reklama
reklamareklama
Materiał wyborczy KWW Komitet Wyborczy Adama Horbacza
reklama
reklama
Dziś jest niedziela, 14 kwietnia. Imieniny Bereniki, Waleriana, Jadwigi.
21℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Dyskusja ws. miejskiego programu in vitro. Jak głosowano w tej sprawie?

Aktualności19.02 o 07:18Komentarzy: 58
Przedstawiciel Oleśnicy Razem uważa, że program in vitro ma funkcjonować bez zmian po wyborach. Jednak w trakcie głosowania w radzie miasta ani jeden radny z tego ugrupowania nie poparł inicjatywy, a Michał Kołaciński krytykował go za "niezgodność z zasadami Kościoła".



Wczoraj portal MojaOlesnica.pl zaprezentował pierwsze dane statystyczne o miejskim programie leczenia niepłodności metodą in vitro. Wielu mieszkańców na naszej stronie na Facebooku pozytywnie wypowiedziało się na temat inicjatywy, dzięki której oleśniczanie mają wsparcie od samorządu na wykonanie procedury.

Zwrócono jednak uwagę na sytuację z czerwca zeszłego roku. - Być może to już ostatni raz, bo gdy do władzy ponownie dojdzie p. Kołaciński... - napisał jeden z oleśniczan, przypominając postawię lidera Oleśnicy Razem i kandydata na burmistrza w dniu głosowania nad uchwałą o finansowaniu programu.- Co będzie z programem, gdy do władzy dojdą osoby, które uważają, że in vitro jest niezgodne z nauką kościoła? (To jest cytat - proszę sobie sprawdzić.) - dodała kolejna osoba.

Przypomnijmy, wówczas w głosowaniu nie wziął udział M. Kołaciński który też jest lekarzem. - Nie akceptuję wyboru akurat grupy osób, które starają się o dziecko i finansowania metody, która jest wątpliwa, jeśli chodzi o zasady Kościoła - argumentował samorządowiec i uznał projekt jako bardziej jako "PR-owy". Uważał też, że nie powinno być to finansowane z pieniędzy mieszkańców.

Głos zabrał radny Paweł Bielański z Oleśnicy Razem. - Osobiście też jestem za tą formą wsparcia dla rodzin jak i większość radnych, także program w nowej kadencji będzie funkcjonował bez zmian. Pozdrawiam - odpisał.

- To może Pan Radny wyjaśni dlaczego obecni wtedy na sali obrad przedstawiciele Oleśnicy Razem głosowali przeciw lub wstrzymali się od głosu, Pan Kołaciński nie wziął udziału w głosowaniu, podobnie jak Pan? - ripostował mu Wojciech Paszkowski, szef powiatowej Platformy Obywatelskiej.

Sprawdziliśmy, jak faktycznie głosowano ws. programu. P. Bielańskiego nie było wtedy w ratuszu. Natomiast lider ugrupowania i kandydat na burmistrza Michał Kołaciński wyszedł wtedy z sali, choć miał zaznaczoną obecność. Troje radnych OR było przeciwnych. Byli to Beata Krzesińska, Wiesław Piechówka i Tadeusz Żółkiewski. Adam Wójcik wstrzymał się od głosu. To oznacza, że nikt z Oleśnicy Razem nie poparł swoim głosem miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Wyniki imiennych głosowań podajemy poniżej.


Wyniki głosowania / źródło: Urząd Miasta Oleśnicy

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (58)

Margot21.02 o 13:35

Teraz tylko czekać jak przegłosują narodową łapankę pod przegłosowaną metodę.

Zgłoś
Desperat 20.02 o 14:58

Po co to in vitro lewaki mają sposób jak kobieta nie może to facet urodzi przecież jest tylko jedna płeć gender nito baba nito chłop "Żukowska"komunistyczna lewica

Zgłoś
7 kwietnia czas na zmiany 20.02 o 08:25

Tematy zastępcze. A dziury w drogach i bałagan w mieście to o tym dyskusji nie ma. A idźcie precz

Zgłoś
smutne20.02 o 07:43

Radnym jeżeli naprawdę zależy na tym, aby pomagać rodzicom mieć dzieci powinni promować naprotechnologię. Udają katolików a wpierają programy przeciwko wierze i Bogu. Co za hipokryzja

Zgłoś
nie dla in vitro 20.02 o 07:39

Metoda in vitro jest bardzo inwazyjna i nie leczy niepłodności. A kto szanuje każde życie ludzkie ma wielki problem, aby wesprzeć tą metodę lub z niej korzystać. Wiemy, że w tej metodzie umieszcza się w macicy kobiety nawet cztery zalążki. Bywa, że wszystkie zalążki zagnieżdża się w macicy, wtedy lekarz pozostawia jeden a pozostałe usuwa - czyli wiadomo co robi? Zabija żywy zalążek człowieka w początkowym momencie jego życia.

Zgłoś
????20.02 o 07:33

Dlaczego pomija się temat naprotechnologi tzn. metody rzeczywistego leczenia niepłodności, do tego niewiele kosztuje i jest bardzo skuteczna. Znam osoby, które po wielu latach starania o dziecko udały się do takiej poradni i wkrótce urodziło im się dzieciątko. Po co łamać czyjeś sumienie?????????

Zgłoś
Oleśniczanin20.02 o 04:59

Lekarz a kościół to jakiś szczyt głupoty i ciemnoty w Oleśnicy

Zgłoś
STACH19.02 o 22:43

Tą metodą nie leczy się bezpłodności. Po jej zastosowaniu, kobieta i tak nie może bez tego "wspomagania" zajsć w ciążę z kolejnym dzieckiem. Tak wiec, już w samym tytule jest kłamstwo. A po za tym, czy podano, ile jeden taki przypadek kosztuje podatnika? Niech więc, społeczeństwo w drodze referendum wypowie się, czy gotowe jest finansować takie praktyki.

Zgłoś
Vin vito19.02 o 22:08

Dziury będą łatać plemnikami.

Zgłoś
Soul19.02 o 20:39

In vitro tzw. zapłodnienie pozaustrojowe,nie wpływa na wzmożenie płodności żadnego z partnerów.Nie jest to leczenie niepłodności.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009- 2024 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube