

rd
Komentarze (3)
Fajnie byłoby się wybrać z dzieckiem na bajkę , bilet niedrogi ale polskie społeczeństwo albo prędzej oleśnickie nie potrafi zachować się w takich miejscach. Przed filmem wyświetlane są napisy na cały ekran, że jest zakaz spożywania jedzenia, picia a jeszcze dobrze nie skończą się reklamy a oleśnickie Cebulaki już szeleszczą torebkami, otwierają popcorny, krekersy, chipsy, puszki napoi. Przyszli nie oglądać film/bajkę tylko żreć. Gdzieś mają informacje od MOKiSu, że nie należy żreć, chlać, hałasować. Oni nie mogą wytrzymać 80 min bez mielenia gębą. Muszą żreć i to natychmiast po rozpoczęciu filmu. I gdyby to była jedna osoba ! To było kilka osób. Jest to szczyt braku kultury i buractwa dlatego przy dość słabym nagłośnieniu w tym kinie wolę zostać w domu.
Zgłoś











