reklama
reklamareklamareklama
Dziś jest niedziela, 24 stycznia. Imieniny Felicji, Tymoteusza, Rafała.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Policja wzywa organizatorki protestu kobiet na przesłuchania. Uznają to za jeden z elementów represji

Aktualności2.12.2020 o 14:00Komentarzy: 245
Organizatorki oleśnickiego strajku kobiet są wzywane przez policję na przesłuchania, które odbędą się 7 grudnia. - Wezwania są jednym z elementów represji, jakie stosuje policja znajdująca się pod politycznym butem - oceniają aktywistki.



Wezwania na przesłuchania

7 grudnia od godzin porannych w budynku Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy będą trwały przesłuchania organizatorek oleśnickiego tzw. spaceru kobiet, który przekształcił się w spontaniczny protest wielu mieszkańców. W naszym mieście dotąd odbyło się kilka edycji tego wydarzenia.

Akcje miały związek z październikowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który dotyczy zaostrzenia prawa aborcyjnego w sprawie stwierdzenia ciężkich wad płodu. Ten sam organ uchodzi za upolityczniony.

"Sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego"

W wezwaniu kobiet na przesłuchanie w charakterze świadków jest mowa o artykule 165 kodeksu karnego, a dokładnie o jego pierwszym paragrafie i punkcie piątym, który mówi: Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: działając w inny sposób w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

Do tego w piśmie załączone jest pouczenie o karze pieniężnej w przypadku braku usprawiedliwionego braku stawiennictwa, a nawet możliwym siłowym doprowadzeniu na przesłuchanie na mocy decyzji prokuratury.

"Jeden z elementów represji"

- Wezwania są jednym z elementów represji, jakie stosuje policja znajdująca się pod politycznym butem. Jako inicjatorki nie mamy nic sobie do zarzucenia - apelowałyśmy o dystans i maseczki - mówi portalowi MojaOlesnica.pl Laura Kwoczała, jedna z inicjatorek protestów.

- To, że protesty ucichły jest m. in. wynikiem brutalności funkcjonariuszy w Warszawie. Ludzie po prostu się boją. My też bałyśmy się możliwych konsekwencji wobec uczestników oleśnickich strajków, dlatego wydałyśmy oświadczenie, które - jak ustaliła "Gazeta Wyborcza" - było rozsyłane inicjatorkom w innych miastach wraz z apelem o podjęcie takiej samej decyzji. Wszystko po to, aby tłumić tę energię - dodaje.

- Moim zdaniem to kolejna próba represji, jakiej doświadczamy jako aktywistki. Ostatnio w mediach głośno było o 14-latku, który był ścigany za post na Facebooku, my za to zostałyśmy wezwane jako świadkinie w sprawie o czyn z art. 165, czyli o zagrożeniu epidemicznym. Najpierw kazano nam odwołać nasz ostatni spacer, teraz jesteśmy ściągane na komendę. To tylko pokazuje, że mamy jeszcze wiele do zrobienia i nie możemy spychać kwestii praw kobiet na dalszy plan, uważać za temat zastępczy. Czy uczestnicy i organizatorzy Marszu Niepodległości byli ścigani na komendy? Czy uczestnicy i organizatorzy marszy anticovidowych byli ściągani na komendy? Nie. Chociaż oni rzeczywiście stwarzają zagrożenie epidemiczne, negując istnienie wirusa. My zawsze dbaliśmy o to, by uczestnicy nosili maski, informowałyśmy o nietypowych warunkach. To ma pokazać innym kobietom, szczególnie z małych miast, które pierwszy raz zetknęły się z aktywizmem ulicznym, żeby się zamknęły i wróciły na swoje miejsce - oświadczyła natomiast Rienka Kasperowicz, kolejna współorganizatorka.

Odpowiedź policji. Postępowanie trafiło z prokuratury

- Postępowanie trafiło do nas z prokuratury, która została powiadomiona o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedziała mł. asp. Izabela Michalska, oficer prasowa oleśnickiej policji.

Jak dodaje, Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy otrzymała od kogoś zawiadomienie i obecne prowadzone są w tej sprawie czynności. Dalsze decyzje będą zależały od właśnie tego organu.

Piotr Paszkowski

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (245)

WYBORCA4.12.2020 o 13:54

A pana Kaczyńskiego chroni

Zgłoś
Perturabo3.12.2020 o 17:39

Czego można się spodziewać po ziobrowskiej komuszej prokuraturze. Wszystkich nas nie zastraszycie faszyści. Efekt będzie odwrotny od zamierzonego. JEBAĆ PIS I PEDOFILSKI KLER !!!!

Zgłoś
Kobieta3.12.2020 o 15:40

Sorry, ale jak popiera Was Międzynarodowy Socjalistyczny Feminizm - to ja wycofuję się z poparcia

Zgłoś
prawnk3.12.2020 o 15:39

Bez adwokata ani rusz.

Zgłoś
Polityk3.12.2020 o 15:39

Panie mogły protestować, a ktoś mógł złożyć doniesienie do prokuratury. Każdy ma swoje prawa. Czy nie o to walczycie?

Zgłoś
3.12.2020 o 15:36

PISOWSKIE UBECKIE KUR*WY !!!!!

Zgłoś
Buk3.12.2020 o 15:29

To nie policja wzywa te kobiety. Wzywa je milicja kaczyńskiego, ziobry, kaminskiego, terleckiego itd...czyli Zorganizowana grupa przestępców urzędniczych okupujaca Polskę? Hitler też wygrał wybory demokratycznie A zrobił co zrobił z demokracją czyli zamienił ją w faszyzm. Jeb.ać PIS i kaczora cwelucha.

Zgłoś
REMIK3.12.2020 o 13:58

Brak odpowiedzialności za innych ale i rodziny to jest skutek wielu zgonów,tak trzymać JEBAĆ TO.

Zgłoś
Robert3.12.2020 o 12:08

calym sercem za protestującymi kobietami!!! Męskie wsparcie strajku kobiet

Zgłoś
Aleksander3.12.2020 o 11:45

Perturabo to wsciekły byk na proxhach .Uwaga pkuje jadem

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube