16 marketów w Oleśnicy, 3 kolejne są w planach. Co ma powstać?
Aktualności24.03.2025 o 21:10Komentarzy: 39
W Polsce znika wiele małych sklepów, za to przybywa tych wielkopowierzchniowych. Ten trend widoczny jest także w Oleśnicy i w powiecie oleśnickim. W mediach co chwilę pojawiają się informacje o nowych przestrzeniach handlowych, najczęściej tych o powierzchni co najmniej kilkuset metrów kwadratowych.
Okazuje się, że w samej Oleśnicy zlokalizowanych jest kilkanaście supermarketów i marketów. To pięć Biedronek (przy ul. 3 Maja, Wrocławskiej, Kilińskiego, Krzywoustego i Wojska Polskiego), dwa markety Dino (ul. Sikorskiego i Dobroszycka), dwie Stokrotki (ul. Marii Skłodowskiej-Curie i Rynek), Lidl (ul. Wojska Polskiego), Aldi (ul. Marii Skłodowskiej-Curie), Kaufland (na pograniczu miasta i gminy, ul. Wspólna), Intermarche (ul. Sucharskiego), Polo Market (ul. Kochanowskiego), a także Leclerc (ul. Moniuszki). Łącznie to aż piętnaście takich sklepów. Dodajmy jeszcze do jedyny – jak dotąd – wielkopowierzchniowy market budowlany w mieście (PSB Mrówka) i mamy liczbę szesnastu sklepów. Nie liczymy przy tym chińskich, wielobranżowych marketów, których w Oleśnicy jest też kilka oraz sklepów w galeriach handlowych.
Pozornie wydawałoby się, że rynek sklepów wielkopowierzchniowych jest w Oleśnicy nasycony. Otóż nic z tych rzeczy. Na realizację czekają kolejne markety. Jakie projekty będą realizowane?
Jak już podawaliśmy na łamach portalu MojaOlesnica.pl, jesienią nastąpi otwarcie drugiego Lidla w Oleśnicy. Nowy market umiejscowiony będzie przy ul. Krzywoustego, tuż przy ostatnio otwartej Biedronce. Budowa już się rozpoczęła.
Planowana jest także powstanie Bricomarche. - Obiekt ma być zlokalizowany na działkach przy ulicy Dobroszyckiej, na wysokości zakładu uzdatniania wody. W chwili obecnej wniosek jest procedowany i ostateczne parametry budynku nie są jeszcze ostatecznie określone - informują przedstawiciele Urzędu Miasta Oleśnicy.
Możliwe, że pierwszy market powstanie na oleśnickim osiedlu Lucień, w niedalekiej odległości od Szkoły Podstawowej nr 8. Chodzi o sklep sieci Dino o powierzchni 527 metrów kwadratowych. Wniosek o pozwolenie na budowę w tym przypadku został złożony pod koniec września ubiegłego roku.
rd
Komentarze (39)
Widać ,że pazerstwo ludzkie nie zna granic , jakby by było 30 marketów ( co nie jest nie uniknione) to by łaził jeden z drugim od jednego do drugiego myśląc ze są promocje , a to g... wszystko prawda. Ale żeby coś pomyśleć np kręgielnia, bilardy , itp.. to ni ch...ja.. Tu juz sie nie my liczymy jako społeczeństwo tylko biznes dla tylko ratusza ...
ZgłośWyciąganie pieniędzy od ludzi a ci się pchają jak muchy na lep, promocje w Biedronce wszystko po 2 ,4 to już taniej a ludki dają się nabierać a to chodzi o wyczyszczenie magazynów nikt nie sprzeda bez zysku LUDZIE ZACZNIJCIE MYŚLEĆ.
Zgłoś#jprdl a paszportu w Oleśnicy dalej nie zrobię.. po co ja na Pana (Burmistrzu) głosowałem.. po co kolejne markety? Rynek przez to "umarł", kiedyś były tam sklepy - od głębokiej komuny, zakłady pracy niech powstaną a nie dublowane markety. Proponuje spacer po rynku, zobaczcie, że 1/2 lokali stoi pusta, tym się zajmijcie..
ZgłośRedaktorek - Dino na osiedlu Lucień czy w miejscu starej cygielni na Lucieniu a nie na osiedlu , pewnie nie masz wszystkich w domu ?
ZgłośDo @? To mity. Im więcej marketów tym drożej w nim. Mieszkańcy mają ograniczone możliwości kupna. Jeśli wchodzi kolejny market to inne sprzedają mniej. Koszty stałe te same. Jedyna możliwość to taka , że muszą podnieść ceny. Wyborcza ostatnio podawała, że ta sama kosiarka która w polskim Lidlu kosztowała 1500 zł w niemieckim Lidlu kosztowała tylko 850 zł. Lidl tłumaczy to kosztami logistyki i magazynowania.
ZgłośCeny w małych sklepikach 70% drożej. Po co małe sklepiki z drożyzną i towarem na krawędzi przydatności?
Zgłoś












