reklama
reklamareklamareklama
Dziś jest piątek, 23 października. Imieniny Marleny, Seweryna, Odylii.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Zakaz organizacji imprez i alkohol tylko do godziny 19? Rząd się nad tym zastanawia

Aktualności14.10 o 16:43Komentarzy: 27
Rządzący rozważają wprowadzenie kolejnych obostrzeń z powodu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce.



Portal polsatnews.pl poznał założenia i pomysły, jakie padały w ostatnich rozmowach między przedstawicielami rządu, wojewodami i samorządowcami. 

Rządzący rozważają m.in. wprowadzenie zakazu organizacji wesel, organizację imprez masowych bez udziału publiczności oraz zamknięcie targowisk przy jednoczesnym wypłacaniu rekompensat. Wrócić może także ograniczenie organizacji zgromadzeń publicznych. Możliwe jest również zamknięcie szkół dla uczniów do 12. roku życia, którzy musieliby przejść na nauczanie zdalne. Do tego sprzedaż alkoholu mogłaby być możliwa do godziny 19, aby ograniczyć spotkania towarzyskie.

- Wszystkie te pomysły pojawiają się - coraz głośniej - na posiedzeniach sztabów kryzysowych, tym bardziej, że kolejne kraje Unii Europejskiej (w tym część naszych sąsiadów) decydują się na podobne kroki. O konkretnych decyzjach mamy dowiedzieć się w najbliższych dniach - podaje polsatnews.pl.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (27)

krytyk16.10 o 02:47

Alko tylko do 19, a amfa, mefa i ema po 19 :D

Zgłoś
grzesio15.10 o 12:26

@alkus edek-łacze sie z tobą w tgej nierownej walce-damy rady.:)

Zgłoś
Alkoholik15.10 o 08:32

Muszę kupić wódkę bo wieczorem będzie lipa

Zgłoś
wer15.10 o 08:05

pis-da wprowadza stan wojenny tylnimi drzwiami - rozporządzeniami będzie rządził patologią+

Zgłoś
Amelinium15.10 o 06:58

Tylko patrzeć jak meliny wystartują

Zgłoś
Ja15.10 o 06:47

Piszę głupoty po alkoholu i narkotykach, szkoda że PiS chce mi tego zakazać

Zgłoś
Ja15.10 o 06:11

Walka z alkoholizmem to jak walka z wypocinami antypisa, stoimy na przegranej pozycji

Zgłoś
Polityka14.10 o 23:10

Walka z alkoholizmem była najważniejszym problemem społecznym Szwecji przez ostatnich 150 lat, stwierdza Lennart Johansson w wydanej niedawno książce ?Państwo i pijaństwo?. Alkohol ma w szwedzkiej polityce mniej więcej takie samo znaczenie jak aborcja w USA ? stwierdza liberalny publicysta Mattias Svensson: ?To najważniejszy problem dla dużej grupy wyborców, która angażuje się w zabranianie i kontrolowanie innych. Żadna z partii politycznych nie ma odwagi, żeby stanąć z nimi w szranki?. Za rygorami przemawia także sposób picia: żeby się upić. Celują w tym zwłaszcza Finowie, połowę alkoholu konsumowanego przez mężczyzn wypija tylko 10 proc. Finów. Ostatnio również i Finki nie wylewają za kołnierz, do spożywania alkoholu przyznaje się aż 90 proc. kobiet, co jest najwyższym wskaźnikiem w Europie.

Zgłoś
Alkohol w Szwecji14.10 o 23:06

Jakoś tak się przyjęło, że dzisiejsi potomkowie wikingów nie stronią od wysokoprocentowego alkoholu. Pokutuje wręcz stereotyp, że mocne trunki są lekarstwem na ich nieśmiałe usposobienie i depresyjny charakter otoczenia, w którym przyszło im mieszkać. Internet aż pęka w szwach od opinii w stylu ?Finowie walą na umór!?, ?Szwedzi to straszni pijusi!? czy ?Duńczycy mają ogromny problem z alkoholizmem? ? a to i tak te łagodniejsze wersje.

Zgłoś
Jeszcze Jeden!14.10 o 23:01

Debile do wora, a wór do jeziora!

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube