reklama
reklamareklama
Dziś jest wtorek, 22 stycznia. Imieniny Anastazego, Wincentego, Gaudentego.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Pogoń remisuje z Parasolem [ZDJĘCIA]

14.10.2018 o 20:38Komentarzy: 6Kategoria: Sport
Pogoń Oleśnica zremisowała 1:1 niedzielny mecz na Brzozowej z Parasolem Wrocław.

Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia


Pogoń remisuje 1:1

Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Pogoni. Już w pierwszej minucie do siatki trafił Miodek ale sędzia słusznie odgwizdał spalonego. Trzy minuty później Adrian Sikora mógł wyprowadzić Pogoń na prowadzenie ale przegrał pojedynek sam na sam z Grzegorczykiem.

Miodek od początku wykazywał wielką ochotę do gry. W 13. minucie pomylił się minimalnie trafiając w słupek. W dalszej części gry Pogoń dalej miała przewagę, ale nie potrafiła zdobyć bramki. Cały czas brakowało albo ostatniego podania, albo celnego uderzenia.

Po rozpoczęciu drugiej połowy w 47. minucie okazję miał wprowadzony w przerwie Koselski, ale nie zdołał dobrze złożyć się do uderzenia. W 56. minucie z bliskiej odległości strzelał Miodek, ale znakomicie wyciągnął się Grzegorczyk. W kolejnej akcji po dalekim wrzucie z autu gola strzelił Koselki, ale zdaniem sędziego Kopek nieprzepisowo blokował bramkarza i po raz drugi gol dla Pogoni nie został uznany.

Kilka minut później mocno strzelał Hałapacz, ale dokładnie tam gdzie stał dobrze spisujący się bramkarz Parasola. W 83. minucie Pogoń wreszcie dopięła swego. Piłkę na lewą stronę do Warzechy zagrał Hałapacz, po jego zagraniu piłka odbiłą sięjeszcze od obrońcy i wpadła do bramki.

Niestety, dwie minuty później tor lotu piłki źle obliczył Salamaga, został minięty przez Kraśniankę, który doprowadził do wyrównania. W końcówce meczu nie udało się przechylić szali zwycięstwa na korzyść Pogoni.

- Można powiedzieć, że Pogoń w tym spotkaniu straciła dwa punkty. Czwarty mecz z rzędu na własnym stadionie MKS kończy bez zwycięstwa - informuje MKS.

Pogoń Oleśnica 1:1 Parasol Wrocław

Bramki: Warzecha 83’ - Kraśnianka 85’

Żółte Kartki: Stanisławski

POGOŃ: Salamaga - Siódmiak, Korcik, Strójwąs, Hałapacz, Stanisławski(Koselski 46’), Warzecha, Graf, Kopek, Sikora(57’ Świerczyński), Miodek(61’ Ciszewski)

PARASOL: Grzegorczyk - Leśniewski, Dola, Ledwoń (75’ Stangret), Dudziak, Bodera, Kraśnianka, Świerć (83’ Kosma), Cyrkiel (66’ Vlasik), Woźnica, Pietruszka (61’ Sandulski)

Sędziowali: Tomasz Pondel oraz Krzysztof Stępień, Kamil Śmieszniak (KS Wrocław)

Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia

rd

reklama

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (6)

blum19.10.2018 o 14:07

Jak długo mamy czekać na to żeby zobaczyć piłke na wyższym poziomie niż ta kopanina? Wstyd synów zabrać na mecz i pokazywać im takie gówno.

Zgłoś
kibic15.10.2018 o 19:02

Pogoń przez całe 90 min. miała zdecydowaną przewagę Parasol może mówić o wielkim szczęściu 5;0 to byłby najbardziej sprawiedliwy wynik. nie uznana bramka ze spalonego mogę się zgodzić ale to co sędzia zrobił dyktując faul na bramkarzu przy drugiej nie uznanej bramce to drukowanie wyniku.

Zgłoś
prawdziwy kibic15.10.2018 o 14:43

Ludzie dzięki za te wpisy, trochę poprawiły humor chodź wkur.... nadal olbrzymie ... Dawno nie przeczytałem tutaj krytycznych ale konkstruktywnych i obiektywnych uwag. Dzięki

Zgłoś
kibic15.10.2018 o 13:29

Poprawiło się i właśnie dobrze że są sytuacje jak zaczną bramki wchodzić to będziemy gromić, jak by weszła któraś z pierwszych było by co najmniej 5:0, ale taka jest piłka sytuacje niewykorzystane się mszczą, a bramkarz jest dobry wiele razy uratował już tyłki chłopaków nie tylko na lini, do boju MKS..

Zgłoś
obserwator15.10.2018 o 13:19

W tej drużynie potrzebny jest napastnik z prawdziwego zdarzenia bo Miodek to już nie ta forma co kiedyś a Sikora to za wysokie progi na okręgówkę.Innych nie liczę bo to nie napastnicy..Aż żal było patrzeć na ilość stwarzanych sytuacji i jednocześnie tą niemoc pod bramką gości.Jak już trafił w końcu Warzecha to wielbłada zrobił Salamaga.Na lini ma niezłe umiejetności ale na przedpolu jest słaby.Po cholerę tak daleko wyszedł z tej bramki.Dobrze że inne wyniki ułozyły sie dla nas korzystnie.W najbliższa sobotę w Kobierzycach panowie 3 pkt tylko ale o to sie mniej martwie bo na wyjeżdzie Pogoń to całkiem inna drużyna.Powodzenia.Walczymy dalej o 4 ligę.

Zgłoś
Gessler15.10.2018 o 01:58

Mogli by chłopaki zrobić coś charytatywnie. Np. obrać ziemniaki zamiast treningu dla szpitala. Większy pożytek by był z nich. I kasa troszkę przez oleśniczan wydana by się zwróciła.

Zgłoś
reklama
Ostatnio dodane
Jubilatka gościła u burmistrza
wczoraj/ Aktualności
Zadymienie w kamienicy przy Traugutta
wczoraj/ Aktualności
Zderzenie osobówki i autobusu
wczoraj/ Aktualności
Areszt dla podejrzanego o groźby
wczoraj/ Aktualności
Dzień Babci i Dziadka w SP w Zbytowej
wczoraj/ Aktualności
Zobacz więcej
reklama
Obserwuj nas
reklama
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2019. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube