reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 18 maja. Imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa.
20℃
(pochmurnie). Zobacz prognozę pogody

Skradziono już dwa busy i dwie osobówki mercedesa. Krytyka pod adresem policji

Aktualności13.05 o 08:06Komentarzy: 41
- Nie zrobili nic w tej sprawie - tymi słowami komentuje działania policji pracownik poszkodowanej firmy, która straciła busa w wyniku kradzieży. Funkcjonariusze mieli dostęp do sygnału GPS z pojazdu, ale to nie pomogło.


Na górze - skradziona laweta z Domaszczyna, na dole - bus ze Spalic

Najpierw w Sokołowicach łupem złodziei padły dwa mercedesy klasy a. Niedługo później informowaliśmy o kradzieży busa mercedesa ze Spalic. Okazuje się, 11 maja po północy że przestępcy zabrali też lawetę tej marki o numerach tablic DWR 6143K. Pojazd stał przed posesją w Domaszczynie w gminie Długołęka. Policja prowadzi czynności, aby ustalić sprawców tych przestępstw. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tych sprawach, mogą się kontaktować dzwoniąc pod numery 997 lub 112.

Cień na działaniach policji pojawił się w kontekście busa ze Spalic. Przedstawiciel poszkodowanej firmy przedstawił nam swoją relację, ale na początku dziękuje za zaangażowanie w udostępnianie postów o kradzieży. - Niestety, mimo silnych starań busa nie udało się namierzyć i odnaleźć. Tu mój ogromny żal i pretensje do służb mundurowych, które nie zrobiły nic w tej sprawie, a mieli busa na widelcu. Mieli odczyt z sygnału GPS, dostęp do komputera na terenie firmy. Przez godzinę od 3:30 do 4:30 nie potrafili koordynować przesyłu informacji między komendą w Oleśnicy a komendą w Bydgoszczy do monitoringu. Bus znajdował się przed Toruniem na DK15 aż do Bydgoszczy - relacjonuje.

- W międzyczasie bus zrobił sobie czterominutową przerwę w małej miejscowości po drodze, ale policja nic, zero myślenia, zero zaangażowania. Może gdyby to był bus komendanta, to by ktoś coś, a tak to wiadomo - słyszymy.

- Po moim osobistym telefonie około godziny 5:15 do policji w Bydgoszczy usłyszałem, że patrol został wysłany i to wszystko - "proszę czekać na rozwój sytuacji". Myślę że bus po utracie sygnału GPS został zagłuszony specjalnym urządzeniem tłumiącym lub wjechał do jakiejś dziupli i tam został lub zostanie rozebrany na części i sprzedany za pośrednictwem portali z ogłoszeniami - powiedział nam przedstawiciel firmy.

W tym przypadku zasadne staje się pytanie czy policja zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby złapać złodziei. O komentarz poprosiliśmy przedstawicieli oleśnickiej jednostki. Odpowiedź opublikujemy, jeśli zechcą się odnieść do sprawy.

AKTUALIZACJA, godz. 9:19

Policja potwierdza, że zgłoszenie zostało przyjęte i ruszyła procedura. - Bus przejechał przez pół Polski. Każda jednostka po drodze została poinformowana o kradzieży i czekamy na zwrot informacji, jakie podjęli czynności - st. sierż. Karolina Walczak z oleśnickiej policji.

Jak dodała, policjanci pracują nad tą i innymi sprawami dotyczącymi kradzieży. - Warto pamiętać, że osoba pokrzywdzona nie jest bezpośrednio informowana o procedurach czy wszystkich prowadzonych czynnościach - usłyszeliśmy.

op

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama
Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (41)

szok14.05 o 18:00

Nie rozbawiajcie mnie oni kradzieże zawsze umażają tyle co kradzieży było z piwnic rowerów to jak przyjechali popatrzyli i co ? 3 miesiące minęło umorzenie sprawy żałosne ale teraz patrząc na niektórych młodych policjantów to jakby się własnego cienia bali smutne ale prawdziwe.

Zgłoś
Bolek14.05 o 17:02

Przecież to aż w oczy biurko, jak nieudolna może być policja. Umożliwić przejechać pół Polski lawecie, która jedzie 100km/h! Błagam, niech mi ktoś wytłumaczyć bo nie. Wierzę. Takie rzeczy to tylko, albo w Rosji , albo w Polsce - smutne ze nadal podążamy na wschód. Bravo jarek putin

Zgłoś
Gość 14.05 o 15:55

Policja nic nie potrafi tylko mandaty dawac nic poza tym

Zgłoś
Ratajczyki14.05 o 13:30

Auto też nie jest bez winy.Woziło po Polsce ponad dwie tony towaru.A więc to chyba kara.

Zgłoś
Pid14.05 o 01:48

Zakosili mi rower wśród 4 kamer. Umorzenie po 2 tygodniach. Nikomu nie chciało się! Ścigajcie tam dalej 18latkow z lolem

Zgłoś
Pid14.05 o 01:43

Grunt że karakan bezpieczny. Umorzenie to klasyk

Zgłoś
?13.05 o 23:14

Czy to jest wtopa oleśnickiej milicji czy wtopa krajowej? Chyba w całym kraju jest taki syf. Przyjmują każdego jak do seminarium. / Ciekawi mnie ile jeszcze będą misiaki przesiadywać w autku z muzyczką na wjeździe na S8 w polach od Długołęki? Pomagają tam ludziom, no w czym? posiedzeniu do końca zmiany?

Zgłoś
Zbigniew13.05 o 22:56

Policja powinna mieć pretensje do właściciela , że okazja czyni złodzieja. Poza tym to też pewnie wina właściciela, że zamiast wynająć śmigłowiec i lecieć do Bydgoszczy to zawracał d... bohaterskiej policji w Oleśnicy. Panowie właściciele. Policja nie jest od szukania waszych aut. Policja przecież potrafi brać łapówki (czterech skazanych), potrafi bić (jeden skazany), pić mając służbę (pijany dyżurny), wybijać szyby (Ludwikowska w Oleśnicy), drzeć ryja (curva na ziemię). Policja jest od otrzymywania szybkiej emerytury i orderów.

Zgłoś
Xyz13.05 o 22:42

Tak oni pracują nad tysiącami spraw i każda zostaje umorzona.Najlepiej to w Polsce kraść bo z taką policją to marne szanse ,że Cię namierzą . Walić uczciwą pracę jak dają przyzwolenie na takie akcje.

Zgłoś
pacjent13.05 o 22:18

Liczysz na Oleśnicka policje to lepiej licz na siebie bo na oleśnickiej komędzie spraw nie wyjaśniaja tylko umarzają.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2022. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube