Terroryzował okolicę, trafił za kraty. Mieszkańcy mogą odetchnąć
Aktualności27.02.2025 o 07:00Komentarzy: 29
Pewien około 40-letni mieszkaniec Sycowa na pewien czas wyjechał za granicę. Kiedy wrócił, ponownie zaczęły się z nim problemy. W oleśnickiej prokuraturze dowiedzieliśmy się, że już wcześniej był notowany m.in. kierowanie groźba karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej czy przywłaszczenie mienia oraz ignorowanie zakazu kontaktowania się z pokrzywdzoną osobą.
Jednak w ostatnim czasie podobnych zdarzeń było coraz więcej. Niedawno znowu miał popaść w konflikt i kogoś uderzyć. Problemy stwarzał nie tylko w rodzinie, ale także wśród sąsiadów. Na miejsce wezwano patrol policji. Mundurowi usłyszeli groźby i byli przez niego znieważani.
Agresor podawał swoje wersje zdarzeń, jednak w rozmowach z pokrzywdzonymi nie potwierdzały się powody jego zaczepek. Niewykluczone, że podejrzany cierpi ma zaburzenia. - Decyzją sądu został umieszczony w areszcie śledczym na okres trzech miesięcy. Do tego będziemy chcieli go skierować na badanie psychiatryczne - powiedziała portalowi MojaOlesnica.pl Beata Ciesielska, Prokurator Rejonowa w Oleśnicy.
rd
Komentarze (29)
Dla tych nie wyedukowanych i nie znających sprawy - zamknijcie twarze . Niech każdy pilnuje swojego nosa bo jej znacie dnia i godziny jak będziecie potrzebować pomocy .
ZgłośPinokio ojca swojego terroryzuje jak mu nie da na towar , apeluje do burmistrza aby tego osobnika odstawić tam gdzie jego miejsce czyli do Milicza na grzybową
Zgłośtak to był eunuch bezjajowy kacze łajno przjaciel beci tępy brudasa z Sycowa
ZgłośJa dzisiaj zabrałem pączka jednemu dziecku. Ogólnie jestem życiowym nieudacznikiem
ZgłośDo @ q. Rozumiem cię. Po prostu horbacz stara się aby pracownicy oraz petenci urzędu rzeźbili swoje ciała. Mają wyglądać jak jan brons.
ZgłośA w Hebe gościu przed chwilą próbował ukraść perfumy. Załoga stawiała silny opór
ZgłośCiekawe, że postu pod informacją, że my wszyscy mieszkańcy Oleśnicy zakupiliśmy dzisiaj pączki, którymi burmistrz częstował petentów i pracowników urzędu miasta NIE MOŻNA KOMENTOWAĆ ANONIMOWO. Może redaktor MO się wypowie? Bo mi przychodzi na myśl tylko jedno uzasadnienie CENZURA! NIe można krytykować tego, że ktoś jest szczodry za nie swoje pieniądze... Może w ramach rzeteności dziennikarskiej: ile kosztowały te pączki i z jakiego funduszu je zakupiono?
Zgłoś










