po leszczynie goją się dłużej. Jedna z mądrości Kutang Pana
ZgłośJuras. A kim ty jesteś, że tutaj od jakiegoś czasu jęczysz ? Ludzie mają poważny problem a ty bawisz się w sprawiedliwego męża stanu. Przejdź się tam i pokaż jak potrafisz przejść po tej europejskiej drodze.
Zgłoś










