Ksiądz usłyszał trzy zarzuty. Zabrano mu telefon i zakazano pisać o szpitalu
Aktualności24.04.2025 o 07:09Komentarzy: 47
***
Raport z uśmiechniętej Polski.
Ks. Grzegorz po przesłuchaniu w Prokuraturze w Oleśnicy został zwolniony. Usłyszał, że może już sobie wrócić do domu. Policjanci zwinęli konwój i pojechali z powrotem do Krosna, a księdza zostawili, przecież nie są taksówką, już nie konwojują, więc odjeżdżają i tyle. Z Oleśnicy do Krosna jest tylko 500 km, dorosły człowiek, jakoś sobie poradzi, nawet późnym wieczorem.
Ksiądz bez telefonu, bo został mu zarekwirowany na pół roku. Na szczęście był z pełnomocnikiem, więc miał jakikolwiek kontakt ze światem.
Postawiono mu trzy zarzuty:
- znieważenie i zniesławienie Gizeli Jagielskiej - tak jakby dało się bardziej zniesławić aborterkę, która sama się zniesławia opowiadając, że zabija dzieci tuż przed porodem zastrzykiem z chlorku potasu,
- groźby karalne pod adresem ww.
Ma też dozór policyjny i musi się meldować na komisariacie w Krośnie co 2 tygodnie. Ponadto nie może się zbliżać do Jagielskiej, a także ma zakaz wypowiadania się na temat szpitala w Oleśnicy.
Kaja Godek
***
rd
Komentarze (47)
Oj oj sukienkowy ped...il musiał sam wrócić do domu. Na biednego nie trafiło. Odwagę miał wypisywać dyrdymały, ale pekaesem wrócić to już ciężko.
ZgłośGizela Jagielska morduje dzieci w łonie matek, sama mówi o tym głośno i się tym szczyci, mając na twarzy i w oczach niepohamowaną radość i żądzę dokonywania mordu !! ABORCJA TO MORDERSTWO!! STOP ABORCJI!!
ZgłośWpis z 9:15 to wpis tchórza który kłamie i wstydzi się swojego nazwiska i imienia. Gdyby był prawdziwy to godek oraz ordo juris wzięliby ja jego na twarz kampanii.
ZgłośCzy w ramach ograniczania zbędnych kosztów - wyjazdu do Krosna - nie można było przesłuchać księdza na miejscu?
ZgłośIście katolickie podejście księdza jak i Godek... Walka niby o prawdę a tak naprawdę o swoje ego. Pani od zastrzyku ma sprawę u pana prokuratora i to sąd będzie decydował a nie pospolite ruszenie. Samosądów się katolikom zachciało?
ZgłośJak głosił wierszyk popularny za pierwszej komuny - ?Za Lenina ? strzelanina. Za Stalina ? dyscyplina. Za Bieruta ? Nowa Huta. Za Gomułki ? puste półki. Za Gierka - trochę serka, a za Kani ? ani-ani.? A dzisiaj postęp manifestuje się wyłącznie w postac aborcjii i ordnungu.Wreszcie porządek.
ZgłośGodek do psychiatryka, to nie jest ksiądz tylko obrzydliwy hejter, oni już zapomnieli o swoich obowiązkach.
Zgłoś










