reklama
reklama
Dziś jest czwartek, 21 lutego. Imieniny Eleonory, Kiejstuta, Fortunata.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Wyciek danych osobowych?

6.12.2018 o 06:29Komentarzy: 34Kategoria: Aktualności
Czy w poprzedniej kadencji doszło do nieuprawnionego przekazania jednemu z tygodników danych osobowych wnioskodawcy dostępu do informacji publicznej? Sprawę wyjaśnia UODO.


UODO sprawdza ewentualny wyciek danych. Sekretarz Zbigniew Rybak zaprzecza, aby komukolwiek je przekazywał. Natomiast jego kuzyn, który pisał artykuły o Łukaszu Szaniawskim, nie odniósł się do naszych pytań

Łukasz Szaniawski od dłuższego czasu walczy o transparentność. Stąd jego działalność związana z wnioskami o m.in. udostępnienie rejestru umów. Co ciekawe, wiele miejskich instytucji nie widziało w tym problemu i przekazało mu interesujące go dane na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Wyjątek stanowi Urząd Miasta Oleśnicy oraz zależna od magistratu spółka Atol. Te jednostki powołują się na inną wykładnię prawną i konsekwentnie - przynajmniej do końca poprzedniej kadencji burmistrza Michała Kołacińskiego i jego zastępcy Jarosława Sadowskiego - odmawiały wyjawienia dokumentacji.

Dla wnioskodawcy problemem okazało się wykorzystanie pewnych danych na temat jego osoby w krytycznym wobec niego artykule na łamach lokalnego tygodnika "Panorama Oleśnicka". - Mój wniosek o dostęp do informacji publicznej został opisany od a do z na łamach prasy - mówi w rozmowie z portalem MojaOlesnica.pl Ł. Szaniawski.

Uważa jednocześnie, iż w tygodniku ujawniono jego dane osobowe, których - jak wyjaśnia - nikomu nie udostępniał, za wyjątkiem publicznych instytucji. Sprawę zgłosił do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. - Złożenie skargi było konsekwencją wylania na moją osobę dużej fali hejtu i insynuacji że publiczna kontrola jest zlecona na potrzeby bieżącej polityki, która była wylewana na forach internetowych - dodaje Szaniawski.

- Na podstawie art. 66 § 1 k.p.a. w zb. z art. 22 u.o.d.o. w zw. z art. 1 ust. 1 u.o.d.o. wnoszę skargę na niezgodne z prawem udostępnienie danych osobowych oraz dokumentów prywatnych, przez Urząd Miejski w Oleśnicy, który udostępnił firmie Olpres s. c. w Oleśnicy mieszczącej się przy ul. Młynarskiej 4b, wniosek z dnia 10 maja 2018 r., o udostępnienie informacji publicznej wraz z danymi osobowymi. Wnoszę zarazem o wszczęcie postępowania administracyjnego wyżej wymienionym zakresie - czytamy w jego piśmie do UODO. W kolejnym piśmie do tej jednostki Ł. Szaniawski wskazuje na relacje rodzinne pomiędzy sekretarzem miasta a redaktorem wskazanego tygodnika.

Postępowanie wciąż trwa. - W odpowiedzi na Pana e-mail uprzejmie informuję, że w sprawie, o którą Pan pyta, Urząd Ochrony Danych Osobowych prowadzi postępowanie administracyjne. Dlatego na tym etapie nie jest możliwe udzielenie jakichkolwiek bardziej szczegółowych informacji innym podmiotom niż strony postępowania. To bowiem tylko one są uprawnione do wglądu w akta sprawy. Zatem UODO będzie mógł udzielić Panu więcej informacji o tej sprawie po zakończeniu postępowania i wydaniu decyzji administracyjnej - informuje naszą redakcję Agnieszka Świątek-Druś, rzecznik prasowy UODO.

Swój komentarz przesłał do nas sekretarz miasta Zbigniew Rybak. - Urząd udzielił stosownej odpowiedzi w określonym przez UODO terminie. Sprawę prowadził Rzecznik Burmistrza. Kompetencyjnie, do czasu wpłynięcia skargi, nie zajmowałem się informacją publiczną. Odpowiedzi na zapytania w tym trybie prowadził Rzecznik. Tym bardziej nie udzielałem żadnych informacji osobom postronnym - odpisał. Warto przy tym zaznaczyć, że od marca 2017 roku, na mocy zarządzenia byłego już burmistrza M. Kołacińskiego, to sekretarz odpowiada za System Zarządzania Bezpieczeństwa Informacji.

Pytania wysłaliśmy też do kuzyna sekretarza, Romana Rybaka z "Panoramy Oleśnickiej", który jest autorem lub współautorem przynajmniej części artykułów na temat działalności Łukasza Szaniewskiego oraz do byłego rzecznika Michała Skrzypka. Obaj nie odnieśli się do naszych wiadomości. Odpowiedzi opublikujemy, jeżeli zechcą zabrać głos w tej sprawie.

pp

reklama

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (34)

zw-kowalski7.12.2018 o 19:47

Z ciekawości wszedłem na stronę Rady Miasta. Chciałem poznać kontakt do nowych radnych. Wstyd. Jest tylko skład radnych VII kadencji. Nie ma aktualnego składu nowej rady, nie ma adresów mailowych czy telefonów. Ba nie wiadomo kto jest przewodniczącym i jakie są komisje. Natomiast pojawiło się sprostowanie oświadczenia majątkowego byłego przewodniczącego Piechówki.

Zgłoś
zw-kowalski7.12.2018 o 11:13

ghandal. Wchodząc do urzędu masz prawo być przekonanym, że np ja będąc w tym urzędzie nie dowiem się o Tobie tego czego ty byś sobie nie życzył lub czegoś czego później ktoś może wykorzystać przeciw Tobie. Czym innym jest potwierdzenie pewnych zdarzeń jakie są urzędzie jak wpływ pism owej osoby a czym innym jest przekazanie danych pozwalających na jego identyfikację. Dopóki trwa postępowanie administracyjne to wgląd w akta mają tylko strony. Później jak decyzja jest wydana to możesz poznać jej decyzję ale bez danych wrażliwych. A ty na wszystko mas zdpowiedź , że to sprawa polityczna.

Zgłoś
xyz7.12.2018 o 10:07

Ewentualny wyciek danych osobowych to według Ciebie @ghandal...szukanie haków? Idąc Twoim tokiem myślenia...czy jak policja kontroluje kierowcę to tez szuka haków?

Zgłoś
ghandal6.12.2018 o 23:57

Szukanie haków - klasyka gry politykierów...

Zgłoś
ja6.12.2018 o 21:45

A mnie to wszystko przeraża !

Zgłoś
Teresa6.12.2018 o 20:23

Oj co tam się działo Michale

Zgłoś
Karol6.12.2018 o 20:22

Wędka i nad stawy

Zgłoś
. 6.12.2018 o 20:17

Kręcą bicz na sekretarza!

Zgłoś
Trwam6.12.2018 o 20:03

Wyrzucić na zbity pysk

Zgłoś
MojaOlesnica.pl6.12.2018 o 19:48

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
ABW6.12.2018 o 13:35

Jeżeli z Urzędu wyciekają dane, to ja się pytam gdzie jest ABW?

Zgłoś
?6.12.2018 o 13:12

redaktor Jaguar? A co jego kuzyn na to??

Zgłoś
Grażynka6.12.2018 o 12:47

No nie redaktor naczelnik sam komentuje i odpowiada na swoje pytania

Zgłoś
Jonatan6.12.2018 o 12:13

Willa. Jaguar. Ładnie się zarabiało. Celowo mówię w czasie przeszłym bo chyba najlepsze konfitury odpadną :(

Zgłoś
zw-kowalski6.12.2018 o 11:44

kto walski, Renato. Czy cytowanie danych z ustawy o ochronie danych osobowych jest naganne? czy zacytowanie treści maila UODO jest naganne? Czy napisanie stanowiska sekretarza UM jest naganne? Wczytajcie się w treść artykułu. Macie tam dokładną informację (między wierszami) jak sami możecie wnieść do UODO swoje zawiadomienie jeśli ktoś bezprawnie będzie dysponował waszymi danymi osobowymi. Dostajecie setki telefonów od różnych firm telemarketingowych mających wasze dane i nie możecie sobie z tym poradzić to macie gotowy wzór działania. Redakcja MO nie napisała, że doszło do wycieku i kto to zrobił. Redakcja przedstawiła jedynie stanowisko stron sporu. Urzędu Miasta i obywatela który czuje się w tej sprawie pokrzywdzony.

Zgłoś
Renata6.12.2018 o 11:30

Paszkowski znów ma odlot standardowo

Zgłoś
kto walski6.12.2018 o 11:23

Dlaczego naczelny MO sam komentuje swoje wypociny ?

Zgłoś
zw-kowalski6.12.2018 o 10:45

Ryś. Władzy na ręce przede wszystkim powinna patrzeć prokuratura. A ta jakoś dziwnie przymyka oko na naruszanie prawa przez urzędników. Pamiętasz dawną sprawę oczyszczalni. Na ławie oskarżonych wylądowało kilkanaście osób. W tym naczelnik wydziału Andrzej M. i dwóch pracowników MGK i co sad stwierdził, ze popełnili przestępstwo ale odstąpił od wymierzania kary. A ów protokół na którym były podpisy oskarżonych posłużył miastu do próby umorzenia ok 1, 6 mln pożyczki z ochrony środowiska. Pomyl się we wniosku o kredyt z banku o kilkaset złotych to prokurator i sąd na pewno dla ciebie i każdego innego nie będa takie łaskawe.

Zgłoś
zw-kowalski6.12.2018 o 10:35

Bary. Ryś. WSA stwierdził naruszenie prawa przez burmistrza jako OAP w zakresie nie udzielenia informacji jawnej. jest to czyn zagrożony odpowiedzialnością karną. I co? "Wszyscy" drą ryja jaki to ch... urząd. Inni mają ale do autora wniosku do miasta i WSA. Ale nikt nie poszedł do punku B. Bo skoro w A WSA stwierdziła naruszenie prawa to jest punkt B należący do wykonania przez inne niż WSA organy państwa. I nic. Do rady miasta wpłynął wniosek obywatela aby rada o zaniechaniach burmistrza powiadomiła organy prokuratury. I co dalej się dzieje. Przewodniczący Piechówka metodą kopiuj wklej pisze wnioskodawcy od KPA i zwraca wniosek. A kodeks karny wyraźnie stanowi, że każdy kto jest świadkiem czy wie o domniemaniu popełnieniu przestępstwa ma obowiązek powiadomienia odpowiednich organów. Na całe szczęście wnioskodawca taki sam wniosek złożył w prokuraturze w Oleśnicy. Ta się wyłączyła.Po przekazała do Trzebnicy. 20/11 miał być przesłuchany świadek czyli zawiadamiający. Dostał wezwanie po terminie. akta RPS 490/18 KKP Trzebnica

Zgłoś
??6.12.2018 o 10:33

wyciek za czasow Kołacińskiego. Ile afer jeszcze kryje ratusz??

Zgłoś
reklama
Ostatnio dodane
764. urodziny Oleśnicy
dzisiaj o 18:03/ Aktualności
Dron zbada jakość powietrza
dzisiaj o 17:39/ Aktualności
Bezzasadna skarga na burmistrza
dzisiaj o 17:20/ Aktualności
Śmieci w lesie w Ligocie Polskiej
dzisiaj o 17:18/ Aktualności
Fotopstryk: drzewo rośnie na odwrót?
dzisiaj o 15:23/ Ciekawostki
Zobacz więcej
reklama
Obserwuj nas
reklama
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2019. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube