reklama
reklamareklamareklamareklamareklama
Dziś jest czwartek, 6 sierpnia. Imieniny Jakuba, Sławy, Sykstusa.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Wyjątkowy sylwester twardogórzanki

Aktualności9.01 o 18:49Komentarzy:
Poruszająca się na wózku twardogórzanka Aleksandra Sendecka miała okazję zaprezentować się na sylwestrze pod hasłem Wrocław Respect. Wolontariuszem, który jej pomagał, był oleśniczanin Bartosz Klimkiewicz.



Twardogórzanka Aleksandra Sendecka jest niepełnosprawna i porusza się na wózku. Nie przeszkadza to jednak zachowywać jej pogody ducha. Uczęszcza na zumbę i stara się prowadzić aktywny tryb życia.

Sylwestrową noc spędziła na wrocławskim rynku. To właśnie tam miała okazję zaprezentować się na scenie przed publicznością razem z innymi osobami z różnymi niepełnosprawnościami. Impreza nosiła nazwę Wrocław Respect. - Osoby niepełnosprawne nie tylko zaśpiewały, ale kilka chwil później również zatańczyły w specjalnej choreografii Macieja "Gleby" Florka. Wśród występujących znaleźli się m.in. Klub Kibiców Niepełnosprawnych Śląska Wrocław, członkowie Integracyjnego Teatru Arka oraz pracownicy wyjątkowej klubokawiarni na Nadodrzu - Cafe Równik, laureaci plebiscytu 30 Kreatywnych Wrocławia 2019 - informuje portal wroclaw.pl, a w fotorelacji znajdziemy m.in. zdjęcie twardogórzanki.

Dzięki organizacji "Twoje nowe możliwości" A. Sendecka trafiła na casting. - Najpierw trzeba było wysłać wideo, w którym należało powiedzieć kilka słów o sobie, przedstawiło, co się potrafi. Potem było zakwalifikowanie do castingu. Trzeba było tam zaprezentować swoje talenty wokalne, albo taneczne - wspomina nasza rozmówczyni.

Zaśpiewała piosenkę, ale też zaprezentowała taniec. - Wyszło, że dostałam się do grupy tanecznej i wokalnej, ale ostatecznie zostałam przeniesiona do grupy tanecznej - dodaje.

Otrzymała strój. Współpracowała też z choreografem i innymi artystami. Po raz pierwszy była na takiej imprezie. - Było bardzo pozytywnie. Chodziło, aby pokazać, że wszyscy bez względu na to czy są sprawni, czy niepełnosprawni, jaki mają kolor i tak dalej - wszyscy mogą się bawić razem - powiedziała A. Sendecka.

Cały czas pomagał jej oleśnicki fryzjer Bartosz Klinkiewicz, który sam zaoferował się, że będzie wolontariuszem. - Trafiłem tam przypadkowo. Ola jest klientką naszego salonu i była na wizycie u nas. Poruszyła temat, że przygotowuje się do występu, ale mówiła, że nie będzie tam nikogo, kto będzie jej pomagał. Bez dłuższego namysłu, w ciągu dziesięciu sekund powiedziałem, że jej pomogę - mówi i cieszy się, że wziął udział w przedsięwzięciu.

Aleksandra Sendecka liczy na to, że także w powiecie oleśnickim pojawi się więcej wydarzeń, w trakcie których wszyscy będą mogli mieć możliwość pokazania swoich zdolności. Podkreśla przy tym, że takie osoby mogłyby się lepiej aktywizować. - Chcę, aby było więcej takich inicjatyw w innych miastach. Wielu niepełnosprawnych jest często postrzeganych przez pryzmat swojej choroby, ale nikt nie widzi, że te osoby mają inne zdolności - podsumowuje.

pp

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama

Komentarze Facebooka

Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube