reklama
reklamareklama
Dziś jest sobota, 30 maja. Imieniny Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Spotkanie ws. opłat za posiłki [ZDJĘCIA]

Aktualności9.10.2019 o 16:48Komentarzy: 114
Ciąg dalszy sprawy wyższych kosztów za posiłki w przedszkolu "Zielone Ogrody", które działa w CUS-ie. Na ten temat przedstawiciele władz miasta rozmawiali z rodzicami.

Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia



Dyrekcja przedszkola "Zielone Ogrody" w Centrum Usług Społecznych nie zgadza się z podniesieniem opłat za posiłki. Miasto wskazuje z kolei, że to konieczność, ale kosztów podwyżki nie powinni ponosić rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola. O sprawie już wielokrotnie pisaliśmy na łamach portalu MojaOlesnica.pl.

Dzisiaj w ratuszu odbyło się spotkanie przedstawicieli władz miasta z rodzicami dzieci uczęszczających do przedszkola. Magistrat reprezentowali burmistrz Jan Bronś, dyrektor ZOS Grażyna Dłubakowska, dyrektor MOPS-u Janusz Marszałek i urzędnicy. Pojawili się także Izabela i Marian Jankiewicz, reprezentujący placówkę z CUS-u. Przyjechała też posłanka PiS Agnieszka Soin.

Na początku spotkania radca prawny reprezentujący Zespół Oświaty Samorządowej Maciej Ponikowski przytoczył przepisy prawne dot. działalności oświatowej i przekonywał o słuszności wcześniejszych stanowisk urzędu miasta w zakresie sporu o odpłatność za posiłki, podpierając się przy tym orzecznictwem sądów. - Można pobierać opłaty wyłącznie w wysokości kosztów surowca przeznaczonego na wyżywienie - mówił mec. Ponikowski.

Mecenas wskazywał przy tym, że dotacja z miasta może być wykorzystana na pokrycie części wydatków z tytułu wyżywienia. - Informacje prasowe mówiące o tym, że władze miasta opierają się w tej sprawie na nieaktualnych przepisach nie są prawdziwe - mówił burmistrz Jan Bronś, który dodawał, że dyrektor MOPS dokonał „prawidłowego i rzetelnego” obliczenia kosztów opłat za posiłki. Burmistrz poinformował też, że poprosi Regionalną Izbę Obrachunkową o opinię co do przedmiotu sporu.

Władze Oleśnicy odniosły się też do pisma Ministerstwa Edukacji Narodowej, które trafiło do podmiotu prowadzącego przedszkole. - MEN nie nadzoruje samorządów, a jego opinia nie ma charakteru wiążącego - usłyszeliśmy.

W dalszej części spotkania przedstawiciele miasta dyskutowali z małżeństwem prowadzącym przedszkole na temat prawnych zawiłości związanych ze sprawą. - Miasto nie zamierza ubiegać się o zwrot dotacji z tytułu opłat za przygotowanie posiłków - zadeklarował burmistrz Bronś. Z kolei Marian Jankiewicz twierdzi, że w niektórych miastach przedszkola obciążają rodziców całością kosztów przygotowania posiłków.

- Miasto mówi, że nie będzie domagać się zwrotu dotacji. Przedszkole dostaje 100% dotacji. Czy w przedszkolach publicznych reszta środków na wyżywienie jest płacona z dotacji? - pytała miejska radna Beata Krzesińska. - Tak. Jest pokrywana z dotacji - odpowiadały władze Oleśnicy.

W pewnym momencie część rodziców złożyła wniosek o zwiększenie wysokości dotacji dla przedszkola. - Nie widzę ku temu żadnego uzasadnienia. Nie możemy faworyzować jednego przedszkola - ripostował burmistrz Bronś.

Mecenas reprezentujący małżeństwo prowadzącego przedszkole przypuszcza, że cała sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie. Burmistrz poformował rodziców, że zobowiązani są tylko do płacenia jedynie za tzw. „wsad do kotła”.

Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (114)

:)9.10.2019 o 23:44

Do !!! To płać 15 zł, jak Ci to odpowiada.

Zgłoś
JA9.10.2019 o 23:44

Nie kłam, bo nie mowiono, ze kuchnia jest przedszkola. Mówiono, ze jest w budynku przedszkola!

Zgłoś
Ale co ja tam wiem9.10.2019 o 23:43

Wczesna nauka języków obcych wpływa pozytywnie na rozwój zdolności językowych i poznawczych. Warto ją zacząć najwcześniej, jak to możliwe

Zgłoś
!!!9.10.2019 o 23:40

"Ratusza nawet pismo MEN nie rusza. Prawnik mial nas zmęczyć. Burmistrz odczytał list, ktory wcześniej rozdawał. Janusz M. mówił pokrętnie, ale nie powiedział o czym... Na koniec namawianie rodziców by placili mało, choć w innych prowadzonych przez miasto przedszkolach muszą płacić więcej, nie wspominając o pdzedszkolach przy szkolach, gdzie płacą 100%"

Zgłoś
Nn9.10.2019 o 23:40

Pamiętam jak na pierwszym zebraniu, jeszcze przed otwarciem przedszkola, jego głównym atutem przedstawianym przez ówczesnego burmistrza oraz obecna panią dyrektor była właśnie WŁASNA kuchnia! Tak właśnie wtedy mówili!!!!! A dzisiaj twierdzą, że przedszkole kuchni nie ma. Celowa próba obejścia przepisów, obarczenia całą kwotą za posiłki rodzicow. Hajs przecież musi się zgadzać.

Zgłoś
!9.10.2019 o 23:34

... zapraszam do szkoly.

Zgłoś
Do Tak szok9.10.2019 o 23:33

Rozumiem ze nigdy błędów nie popełniasz

Zgłoś
...9.10.2019 o 23:30

Angielski, hiszpański, niemiecki.. Matematyka codziennie??? To którym językiem Twoje dziecko włada biegle? Podejrzewam,ze ledwo potrafi się przedstawić po hiszpańsku i na tym kończy się znajomość tego języka po zakończeniu edukacji w tej szkole. Angielski pewnie lepiej, z racji gier i filmów, niemiecki podobnie jak hiszpański.

Zgłoś
!!!9.10.2019 o 23:29

Wykładnia MEN jest ważna. Z powodu wątpliwości organ prowadzący o nią wystąpił. Ratusz natomiast brnie dalej w swoje, eskalując konflikt.

Zgłoś
!!!9.10.2019 o 23:29

Wykładnia MEN jest ważna. Z powodu wątpliwości organ prowadzący o nią wystąpił. Ratusz natomiast brnie dalej w swoje, eskalując konflikt.

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube