reklama
reklamareklamareklamareklamareklama
Dziś jest wtorek, 11 sierpnia. Imieniny Ligii, Zuzanny, Lukrecji.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Został zatrzymany przez policję. Niewinny nastolatek czy agresor? Znamy stanowiska obu stron

Aktualności11.07 o 08:22Komentarzy: 170
Młody mężczyzna opublikował na Facebooku film, na którym widać jak jego kolega został zatrzymany przez policję. Co się stało? Portal MojaOlesnica.pl poznał wersje obu stron.


źródło: Facebook

Interwencja przy "Szóstce"

Na Facebooku pojawiła się relacja dotycząca interwencji nieumundurowanych funkcjonariuszy policji na terenie Szkoły Podstawowej nr 6 im. Janusza Korczaka w Oleśnicy.

- Bezpodstawne zatrzymanie, na którym widać jak polska policja wykonuje swoje czynności. W prośbie wylegitymowania się oraz przedstawienia nagrania (przez moją osobę), udowodniającego, że policja nie ma prawa legitymować osób, które nie spożywają alkoholu, nie zakłócają ciszy oraz nie łamią w żaden sposób prawa, policja nie wiedząc jak się zachować, reaguje agresją wobec nieletnich, którzy w żaden sposób nie złamali prawa. Żałuję, że nie zdążyłem nagrać wszystkiego od początku, niech to leci w eter - napisał autor nagrania i zdjęć.

W materiale niewiele widać, oprócz tego, jak policjanci prowadzą skutego w kajdanki 19-letniego mężczyznę i usadzają go na ławce. Pada nawet pouczenie o skutkach ewentualnej publikacji uwiecznianego materiału. Nagrywającego postanowiono przeszukać i wideo w tym momencie się kończy.

Nastolatek: nie wiedziałem, że to policja

Rozmawialiśmy z autorem filmiku. - Interwencja policji zaczęła się od momentu, w którym funkcjonariusze przyszli do nas obok biblioteki i chcieli nas wylegitymować, ponieważ ktoś dnia poprzedniego rozbił szybę butelką. Nie piliśmy alkoholu, nie zachowywaliśmy się głośno, w żaden sposób nie łamaliśmy prawa, a policja kazała podać nam swoje dane. Ja osobiście odmówiłem podania danych, posiłkując się nagraniem z internetu, które udowadnia, że jeżeli policja nie ma podstaw do takowej czynności, obywatel ma prawo odmówić podania swoich danych osobowych. Od samego początku policjant nie był zainteresowanym tym filmem, śmiał się, a w jego połowie powiedział, cytuje: żebym zamknął mordę, czy po prostu się już zamknął - oświadczył.

Utrzymuje, że jego znajomy faktycznie odbiegł z nieznanych mu przyczyn. Można domniemywać, że właśnie to spowodowało taką reakcję policjantów, aby zatrzymać uciekającą osobę. Zatrzymany 19-latek uważa, że nie wiedział, iż miał do czynienia z policją.

- Siedziałem na ławce z kolegami i nagle podeszło do mnie dwóch panów. Jeden złapał mnie za rękę i kazał siadać na ławce, po czym wyciągnąć wszystko z kieszeni. Mówili coś o jakimś niszczeniu mienia. Chciałem zobaczyć nagrania z kamer, bo wydaje mi się, że nic nie zrobiłem. Chyba, że nie pamiętam. Wystraszony wstałem i chciałem iść stamtąd, bo dalej nie wiedziałem kto to, po czym jeden z nich chwycił mnie za koszulkę i podbiegł do mnie drugi policjant. Wywalili na ziemię dusząc nogą. Krzyczałem, że nie mogę oddychać - relacjonuje. I potwierdza, że próbował uciekać. - Chciałem uciec, bo byłem przestraszony jak podchodzi do mnie dwóch panów bez przedstawienia się i szarpiąc mnie, nie znam osoby, która by tego nie zrobiła - uważa nasz rozmówca.

Policja: mężczyźni byli nietrzeźwi, jeden z nich zaatakował policjanta

Jak się dowiadujemy w komendzie, interwencja policjantów faktycznie miała miejsce w związku z sygnałami o ostatnich dewastacjach w "Szóstce", a uwieczniony zatrzymany miał wcześniej - zdaniem policji - próbować uciekać i atakować interweniujących stróża prawa, przez co jest już traktowany jako podejrzany.

- Policjanci interweniowali w związku z niszczeniem mienia i zachowywali się zgodnie z procedurami. Jeden z mężczyzn był agresywny i dopuścił się naruszenia nietykalności jednego z funkcjonariuszy. Został zatrzymany i zwolniony, podobnie jak jego kolega, który nie chciał podać swoich danych. Musieliśmy sprawdzić, kim on jest - mówi nam mł. asp. Aleksandra Pieprzycka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

Jak dodaje, obaj mężczyźni mieli po 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dochodzenie w sprawie uszkodzenia mienia wciąż trwa i nikomu na tą chwilę nie postawiono zarzutów. Przedstawicielka policji przypomina przy tym, że mundurowi mogą legitymować osoby, jeśli uznają, że zachodzi taka konieczność. Do tego samo nagrywanie nie jest zabronione, ale kwestią wątpliwą pozostaje publikacja w tym kontekście wizerunków policjantów przy tego rodzaju interwencjach.

op

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (170)

Mieszkaniec 14.07 o 13:04

Publikować możne nagrania ale twarze powinny być zakryte tak jest w przepisach bez zgody osoby nie można publikować jej wizerunku!! A co do młodych to dobrze wiedzieli z kim mają doczynnienia bo autor nagrania sam mówi że chciał policjantowi pokazać filmik że nie mogą go wylegitymować więc o co tyle rabanu?!!?!??

Zgłoś
xxx14.07 o 10:05

PS Policja niema prawa legitymowac każdego kiedy im się spodoba tylko kiedy mają podejrzenie że osoba popełnia bądź popełniła przestępstwo ale przed tym ma obowiązek przedstawić powód.

Zgłoś
xxx14.07 o 10:00

Można nagrywać i publikować wizerunki pracowników służb publicznych i niema tu żadnej wątpliwej kwestii. Plus nawet jeśli mieli po 1,5 promila Ale nie spożywamy danej chwili alkoholu to nic nie znaczy. Następna kwestia jest że policja ma obowiązek wylegitymowania się jako pierwsza i podać powód zatrzymania lub o co podejrzewa zatrzymanych. I powiedzmy sobie szczerze u nieumundorowanych policjantów przestrzeganie procedur to czarną magią ani razu w życiu się z nie spotkałem i zawsze zgrywali wazniakow! Ja raczej wierzę w wersję tych chłopaków A policja zamiast oslaniac swoich powinna ich lepiej szkolić!

Zgłoś
MojaOlesnica.pl12.07 o 20:54

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Oj12.07 o 20:40

Ktoś tak i dlatego gimby mają mieć pozwolenie robić co chcą weź się w ten durny łeb pie....nij

Zgłoś
Oj12.07 o 20:38

To może konwój miał stanąć na parkingu orzy zamkowej co jak widać krew SB u niektórych dalej płynie

Zgłoś
Oj12.07 o 20:36

Tadek. 69 bzdury piszesz i tyle masz szczęście że za przeszkadzanie w czynnościach kulki nie dostaleś

Zgłoś
Mieszkaniec 12.07 o 20:35

Ho ho panowie policjanci W-f to chyba u was w lesie ha ha

Zgłoś
Pamela12.07 o 18:28

A może zamiast chamów, co pamiętają jeszcze czasy milicji, wystarczyłoby wysłać normalny patrol z normalnymi policjantami, którzy nie będą mieć problemu z dokonaniem najprostszej czynności, jaką jest wylegitymowanie?

Zgłoś
.......12.07 o 18:14

Za do wczorajszego ćpania zgłoszonego na policji przy 3go maja przy fontannach przez dwie godziny nikt nie przyjechał. Śmieszni jesteście oleśnicka milicjo.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube