Gizela Jagielska w prokuraturze. Chodzi o hejt pod jej adresem [WIDEO]
Aktualności14.05.2025 o 09:44Komentarzy: 91
rd
Komentarze (91)
pani doktor palantami mpisowskimi się nie przejmować . toż to zadżumione plemienia o ruskiej nacji chyba
ZgłośSiły i wytrwałości w walce z ciemnotą i regresem cywilizacyjnym pani doktor!
Zgłośdo pus - nikt ciebie o zdanie nie pytal i nikogo twoja opinia nie interesuje wiec zamilcz
Zgłośdo anka - smialo zglaszaj gdzie chesz ze jestes ofiara hejtu - tylko nie zapomnij dolaczyc swoj wpis o wygladzie Pani Doktor... a w miedzyczasie pokaz swoja niebanalna buzke abysmy sami ocenili czy naprawde jestes "zapuszczonym otylym wielorybem"
ZgłośTo w sumie tez powinnam ja zgłosić do prokuratury, jeśli wyzwala mnie od zapuszczonych wielorybów, otyłych itp.. skoro wiedziala ze mam problemy zdrowotne... to w sumie też jest hejt? Hipokryzja i tyle.
Zgłośdo anka - pochwal sie swoja facjata i tez bedziemy komentowac twoja niebanalna urode
ZgłośPani lekarz Gizela Jagielska jest specjalistką ginekologii i położnictwa. Ponadto, jak widzę i słyszę, ma predyspozycje oratorskie i filozoficzne wysokich lotów. Gratuluję. Kiedy na zdjęciach zobaczyłem aktywistów antyaborcyjnych przed oleśnickim sądem szukających bożego wsparcia zrobiło mi się ich żal - co z nimi i ich mózgami zrobiły kościelne zagony. Wśród oleśnickich aktywistów nie pojawił się nikt przed sądem, nawet oleśnicki lekarz pediatra radny miejski, aby ludowi wytłumaczyć istotę aborcji. Nawet nie krzyczeli Bóg tak chciał. Ale w Boga rzekomo wierzą. Lekarz zaś swego czasu tłumaczył publicznie wiernym, że kieruje się "zasady Kościoła" w swoim działaniu. Z terenu Polski przyjechało protestować kilku księży z grupką fanatyków antyaborcyjnych. Kaja Godek zwołała na 18.05 grupy antyaborcyjne, o czym doniosły media, a władza miejscowa milczy, powiatowa i miejska. I radny miejski - lekarz, jak widzę cieszy się ze zdjęcia, pokazując paluchami "V". Wykaże się spotkaniem z Kają i jej emisariuszami...? On kibicuje Karolowi Nawrockiemu, czyżby liczył na katolicki cud...?
Zgłoś













