reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 6 maja. Imieniny Judyty, Juranda, Benedykty.
12℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Aborcja w dziewiątym miesiącu. Szpital zapewnia, że działał zgodnie z prawem

Aktualności6.04.2025 o 10:00Komentarzy: 117
Powiatowy Zespół Szpitali z siedzibą w Oleśnicy odniósł się do krytyki ze strony fundacji "Pro - prawo do życia".



Fundacja "Pro - prawo do życia" uważa, że w oleśnickim szpitalu wykonano aborcję na dziewięciomiesięcznym dziecku w łonie matki. Potwierdza to profesor z kliniki, w której wcześniej przebywała kobieta. O sprawie niedawno pisaliśmy na łamach portalu MojaOlesnica.pl.

- Wedle informacji medialnych, u Felka podejrzewano wrodzoną łamliwość kości. Jego mama trafiła do szpitala w Łodzi, gdzie chciano zakończyć ciążę, ale nie chciano zabijać Felka. Planowano wykonać cesarskie cięcie (w tej sytuacji ta metoda byłaby najlepsza zarówno dla mamy jak i dla dziecka), a następnie udzielić Felkowi i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej. Jednak za namową aktywistów aborcyjnych mama Felka pojechała do Oleśnicy - największego w Polsce ośrodka aborcyjnego. Tam w 37-tygodniu ciąży (9 miesiąc) gotowemu już do porodu Felkowi wbito w serce igłę i zabito go zastrzykiem z chlorku potasu. Wedle relacji Gazety Wyborczej, dokonała tego osobiście wicedyrektor szpitala Gizela Jagielska, która w przeszłości publicznie chwaliła się robieniem takich zastrzyków w serca dzieci - podała organizacja.

Fundacja zwracała uwagę, że w tej sprawie oświadczenie wydał prof. Piotr Sieroszewski, kierownik ginekologii szpitala w Łodzi i prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Można w nim przeczytać historię pani Anity, mamy Felka, która trafiła do łódzkiego szpitala. Potwierdził też wiek płodu.

- W trakcie kolejnego konsylium Pani Anita wręczyła nam pismo napisane przez adwokata fundacji FEDERA z żądaniem "indukcji asystolii płodu" (czyli zabicia dziecka zdolnego do życia poprzez wbicie igły do jego serca z podaniem chlorku potasu). Zaproponowaliśmy natychmiastowe rozwiązanie przez cięcie cesarskie (ze względu na zły stan psychiczny Pani Anity) w znieczuleniu ogólnym z objęciem dziecka wysokospecjalistycznym leczeniem pediatrycznym. Oznacza to, że zaproponowaliśmy Pani Anicie niezwłoczne zakończenie ciąży, co nie jest jednoznaczne z uśmierceniem płodu zdolnego do życia. Postępowaliśmy zgodnie z obowiązującym prawem, które nie zezwala na uśmiercanie płodu w trzecim trymestrze ciąży (tym bardziej, że mieliśmy do czynienia z dzieckiem zdolnym do życia). Nasza decyzja nie była podyktowana subiektywnymi przekonaniami personelu medycznego czy też uprzedzeniami do kobiet, lecz obiektywną sytuacją prawną, a przede wszystkim możliwością sprawdzonej i stosowanej terapii pourodzeniowej - napisał profesor.

W ocenie antyaborcyjnej fundacji, lekarze w Łodzi chcieli zakończyć ciążę, a następnie pomóc urodzonemu i żywemu Felkowi oraz jego mamie. - W Oleśnicy Felka po prostu zabito wiedząc przy tym, że może być to groźne również dla pani Anity - uważa organizacja.

Poznaliśmy stanowisko lecznicy. - Informuję, iż Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy udziela świadczeń zdrowotnych zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi - odpowiedziała dyrektor Agnieszka Cholewińska.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (117)

ja7.04.2025 o 06:24

Gdzieś to już słyszałem-zgodnie z prawem,a ja wykonywałem tylko rozkazy.

Zgłoś
01.167.04.2025 o 01:16

Julka ,ta godzina a ja przez ciebie nie mogę spać weź się sama zablokuj

Zgłoś
Marta C.7.04.2025 o 01:13

@julka. Z Twoją mentalnością pasowałabyś do ekipy oprawców z Auschwitz.

Zgłoś
Noo6.04.2025 o 23:47

Hata, masz rację nie ma takiego określenia aborcja ,eutanazja i kropka

Zgłoś
Tak6.04.2025 o 23:43

To nie jest pomoc,na to się inaczej mówi

Zgłoś
Julka6.04.2025 o 23:10

DLACZEGO KOMENTARZE NIE ZOSTAŁY ZABLOKOWANE!!!!TU SWÓJ JAD WYLEWAJĄ OSOBY KTORE NAPEWNO ZROBILYBY TO SAMO JESLI DOWIEDZIAŁYBY SIE O TAK CIEZKIEJ CHOROBIE DZIECKA, .NIE MOZNA POTEPIAC KOGOS JESLI NIE WIEMY CO SAMI BYSMY ZROBILI W TAKIEJ SYTUACJI.DOBRZE ZE SA TAKIE OSOBY JAK DOKTOR JAGIELSKA KTORE MAJA W NOSIE CO O NIEJ MÓWIĄ. WAZNE ZE POMAGA TYM KTORE POTRZEBUJA POMOCY.

Zgłoś
Ola6.04.2025 o 22:29

Czy to jest prawda? Naprawdę można zamordować 9 miesięczne dziecko tylko dlatego, że jest w brzuchu maDki? Bo PODEJRZEWAJĄ chorobę? ???? W jakim świecie ja żyję?

Zgłoś
Magda6.04.2025 o 22:16

Nie było to zgodne z prawem, spawa będzie zgłoszona do prokuratury. Jest petycja proszę podpisywać jeśli się nie zgadzacie z tym co zrobili temu biednemu dziecku. https://petycjaonline.pl/stop-lamaniu-prawa-w-szpitalu-w-olesnicy/?fbclid=IwY2xjawJfwFVleHRuA2FlbQIxMQABHs0bVSrQVxI_jg1NhOpt6iJanuffhvTEJc5-5p91FFXJFwNn8Kegj0XxHXfA_aem_O0OfkuTafky6TLnbjBhXAA

Zgłoś
r6.04.2025 o 22:10

Mniej k-nfidentów w miescie sie rodzi !

Zgłoś
Ona6.04.2025 o 21:51

Mordercy.mialam nadzieję że w Polsce nie dojdzie do tego żeby zabijać dzieci które mogą żyć poza organizmem mamy.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube