Znany trener personalny zamieścił zdjęcie kobiety i ją obraził. "Przepraszam"
Aktualnościdzisiaj o 08:27Komentarze Facebooka
W tej sprawie portal MojaOlesnica.pl otrzymał wiele wiadomości od czytelników. Chodzi o publikację znanego oleśnickiego trenera personalnego w serwisie społecznościowym Instagram. Jego konto jest obecnie obserwowane przez ponad 5,5 tysiąca osób. Mężczyzna zamieścił tam zdjęcie kobiety i opatrzył napisem: "Upasiona jak sku***** ale hulajnoga musi być bo po chu... przejść się dla zdrowia. jeszcze brakuje aby wyku***** na ryj" (pisownia oryginalna).
Do sprawy odniosła się jedna z mieszkanek, która nie kryje rozczarowania postawą trenera. - Jestem ostatnią osobą do oceniania ludzi - tym bardziej publicznie. Ale to, co właśnie zobaczyłam sprawiło, że muszę... Drodzy Państwo, ta oto relacja wrzucona została przez trenera personalnego. Trener, który powinien być wsparciem, motywatorem, który pracuje z ludźmi, pewnie często walczącymi z różnymi problemami, chcącymi zrobić coś dla siebie tak pięknie ocenia przypadkową osobę. Być może ze mną jest coś nie tak? Czy tylko ja uważam, że takie zachowanie jest absurdalne i niedopuszczalne? Chętnie posłucham, co ciekawego ma jeszcze do powiedzenia. Pozdrawiam- również upasioną jak świnia osoba - napisała.
- I żeby było jasne, każdy gruby ma lustro w domu, wie jak wygląda i często też wie, co zrobić, żeby to zmienić. I oczywiście zgadzam się z tym, że w wielu przypadkach otyłość pochodzi z lenistwa... ale nie zawsze. Ta choroba, na którą często składa się mnóstwo czynników, ale ocenianie kogoś i życzenie mu "wyj****** na ryj" na podstawie tego, że przejechał się hulajnogą, mimo że ma więcej kg jest dla mnie absurdalne. Drogi (...), ta Pani być może kiedyś schudnie, natomiast empatii i zrozumienia nie możemy wypracować. Przykro mi, że ktoś kiedyś Cię skrzywdził, albo nie wiem co, że musisz się takimi rzeczami chwalić się publicznie. Pozdrawiam (...) - dodała.
Skontaktowaliśmy się z siłownią, która wcześniej przy materiałach promocyjnych podawała nazwisko i także zdjęcie omawianego trenera. W jednej z publikacji z zeszłorocznych wakacji pada nawet stwierdzenie, że mężczyzna pomagał dobierać sprzęt. Przedstawiciel obiektu się od niego odcina i twierdzi, że ta osoba nie jest jego pracownikiem, ani współpracownikiem. Ma być jedynie niezależnym trenerem.
Mężczyzna, który zamieścił zdjęcie kobiety z obraźliwym wpisem wyraża skruchę z powodu tego, co zrobił. W rozmowie z portalem MojaOlesnica.pl swoje zachowanie tłumaczył problemami osobistymi i sytuacją na drodze. - Chciałbym przeprosić Panią (...) za swoje zachowanie, które było krzywdzące i nie na miejscu. Nie miałem prawa tak pani nazwać, nie znając pani osoby, ani historii. Moje postępowanie wynikało z tego, że o mały włos pani nie wpadła pod moje koła. Raz jeszcze przepraszam - oświadczył na Instagramie. Wczoraj miał też spotkać się i osobiście przeprosić kobietę, o której napisał.
rd











