reklama
reklamareklamareklamareklama
Dziś jest niedziela, 21 kwietnia. Imieniny Anzelma, Bartosza, Konrada.
1℃
(zachmurzenie małe). Zobacz prognozę pogody

Plany na wybory i nie tylko. Wywiad z burmistrzem Twardogóry Pawłem Czulińskim

Aktualności22.02 o 14:36Komentarze Facebooka
W nadchodzących wyborach Paweł Czuliński będzie walczył o reelekcję na stanowisko burmistrza Twardogóry. Publikujemy wywiad z samorządowcem.



Jak w krótkich słowach podsumuje Pan mijającą kadencję?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: 5 lat temu otrzymałem od mieszkańców ogromny kredyt zaufania. Zdecydowali się oni powierzyć funkcję burmistrza jednemu z najmłodszych kandydatów w Polsce. Od samego początku, pracując z pełnym zaangażowaniem, starałem się wnieść nowe pomysły i świeże spojrzenie, kierując się ideą ciągłego rozwoju naszej gminy. Zawsze czułem silne wsparcie ze strony mieszkańców, co okazało się niezwykle istotne w obliczu tych trudnych czasów, mam na myśli pandemię Covid - 19 oraz początek wojny w Ukrainie. Ten wymagający okres stał się jednocześnie doskonałym sprawdzianem naszej solidarności.

Dlaczego zdecydował się Pan ponownie kandydować na stanowisko burmistrza? Co skłoniło Pana do podjęcia tej decyzji?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Krótko mówiąc: rozwój Twardogóry oraz naszych sołectw to nie tylko moja praca, ale również moja pasja i zobowiązanie. Lubię tworzyć i wykorzystywać szanse dla Twardogóry.

Gmina stoi obecnie przed nowymi perspektywami finansowania, co otwiera przed nami szereg możliwości. Nie możemy zatrzymać się w połowie drogi. Udało nam się wdrożyć już wiele istotnych zmian i zrealizować wymagające projekty, ale to nie koniec – przed nami jeszcze wiele działań. Ostatni budżet inwestycyjny jest kilkukrotnie większy niż poprzednie, co pokazuje ambicje na kolejne lata. Na liście potrzeb mieszkańców pojawiają się nowe propozycje, które traktuję jako wyzwania do podjęcia i projekty do zrealizowania. Patrząc w przyszłość i myśląc o nowych zadaniach, już teraz jestem gotowy do intensywnej pracy.

Czy ma Pan już program wyborczy?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Tak, niedawno zakończyliśmy w naszym komitecie prace nad programem. Zaprezentujemy go już za kilka dni. Program powstał na bazie naszych codziennych rozmów z mieszkańcami, którzy dzielili się swoimi spostrzeżeniami, problemami i potrzebami. Odbywało się to w najróżniejszych okolicznościach – najrzadziej w urzędzie (śmiech) – na ulicy, chodniku, w sklepie, podczas codziennych czynności, czasami przez sms, wiadomość na Facebooku. Rozmowy w Internecie są dla mnie równie ważne, ponieważ mieszkańcy, którzy preferują komunikację online i niekoniecznie chcą udawać się osobiście do urzędu, chętnie udzielają się poprzez prywatne wiadomości, jak i komentarze w mediach społecznościowych. Dzięki takim formom dialogu: offline i online, otrzymuję informacje z całej gminy, co pozwala mi lepiej zrozumieć bieżące potrzeby i oczekiwania społeczności. Skracamy dystans, jesteśmy bliżej ludzi! To ważne, bo dzięki temu otrzymujemy wiele ważnych spostrzeżeń. Osobiście bardzo się cieszę z każdej informacji zwrotnej. Właśnie na pomysłach i uwagach mieszkańców zbudowaliśmy wspólnie z drużyną radnych nasz program.

Rozumiem, że prezentacja programu przed nami, ale proszę wskazać choćby kluczowe sprawy, które tam zawarliście.

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Nasz program opiera się na trzech głównych filarach: strategiczne wyzwania – aby żyło się lepiej; gmina dobrze skomunikowana – bliżej, łatwiej i szybciej oraz aktywna gmina – aktywni mieszkańcy. Zawarliśmy tutaj wiele kluczowych dla gminy spraw, które często również są kontynuacją podjętych już działań, jak np. rozwój mieszkalnictwa czy konkretne i realne postulaty dotyczące ochrony zdrowia. Priorytetem będzie również podniesienie standardu życia codziennego m.in. poprzez zabieganie o rozbudowę sieci światłowodowej i dalszy, konsekwentny rozwój infrastruktury drogowej, pieszo-rowerowej. Jak wspomniałem, w naszym programie znajdują się również projekty nad którymi pracujemy od dłuższego czasu np. budowa nowoczesnej siłowni. Nie mogło również zabraknąć punktu dotyczącego rozwoju kompleksu pałacowego w Goszczu i pałacu w Twardogórze - mając kompletne plany, chcemy przystępować do kompleksowej modernizacji i przebudowy.

Mówił Pan, że budował Pan program wspólnie z drużyną radnych, co to za drużyna?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Skład komitetu zaprezentujemy już w tym tygodniu. Uznałem, że w dobie dzisiejszych wyzwań i dynamiki zmian, musimy dostosować do tego nasz komitet. Proponuję porządnie „przewietrzyć” sale posiedzeń rady miejskiej i zaprosić nowe osoby do współpracy. Na listach znajdziemy nie tylko nazwiska aktywnych radnych obecnej kadencji, ale również osoby, które wcześniej nie zasiadały w radzie miejskiej, a na co dzień szczególnie zaangażowanych w życie gminy. Postanowiliśmy na solidne odświeżenie. Proponowana drużyna radnych będzie niezwykle różnorodna. Zależy mi na tym, by w każdym okręgu był zaangażowany, energiczny reprezentant lub reprezentantka - realny ambasador spraw mieszkańców w twardogórskim ratuszu. Jestem też przekonany, że świeże spojrzenie nowej części grupy będzie aktualizować i korygować punkt widzenia bardziej doświadczonych osób. Mam tego pierwsze dowody. Już na etapie prac nad programem wyborczym, konfrontacja naszych punktów widzenia przyniosła ciekawe i świeże pomysły.

Jak zamierza Pan prowadzić kampanię wyborczą, gdzie będą mogli spotkać Pana mieszkańcy?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Podobnie jak w poprzedniej kampanii – tak i teraz – będę odwiedzał każdy zakątek naszej gminy, każdą ulicę, aby porozmawiać z mieszkańcami. Wspólnie z moją drużyną planujemy blisko 20 spotkań w całej gminie, dzięki czemu każdy mieszkaniec będzie miał możliwość bezpośredniego dotarcia do mnie oraz do kandydatów na radnych. Jak już wspominałem wcześniej, rozmowa z mieszkańcami, dla których pracuję na co dzień jest najważniejszą wytyczną w budowaniu codziennych celów i programu wyborczego. Oprócz kontaktu bezpośredniego będę aktywny poprzez media społecznościowe tj. Facebook czy Instagram. Te platformy stanowią dobre narzędzie do pozostawania w stałym kontakcie z mieszkańcami. Natomiast wszelkie szczegółowe informacje o mnie, o radnych oraz o naszym programie będą dostępne na naszej dedykowanej stronie internetowej i materiałach, które przekażemy osobiście mieszkańcom.

Mówi Pan, że zamierza podobnie jak przy poprzedniej kampanii, wyjść na ulicę, odwiedzać mieszkańców, przeprowadzić 20 spotkań? To wymaga nie tylko sporego zaangażowania ale przede wszystkim – czasu! Jak zamierza Pan połączyć to z pełnieniem urzędu?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: W zasadzie od samego początku kadencji planowałem swój czas z myślą o możliwej kampanii wyborczej. Systematycznie, rok po roku, „odkładałem sobie” kilka dni urlopu. Dzięki temu mogę w pełni transparentnie i uczciwie połączyć kampanię wyborczą z rolą burmistrza. Kampanię będę prowadził w dni wolne, wykorzystując urlop. Moi współpracownicy, kierownicy znają plany i działania dotyczące funkcjonowania gminy na nadchodzące tygodnie, co zapewnia pełną kontynuację prac. Jednocześnie pozostanę z nimi w bieżącym kontakcie, a w wyznaczone dni zawieszę działania związane z kampanią i będę dostępny w Urzędzie.

Podczas ostatniej kampanii wyborczej osobiście odwiedził Pan ponad tysiąc domów i mieszkań, teraz też planuje Pan odwiedzać mieszkańców w ich domach?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Jak najbardziej. Wtedy było to ponad 1500 odwiedzonych mieszkań i gospodarstw domowych. Wierzę, że podczas tej kampanii uda się ten wynik poprawić. Zza biurka nie dowiem się czego potrzebują mieszkańcy i tylko w taki sposób rzetelnie dowiem się co w gminie wymaga interwencji, co należy utrzymać, a co zaniechać. 5 lat temu pozwoliło mi to zbudować obraz gminy i obraz potrzeb mieszkańców, co bardzo pomagało w codziennej pracy już w roli burmistrza.

To sporo czasu poza domem. Co na to Pańska żona?

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Dziękuję za to pytanie. Często rola najbliższych pozostaje niezauważona, a przecież trudy kampanii odczuwane są przez nich równie intensywnie. Chciałbym w tym miejscu podziękować mojej żonie, która po raz pierwszy bierze bezpośredni udział w kampanii. Ola jest nieocenionym wsparciem na wielu płaszczyznach – bezpośrednio w przygotowaniach materiałów wyborczych, ale także doradza i dodaje sił. Dla nas, jako młodego małżeństwa, jest to duże wyzwanie, które podjęliśmy wspólnie.

Zanosi się na aktywną kampanię...

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: W trakcie kampanii wyborczej niezwykle istotne jest, aby mieszkańcy mieli możliwość bliższego zapoznania się z kandydatami oraz ich wizjami. Stawiamy na aktywność i bezpośredni kontakt z ludźmi, bo tak najlepiej zrozumiemy ich potrzeby i oczekiwania. Liczę, że pozostałe komitety również postanowią wyjść do ludzi i porozmawiać.

Dziękuję za rozmowę.

Paweł Czuliński, burmistrz Twardogóry: Dziękuję Panie Redaktorze.



Płatny materiał wyborczy sfinansowany przez Komitet Wyborczy Wyborców Gmina Twardogóra z Pomysłem

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklama

Komentarze Facebooka

Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009- 2024 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube