reklama
reklamareklama
Dziś jest poniedziałek, 2 lutego. Imieniny Marii, Miłosława, Joanny.
-9℃
(pochmurnie). Zobacz prognozę pogody

Oleśniczanin Fabian Świątkowski swoje życie zawdzięcza WOŚP. "Dobro wraca" [WIDEO]

Aktualności22.01 o 07:00Komentarze Facebooka
Mijacie go na ulicy i widzicie uśmiechniętego studenta zarządzania projektami społecznymi. Mało kto jednak wie, że życie 19-letniego Fabiana Świątkowskiego z Oleśnicy to cud, który dokonał się dzięki rękom wybitnych lekarzy i sprzętowi z charakterystycznym czerwonym serduszkiem. Fabian i jego rodzina apelują do mieszkańców o wspieranie WOŚP.



Historia Fabiana zaczęła się w 31. tygodniu ciąży. Urodził się jako wcześniak z niezwykle skomplikowaną wadą serca – przerwanym łukiem aorty. Od pierwszych sekund życia jego losy splotły się z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

„Tam było wręcz czerwono od serduszek”

Mama Fabiana, Bożena Więcek-Świątkowska, do dziś ze wzruszeniem wspomina widok oddziałów neonatologii i intensywnej terapii. – Fabian ważył zaledwie 1700 gramów. W inkubatorze prawie nie było go widać spośród rurek i aparatury. Ale to, co rzucało się w oczy, to czerwone serduszka. Były wszędzie: na inkubatorze, na trzynastu pompach infuzyjnych, na urządzeniach do zbijania temperatury, a nawet na karetce, która transportowała go między szpitalami – opowiada.

Co więcej, za ratowanie życia oleśniczanina odpowiadali sami fundatorzy Orkiestry. W zespole operacyjnym Fabiana znaleźli się prof. Bohdan Maruszewski oraz prof. Piotr Burczyński – wybitni kardiochirurdzy i współzałożyciele fundacji WOŚP. – Można powiedzieć, że połowa zarządu fundacji bezpośrednio brała udział w ratowaniu mojego syna – dodaje pani Bożena.



Marzenie, które się spełniło

Przez 19 lat rodzina rzadko mówiła publicznie o tym, jak wiele zawdzięczają Orkiestrze. Przełom nastąpił niedawno, gdy Fabian wraz z mamą osobiście spotkali Jurka Owsiaka. – To było spełnienie naszych marzeń. Mogliśmy wreszcie prosto w oczy podziękować za te wszystkie lata i za szansę na życie – wspominają.

To spotkanie zaowocowało zaproszeniem do Warszawy. Podczas nadchodzącego finału Fabian nie pojawi się z puszką na ulicach Oleśnicy, ponieważ będzie gościem w głównym studiu WOŚP w stolicy. Nie oznacza to jednak, że nie kwestuje – nastolatek aktywnie promuje swoją e-skarbonkę, zachęcając znajomych i sąsiadów do wpłat.

Pomaganie mają we krwi

Wybór studiów Fabiana – zarządzanie projektami społecznymi na Uniwersytecie Wrocławskim – nie jest przypadkowy. 19-latek chce pomagać zawodowo, kontynuując misję, której sam jest beneficjentem. Od lat angażuje się w lokalne akcje, m.in. jako wolontariusz festiwalu OFCA.

– Każdy powinien wspierać WOŚP. Sam staram się to robić na tyle, na ile mogę. To dla nas naturalny odruch, coś co płynie prosto z serca – mówi Fabian.

Apel do mieszkańców Oleśnicy

Rodzina Świątkowskich podkreśla, że nikt z nas nie zna swojej przyszłości. – Myślenie „mnie to nie dotyczy” nie ma tu znaczenia. Nigdy nie wiadomo, w jakim miejscu znajdziemy się jutro czy za tydzień. Kiedy widzicie na ulicy uśmiechnięte dziecko, pomyślcie, że ono może uśmiechać się właśnie dzięki sprzętowi od Orkiestry – apeluje pani Bożena.

Już w najbliższą niedzielę kolejny finał. Oleśniczanie, jak co roku, będą mieli okazję dołożyć swoją cegiełkę do zakupu sprzętu, który – tak jak w przypadku Fabiana – ratuje to, co najcenniejsze. Życie.



rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Komentarze Facebooka

Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube