reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 3 czerwca. Imieniny Klotyldy, Leszka, Tamary.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Nagrał policjantów i ich wyzywał

Aktualności7.10.2019 o 14:31Komentarzy: 181
Mężczyzna twierdzi, że policjanci bezprawnie weszli do jego domu, natomiast mundurowi uważają, iż interweniowali z powodu otrzymanego sygnału o hałasach. Autor nagrania może mieć problemy, ponieważ uwiecznił, jak wyzywa funkcjonariuszy od bandytów. A sprawą zajął się sam Zbigniew Stonoga.


Kadr z nagrania / źródło: YouTube

Nagrana interwencja policji

Piątkowa interwencja oleśnickiej policji w jednym z domostw została nagrana, a materiał trafił do Internetu. Celowo nie publikujemy go na łamach portalu MojaOlesnica.pl, ponieważ wideo może zawierać treści wątpliwe pod względem prawnym. Dlatego możemy opisać to, co widzieliśmy. Na początku filmu słychać pukanie. Do lokalu mieszkalnego wchodzi dwóch policjantów. - Nakaz jest? Proszę stąd wyjść natychmiast! - apelował mężczyzna, który nagrywał działania.

Mundurowy tłumaczy, że zjawił się w związku otrzymanym sygnałem o hałasach w domu. W tle widać, jak drugi z funkcjonariuszy pyta się kobiety z dzieckiem czy wszystko jest w porządku. Mężczyzna nagrywający zajście komórką krzyczy i dalej domaga się opuszczenia przez policjantów lokalu.

- Wynocha, bandyci, wynocha! - krzyczy nagrywający. Powtarza obelgi pod adresem policjantów i nadal jest nerwowy. Policjanci apelują do niego o uspokojenie się. W kadrze widać szamotaninę. Nie widać dłoni mężczyzny, ani policjantów.

W końcu smartfona przejmuje jego partnerka. Leżący na podłodze mężczyzna jest skuwany w kajdanki. Policjant tłumaczy, że ma to związek ze znieważeniem. - Po co go spinacie? Przecież on nic nie zrobił! - mówi nagrywająca. - Ty bandyto, pie*******! - powiedział zatrzymany.

Mundurowi proszą o przyniesienie kurtki dla zatrzymanego. Jednak on sam chce, aby cały czas był nagrywany. - Tak policja traktuje. Weszli bez nakazu - komentuje. Dalej jest już prowadzony do radiowozu.

Wersja zatrzymanego i fala hejtu na policję

Mężczyzna, który początkowo nagrywał interwencję twierdzi, że mundurowi weszli do jego domu bezprawnie. Nie wyraził zgody na publikację swoich danych, ale wystąpił już w programie jednej z internetowych telewizji.

Link do filmu udostępnił też Zbigniew Stonoga na swoim oficjalnym profilu na Facebooku. - Jakim prawem???!!!-jadę do was pis policjo i pogadamy na miejscu!!! - skomentował. W większości ludzie piszą tzw. hejty na uwiecznioną interwencję policji.

Pytamy o to, czy nagrywający wiedział, że wchodzi do niego policja. Tym bardziej, że film zaczyna się właśnie od dźwięku pukania. Twierdzi, że nie wiedział, iż ma do czynienia z policją i zaprzecza, aby w domu miała miejsce jakakolwiek awantura. - To jest teren prywatny i goście zapowiadają się telefonicznie. Psy są puszczone. Nikt ich nie wpuszczał - mówi.

Stanowisko policji

O komentarz poprosiliśmy mł. asp. Aleksandrę Pieprzycką, oficer prasową Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. Poinformowała nas, że tamtego dnia policjanci interweniowali w związku ze zgłoszeniem o hałasach wydobywających się z tego domu. - Policjanci mają obowiązek sprawdzić każdy sygnał i mogą zapukać lub wejść, aby upewnić czy nic złego się nie dzieje - mówi nam A. Pieprzycka.

- Do sprawy zatrzymaliśmy wtedy mężczyznę w związku ze znieważeniem i naruszeniem nietykalności względem interweniujących funkcjonariuszy - dodaje i mówi, że o dalszych losach sprawy zadecyduje prokuratura. Dowiadujemy się też, że jeden z policjantów ma przez tą interwencję złamany palec.

W materiale wideo słychać wyzwiska pod adresem mundurowych. Dodatkowo w tym konkretnym przypadku opublikowano wizerunki stróżów prawa bez uzyskania ich zgody. - Nagranie może posłużyć jako materiał dowodowy - twierdzi A. Pieprzycka.

Stanowisko oleśnickiej policji jest też jednoznaczne, jeśli chodzi o zasadność przeprowadzenia interwencji. - Patrząc na ten film, policjanci postąpili zgodnie z procedurami i przepisami, które ich obowiązują - ocenia policjantka.

Inni policjanci komentują

Nagranie pokazujemy innym policjantom, którzy służbę pełnią poza Oleśnicą. - Zatrzymany sam nagrał wideo na siebie. W uzasadnionych przypadkach policjanci mogą wejść do mieszkania, jeśli istnieje podejrzenie zagrożenia zdrowia lub życia - nie kryje zaskoczenia funkcjonariusz.

- To jest jakiś cyrk, ale ze strony nagrywającego. Policjanci postąpili właściwie i byli bardzo cierpliwi, wręcz pomocni. Nie może być tak, że ktoś krzyczy i w ten sposób chce wymusić zaniechanie wykonywania przez nich czynności służbowych. Policja musi też sprawdzić sygnał, aby mieć czyste sumienie, czy przypadkiem ktoś nie potrzebuje pomocy - mówi jeden z naszych rozmówców.

- Policjant ma prawo wejść do lokalu, jeżeli słyszy coś niepokojącego. A na nagraniu widać jakby mężczyzna na nich czekał, bo rozpoczął nagrywanie przed ich wejściem. Proszę też zwrócić na reakcję kobiety, która idzie na początku w stronę policjanta i wydaję się nie odpowiadać na pytanie czy wszystko jest w porządku. I samo zachowanie nagrywającego pozwala twierdzić, że jednak nie jest lub nie było wszystko jak należy. Normalnie sprawa zakończyłaby się pewnie na legitymowaniu, ale jak ktoś chce robić wokół siebie szum, to proszę bardzo... - komentuje kolejny policjant.

Chce ściągnąć dziennikarzy

Mężczyzna, który tamtego dnia został zatrzymany przez policję zapowiada kolejne działania w tej sprawie. Chce do Oleśnicy ściągnąć dziennikarzy z całej Polski. W materiale dla jednej z internetowych telewizji powiedział, że już w przeszłości miał styczność z policją, ale spoza naszego miasta.

- Policja podrzuciła mi przez balkon drzewko marihuany - stwierdził i zapewnił, że w tej konkretnej sprawie zostało umorzone postępowanie. Żalił się, że wówczas policja zabrała mu telefon i dotąd go nie oddała.

pp

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (181)

Brzeżan7.11.2019 o 00:32

To kolejna prowokacja tych osób,szkoda tylko dziecka.Poprzednia kobieta tego mężczyzny uwolniła się od niego z ich dzieckiem i uciekła nie utrzymując do dzisiaj kontaktu.Nie wierzcie tym ludziom oni bardzo manipulują,kłamią to wszystko na dzień dzisiejszy stało się już niebezpieczne.Gdzie się pojawią zostawiają po sobie brud,nieład krzywdząc przy tym osoby które nic im nigdy złego nie zrobiły.Wynajmują dla siebie mieszkania,niszczą,dziwnym przypadkiem palą im się auta,właściciele posesji mają powybijane szyby w oknach.Pan Daniel chce być drugim Stonogą.

Zgłoś
Tyson11.10.2019 o 22:25

Zamiota pod dywan...

Zgłoś
MojaOlesnica.pl11.10.2019 o 13:50

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
MojaOlesnica.pl9.10.2019 o 13:51

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
MojaOlesnica.pl9.10.2019 o 11:55

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Pablo9.10.2019 o 11:51

Zamiast dziecko zabrać, żeby tego nie oglądało to oni szopkę robią. Matka i ojciec roku. Czekał z telefonem włączonym, wiedział, że wejdzie policja. Mógł ten bajzel przed swoim domem nagrać i tym się chwalić w necie.

Zgłoś
:-) zw-kowalski9.10.2019 o 00:19

Przeraża mnie was sposób myślenia. Rodem ze stanu wojennego. "Jak obywatel nie ma nic do ukrycia to obywatel wszystko ma pokazać"

Zgłoś
:-) zw-kowalski9.10.2019 o 00:17

Przeraża mnie was sposób myślenia. Rodem ze stanu wojennego. "Jak obywatel nie ma nic do ukrycia to obywatel wszystko ma pokazać"

Zgłoś
:-) zw-kowalski9.10.2019 o 00:15

Filmu nie oglądałem. Ale ma ktoś przepis jak odróżnić prawdziwego policjanta od przebierańca ? Jakiś czas temu MO pisała, że właściciel salonu gier oddał kilkaset tysięcy policjantom którzy okazali się nie policjantami.

Zgłoś
Rozsądny9.10.2019 o 00:01

Widać, że w domu jest remont. Widać opakowanie ze stołem ze sklepu Jysk. Czyli że kupili stół i jeszcze nie rozpakowali, bo remontują. Jak wyremontują to rozpakują i postawią stół. Remont w mieszkaniu przy jednoczesnym mieszkaniu w tym mieszkaniu, to hardcore. Jeżeli przestrzeń jest mała to tym bardziej hardcore. Jeżeli jest w tym dziecko, to tym trudniej. A jeżeli dołożysz do tego teścia za ścianą to spokojnie można oszaleć (w sumie zależy jaki teść...)

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube