reklama
reklamareklamareklamareklamareklama
Dziś jest wtorek, 11 sierpnia. Imieniny Ligii, Zuzanny, Lukrecji.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Patrycję odłączono od aparatury sztucznie podtrzymującej życie. Ofiara wypadku miała osiem lat

Aktualności4.07 o 00:01Komentarzy:
Wcześniej nastąpiła śmierć mózgu 8-letniej Patrycji, która została potrącona przez samochód w centrum Oleśnicy. Lekarze podjęli trudną decyzję, aby odłączyć ją od aparatury sztucznie podtrzymującej życie.


Patrycja miała zaledwie osiem lat. Tragedia wstrząsnęła wieloma osobami

Niedawno otrzymaliśmy wiadomość od znajomych rodziny potrąconej 8-latki o jej śmierci. - Doznała poważnych uszkodzeń mózgu, de facto nie żyła, tylko aparatura sztucznie podtrzymywała jej życie - słyszymy od osoby znającej kulisy sprawy. - Śmierć mózgu - definicja śmierci utożsamiająca śmierć człowieka jako całości z nieodwracalnym ustaniem funkcji mózgu. Obecnie przyjęta w Polsce definicja śmierci jako śmierci całego mózgu obowiązuje od 2007 roku - podaje Wikipedia.

Niedługo później na konsylium lekarskim w szpitalu im. T. Marciniaka we Wrocławiu zapadła trudna decyzja, aby dziewczynkę odłączyć od urządzeń. Uznano, że nie ma jakichkolwiek szans na wyzdrowienie, a sztuczne podtrzymywanie podstawowych funkcji życiowych przez taki czas było możliwe dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny. Prokuratura będzie chciała, aby ciało zostało poddane sekcji w zakładzie medycyny sądowej.

Przypomnijmy, do feralnego zdarzenia doszło 25 czerwca na ulicy Zamkowej w Oleśnicy. Patrycja, bo tak miała na imię poszkodowana, wybiegła na jezdnię prawdopodobnie za psem. Kierowca toyoty, który ją potrącił, nie miał szans jej zauważyć. Wybiegła tuż zza zaparkowanego na poboczu audi q7. Poszkodowaną w krytycznym stanie do szpitala zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zarzut w sprawie narażenia na niebezpieczeństwo dziecka usłyszała matka zmarłej. W momencie zdarzenia była nietrzeźwa.

Przy miejscu wypadku najpierw pojawiły się świeczki ustawione w kształcie serca, a w środku ustawiono świetlną literę "P", symbolizująca imię ofiary. Potem wszystko przeniesiono na schody pobliskiej kamienicy. Pojawiło się zdjęcie dziewczynki oraz znicze i pluszak. Przychodzą dorośli, a także dzieci. - To był nieszczęśliwy wypadek. Dziewczynka nie była niczemu winna. Bardzo nam jej szkoda - słyszymy.

Zobacz też: Potrącenie dziewczynki w centrum Oleśnicy i lądowanie śmigłowca LPR-u - RELACJA

pp

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Komentarze Facebooka

Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube