reklama
reklamareklamareklamareklama
Dziś jest sobota, 11 lipca. Imieniny Olgi, Kaliny, Benedykta.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Krwawiący i chory koń ciągnął furmankę [ZDJĘCIA, WIDEO]

Aktualności3.08.2019 o 17:53Komentarzy: 114
Przedstawiciele fundacji Oleśnickie Bidy interweniowali, gdy zauważyli, że furmankę ciągnie krwawiący koń. Chcąc podjąć interwencję, spotkali się z agresją. Musiała interweniować policja.

Zobacz galerię zdjęć


Koń ma nieleczoną ranę. Okazało się, że znajduje się w bardzo złym stanie. Mimo to, ciągnął furmankę

Dzisiaj po południu inspektorzy fundacji Oleśnickie Bidy wracali z interwencji w sprawie psa. Nagle zauważyli, że przez wiejską drogę jedzie para furmanką ciągnięta przez krwawiącego konia.

- Powiedzieliśmy, że chcemy sprawdzić stan konia. Po czym pojechaliśmy za państwem na posesję. Zostaliśmy tutaj zaatakowani. Syn pana gonił nas kijami, polewał nas smołą. Wezwaliśmy patrol policji, ponieważ zagrażali naszemu życiu, grozili nam - mówi portalowi MojaOlesnica.pl Anna Krysiak z fundacji Oleśnickie Bidy.

Na miejsce, czyli na posesję we wsi Nowica w gminie Dobroszyce, wezwano policję. Zostali tam tylko wolontariusze oraz partnerka jednego z mieszkańców. Wezwano również lekarza weterynarii Krzysztofa Syciankę, który potwierdził zły stan zdrowia konia.

- Stan konia jest naprawdę ciężki. Ma przecięte mięśnie i rozedmę płuc. Prawdopodobnie ma też raka kopyta - relacjonuje A. Krysiak.

Okazało się również, że zwierzęta były bardzo spragnione wody, co może oznaczać, że nie miały do niej swobodnego dostępu. Na oczach naszego reportera szybko podbiegły do prowizorycznego wodopoju, za który służy stojąca na podwórzu stara wanna. Ich warunki bytowe też są złe, ponieważ mieszkały w stodole, która ma zawalony dach.

Oleśnickie Bidy poprosiły o pomoc fundację Centaurus, której przedstawiciel ma zabezpieczyć konie. Organizacje planują pilotować sprawę, aby właściciel odpowiedział karnie za zaniedbanie zwierzęcia. Możliwe, że zabrany zostanie również pies należący do tego samego gospodarza.

Wideo: Anna Krysiak, fundacja Oleśnickie Bidy


Zobacz galerię zdjęć

pp

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (114)

ppp6.08.2019 o 17:37

Zapomniałem dodać jak to robiłaś ludzią pod pracą.

Zgłoś
ppp6.08.2019 o 15:12

E co może przebijesz im koło w rowerze :)

Zgłoś
Bez kopyt nie ma konia6.08.2019 o 15:04

Centaurus pokazał stan kopyt! Koń ma raka kopyta! To są urazy i schorzenia, które są wynikiem długotrwałego zaniedbania. Zbyt późno podjęte leczenie prowadzi do głębokich zmian w obrębie puszki kopytowej. O kopyta trzeba dbać! I regularnie czyścić po skończonej pracy. To się zapewne skończy operacją ;( Najważniejsze, że mają teraz specjalistyczną opiekę medyczną i ta marna "szopa" nie zagraża ich życiu.

Zgłoś
A.6.08.2019 o 14:44

Wiecie co tj. ROZEDMA PŁUC? Przewlekłe schorzenie płuc, powodujące DUSZNOŚĆ! TO JEST NIEULECZALNE. Rozwija się w skutek nadmiernej eksploatacji w pracy i w złych warunkach bytowania. Przyczyną są głębokie wdechy i gwałtowne wydechy. Pęcherzyki płucne ulegają rozciągnięciu a sprężystość ścianek maleje. Przy tej chorobie nie można konia całkowicie znieczulić. Musiał by być w poskromie i w znieczuleniu miejscowym aby zająć się widoczną raną.

Zgłoś
Rolnik6.08.2019 o 13:40

A wiecie ze w niekturych wojewodztwach wydaje sie na schroniska wiecej jak na hospicja i opieke paliatywna. Ja proponuje aby przestac jesc mieso i uwolnic wszystkie zwierzeta hodowlane.

Zgłoś
ppp6.08.2019 o 11:50

E chyba regulaminu nie czytałaś. Nie zdziwię jak bidy wezmą się za twój komentarz. Nie masz pojęcia raczej o internecie tym bardziej że telefony są zarejestrowane.

Zgłoś
bbb857566.08.2019 o 00:18

...tylko kuni żal...

Zgłoś
Rolnik5.08.2019 o 23:11

Znajac zycqie sprawa przycichnie. I konie skoncza na haku zywiec po 9 kon wazy 700 i 6tysi wpadnie. FAKTYCZNIE LEPIEJ SKRACAC ZYCIE. JAK. I TAK MA DO DUPY. JESTEM ZA EUTANAZJA

Zgłoś
Foka5.08.2019 o 21:43

Konie o których pisze OLE są właśnie tymi odebranymi końmi! Prawdą jest niestety, że pozostawały uwiązane na pastwisku bez dostępu do wody nawet w te ostatnio panujące upały. Beczkowóz oczywiście stoi na polu, ale uwiązane na krótkich łańcuchach konie podejść do niego nie mogły. Nikt z komentujących nie wyobraża sobie jak te nieszczęsne istoty cierpiały z powodu dręczących je krwiopijczych owadów(gzy, ślepaki i inne gryzące niemiłosiernie), które w takie skwary są wyjątkowo agresywne. Nie wspomnę już o schronieniu przed słońcem, a wiem, że z tego powodu były już wcześniej interwencje opieki nad zwierzętami. I niech nikt tu nie wmawia, że miały dobrą opiekę. Teraz mam nadzieję, że ich los się odmieni. Oby nie wylądowały w żeźni! Dobrze się

Zgłoś
cpc5.08.2019 o 18:40

Lokal niech zgadnie pies pewnie był rasowy? Opowieści takie chodzą że zajmują się większośći tylko rasowym a kundle to nie zwierzę? Coś nie tak

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2020. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube