
Powodem protestów jest sprzeciw rolników wobec planowanej umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Umowa ma z jednej strony otworzyć rynki Ameryki Południowej na europejski przemysł, a z drugiej - jak mówią rolnicy - wprowadzić preferencyjne warunki handlowe dla produktów rolnych z tego regionu. Zdaniem protestujących może to negatywnie wpłynąć na sytuację europejskich producentów rolnych.
- My jako rolnicy produkujemy najwyższej jakości żywność w Europie. Mamy bardzo wysokie standardy i bardzo ograniczone spektrum środków, które możemy stosować. Tymczasem w krajach Mercosur dozwolone są substancje, które u nas zostały wycofane kilkadziesiąt lat temu, normą jest GMO czy stosowanie hormonów wzrostu - powiedział nam wcześniej Grzegorz Połeć, koordynator lokalnego protestu.
9 stycznia rolnicy również z powiatu oleśnickiego pojadą do Warszawy, aby wziąć udział w manifestacji. Umowa z Mercosur ma zostać podpisana kilka dni później.
rd
Komentarze (36)
Co produkujecie ?przenice rzepak i kukurydzę .to jest cały wachlarz waszej produkcji .ludzie jedzą wiele innych rzeczy oprócz rzepaku i pszenicy.
ZgłośGdzie byli rolnicy jak za pis morawiecki i szydlo podpisywali zgodę na tę umowę wtedy to im pasowało?teraz na nic się nie zgadzają nie można dopuścić do tego aby 1% rolników szantażował resztę społeczeństwa ja chce kupować tańsze produkty
ZgłośJeżeli zachowujecie takie wysokie standardy to dlaczego strajkujcie przeciw ograniczeniom stosowania zabójczych środków ochrony roślin?, dlaczego pola są w przeogromnej wielkości zasilane różną chemią?, dlaczego na owoce i warzywa lejecie hektolitry trucizny i bez karencji wprowadzacie do obrotu?, dlaczego polskie wędliny świecą się kolorami tęczy-?, dlaczego z polskiego mięsa i wędlin wycieka Wielka ilość świństwa?, wystarczy czytać skład tej waszym zdaniem " zdrowej" żywności. Do polskich rolników i ich rodzin normalni Polacy dopłacsją miliardy a im ciągle mało.
Zgłoś











