reklama
reklamareklama
Dziś jest piątek, 23 kwietnia. Imieniny Jerzego, Wojciecha, Adalberta.
10℃
(lekkie zachmurzenie). Zobacz prognozę pogody

W tym kościele negowano koronawirusa. Dziś problemem okazała się obecność dziennikarza [WIDEO]

Aktualności3.04 o 12:03Komentarzy: 565
Ksiądz Aleksander Ilnicki wespół z jednym z wiernych próbowali zabronić dziennikarzowi wykonywania jego pracy, polegającej na próbie uwiecznienia tradycyjnego święcenia pokarmów w parafii NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy. Czy Kościół ma coś do ukrycia i czy powinien się zamykać dla niektórych?


Ksiądz wydał polecenie, wierny je spełnił. Dziennikarza wygoniono z terenu kościoła

Relacji nie będzie. Kościół jak zamknięta twierdza

W tym miejscu miała pojawić się relacja ze święcenia pokarmów, która jest jedną z wielu polskich tradycji. Dzięki fotografii prasowej, istnieje możliwość uwiecznienia tego zwyczaju w trudnych czasach epidemii COVID-19.

Jednak w parafii NMP Matki Miłosierdzia przy ulicy Wileńskiej w Oleśnicy ksiądz Aleksander Ilnicki na widok naszego dziennikarza przez głośniki zaapelował do niego o nierobienie zdjęć. Nie chciał też, aby sam był uwieczniany, choć pełnił funkcję społeczną, a całe wydarzenie miało charakter publiczny. Pytał nawet o „pozwolenie od proboszcza” i zaczął wypraszać przedstawiciela mediów. Jednak warto zwrócić uwagę, że w Polsce jakakolwiek forma cenzury mediów jest niedozwolona, tak samo jak tłumienie krytyki prasowej.

Parafianin przyszedł na pomoc księdzu

Jeden z wiernych podszedł też do reportera i nie zachowując dystansu i zaczął go wypraszać z terenu przy kościele. - Czy mogę być jako wierny? - zapytał dziennikarz. - Nie. Ksiądz prosi żebyś wyszedł, to wyjdź. No wyjdź – mówił. Wtórowała mu starsza kobieta. Wielu innych wiernych stało w osłupieniu.

Nie chcąc zaogniać sytuacji, przedstawiciel prasy wyszedł poza ogrodzenie i posiłkujemy się jedynie opisem zastanej sytuacji. Ksiądz Ilnicki nie reagował na postawę wiernego, który spełniał jego wolę. Pojawia się pytanie otwarte. Czy po katolicku jest ukrywać prawdę w postaci tak zwanego reporterskiego obrazka z obchodów tradycyjnego wydarzenia czy wyganiać tych, którzy chcą o tym poinformować?



Kolejne kontrowersje w tej samej parafii

Przypomnijmy, w tym samym kościele w zeszłym roku modlono się za wybory prezydenckie, a do tego inny ksiądz negował możliwość zakażeń koronawirusem, co nie miało jakichkolwiek podstaw naukowych.

- W twoich działaniach i twoich słowach, w twojej modlitwie, Jezu Chryste, widzimy naszego Ojca. Boga, który kocha wszystkich ludzi tak samo. Tych z prawej i tych z lewej strony. Chociaż ci z lewej przez to, że czyhają na życie i wiarę sprawiedliwych. Matko, spójrz, przyszliśmy do ciebie jako twoje dzieci. Dzisiaj próbuje nam się wmówić, że Komunia Święta może zarażać, że powietrze, którym oddychamy, że za bliska odległość. Są tacy, którzy czyhają na naszą wiarę, a dzisiaj jesteście tego świadkami - mówiono w maju i poproszono wówczas o „modlitwę za wiarę”.

Dwa Kościoły? Jeden ks. Tischnera, drugi o. Rydzyka

Natomiast dzisiaj w innym oleśnickim kościele jeden z duchownych nie widział problemów związanych z robieniem zdjęć podczas święcenia pokarmów. Uśmiechał się, rozmawiał z wieloma osobami i życzył wesołych świąt wielkanocnych.

Komentarz autora: Wygląda na to, że w Oleśnicy mamy dwa Kościoły. Jeden otwarty, uśmiechnięty, miłosierny, nawiązujący do nauk księdza Józefa Tischnera. A drugi nawiązujący do postawy ojca Tadeusza Rydzyka – zamknięty, pełen ukrywania nie wiadomo czego i niemiłujący bliźniego swego, pozwalający na uczestnictwo w wydarzeniach tylko wybranej grupie. Wariant numer dwa jest równią pochyłą, która obok instytucjonalnego ukrywania przypadków pedofilii w swoich strukturach czy angażowania się w politykę, może przyczynić się do dalszego rozkładu całej instytucji.

Piotr Paszkowski

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (565)

Pociotek14.04 o 06:51

@ron. Masz 100% racji. Ja nie wchodzę na ten neokomunistyczny zakłamany portalik. Dodam że do kościoła też nie pałam miłoscią, ale tchórze innych religii nie ruszą.

Zgłoś
Ron14.04 o 04:41

OŚMIELISZ SIĘ ROBIĆ ZDJĘCIA W SYNAGODZE/MECZECIE BEZ ZGODY? Nie ośmielisz sie. Jestes zwykłym ...... Wiesz ze nic ci nie zrobią katolicy to wyjesz i skaczesz po nich. Pokaż jaja . skocz do zyda lub muslina ty ...... Won ledzcze z MO. Dno i syf jesyeście lewackie ......wy

Zgłoś
Pan14.04 o 04:39

Art. 193 kodeksu karnego ?Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

Zgłoś
Wujek14.04 o 04:37

Ja sobie wejdę do urzędu i będe chodził po pokojach robiąc foty. Nie będą mogli mnie wywalić bo niby miejsce publiczne? No nie sądzę.

Zgłoś
Rtg14.04 o 04:36

OŚMIELISZ SIĘ ROBIĆ ZDJĘCIA W SYNAGODZE/MECZECIE BEZ ZGODY? Na filmiku kolo twierdzi , że uczestniczy w obrzędach a tu pisze że był służbowo. Nie miał kamizelki PRASA ani identyfikatora..Dziennikarz? Dno a nie dzieikarz.

Zgłoś
PAN14.04 o 04:35

Art. 193 kodeksu karnego ?Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. NIE UMIAŁ SIĘ ZACHOWAĆ TO ZOSTAŁ WYPROSZONY. ZGODNIE Z PRAWEM. WY KOMUCHU W NOWYM WYDANIU.

Zgłoś
Rtg14.04 o 04:33

OŚMIELISZ SIĘ ROBIĆ ZDJĘCIA W SYNAGODZE/MECZECIE BEZ ZGODY? Na filmiku kolo twierdzi , że uczestniczy w obrzędach a tu pisze że był służbowo. Nie miał kamizelki PRASA ani identyfikatora..Dziennikarz? Dno a nie dziennikarz

Zgłoś
Rtg14.04 o 04:33

OŚMIELISZ SIĘ ROBIĆ ZDJĘCIA W SYNAGODZE/MECZECIE BEZ ZGODY? Na filmiku kolo twierdzi , że uczestniczy w obrzędach a tu pisze że był służbowo. Nie miał kamizelki PRASA ani identyfikatora..Dziennikarz? Dno a nie dziennikarz

Zgłoś
:-)9.04 o 22:49

chlop niech sobie lepiej gózika przyszyje w plaszczu bo na jednym zdjęciu widać że mu brakuje gozika w plaszczu a nie szuka goza.

Zgłoś
ŻuPan9.04 o 01:09

No i po co judzisz na Kościół? Prowokacja na poziomie tzw. strajku tzw. kobiet. I nie rozumiem dlaczego piszesz o sobie per "dziennikarz", chociaż ani wykształcenia kierunkowego nie masz, ani nie należysz do związku, ani nie stosujesz zasad warsztatu dziennikarskiego ani nie zachowujesz zasad etycznych tego zawodu?

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube