reklama
reklama
Dziś jest czwartek, 21 lutego. Imieniny Eleonory, Kiejstuta, Fortunata.
MojaOlesnica.pl na Facebooku

Trzy lata (nie)sprawiedliwości

19.06.2018 o 06:34Komentarzy: 62Kategoria: Aktualności
Co działo się przez trzy lata od ujawnienia sprawy zatrzymania niewinnych mężczyzn przez policję? Publikujemy specjalny materiał Piotra Paszkowskiego, który od początku przygląda się aferze.


Tak miało wyglądać "przesłuchanie" / zdj. ilustr.

Uzbrojona grupa i państwo teoretycznego prawa

Załóżmy czysto hipotetyczny scenariusz. Grupa uzbrojonych w broń palną mężczyzn, wyposażonych w legitymacje policyjne, zatrzymuje dwóch niewinnych chłopaków, którzy - jak się później okazuje - zostali fałszywie oskarżeni przez syna jednego z nich o pobicie.

Następnie ta sama grupa spuszcza łomot zatrzymanym, a jeden z przerażenia przyznaje się do wszystkiego. Pojawiają się relacje o zakładaniu worka foliowego na głowę oraz kopaniu w krocze. Potem ktoś mówi "sorry chłopaki, ale to była pomyłka" i wypuszcza ich do domów. Okazuje się, że chłopak nie został pobity, tylko przewrócił się na rowerze.

W normalnym państwie prawa, do miasta przyjechałaby grupa antyterrorystów lub smutnych panów w garniturach. Następuje zatrzymanie podejrzanych i odbywa się szybki proces, aby obywatele wiedzieli, że państwo nie działa teoretycznie. I nikt nie może pobłażać takim wybrykom. Jednak jest jeden szkopuł. Wspomniani i domniemani oprawcy są prawdziwymi policjantami. Nikomu włos z głowy nie spada. W drugą stronę organy państwowe nie działają tak szybko, jak w przypadku syna mundurowego.

Trzy lata, żarty i sąd nad portalem


Zdjęcie, które krążyło wśród policjantów niedługo po ujawnieniu afery

Minęły ponad trzy lata od zajścia w Komendzie Powiatowej Policji w Oleśnicy. Prokuratura Rejonowa w Trzebnicy bezskutecznie prosi o przejęcie sprawy przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. Śledczy przyznali w rozmowie z nami, że sprawa jest skomplikowana, ponieważ "trzeba było praktycznie przesłuchać pół komendy".

W międzyczasie w komendzie nawet żartowano z zatrzymanych. Ubrano manekina w worek foliowy. Zdjęcie ku uciesze niektórych wędrowało z telefonu do telefonu. Tomasz P., który jest ojcem Patryka P., pomawiającego niewinne osoby o pobicie, znajduje schronienie na mundurowej emeryturze.

Szybko postanowił pozwać portal MojaOlesnica.pl o komentarze internautów na swój temat. Sprawę całkowicie przegrywa w dwóch sądowych instancjach. Dopiero po zleceniu sprawy komornikowi, były przedstawiciel organu ścigania zwraca nam koszty procesu. "Ochroną dóbr osobistych" policjanta wymiar sprawiedliwości zajął się niezwykle szybko, choć na jego niekorzyść. W kolejce czekają rodziny dwóch pobitych chłopaków, ale w ich przypadku jakoś nikt się nie spieszy.

Papierowa kara


Patryk P. usłyszał symboliczny wyrok i może cieszyć się wolnością. Przynajmniej na jednej z rozpraw pojawił się z ojcem, Tomaszem P.

Pod koniec 2017 roku zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie Patryka P. Kara jest "papierowa", co oznacza, że w więzieniu nie spędzi ani jednego dnia. Ma jedynie przeprosić i zapłacić niewielką kwotę. Wcześniejsze pokazywanie znaku wiktorii przez oskarżonego pod oleśnickim sądem było prorocze. W sumie nic dziwnego, bo w sprawie orzekał sędzia Rafał Płażewski - ten sam, który orzekł wyrok "z rażącymi błędami w zakresie logicznego rozumowania" (tak stwierdził sąd okręgowy) w innej sprawie dotyczącej jego ojca, byłego już gliniarza.

W grudniu portal MojaOlesnica.pl ujawnił, że Tomasz P. usłyszał zarzut prokuratury dotyczący znęcania się nad zatrzymanymi. Tylko on. Wątek reszty zostaje umorzony. Mija kolejne pół roku i pytamy o termin rozprawy. W sądzie nikt niczego nie słyszał. W tym roku żadne akta nie wpłynęły. Okazuje się, że akt oskarżenia trafił do prokuratury okręgowej, gdzie jest konsultowany.

Czas leci i zdaje się, że bliscy niesłusznie zatrzymanych mężczyzn stracili jakąkolwiek wiarę w tak zwany wymiar sprawiedliwości. W takim państwie żyjemy, ale czy jako obywatele mamy się na to wciąż godzić?

Piotr Paszkowski

reklama

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (62)

Q18.09.2018 o 10:08

o taką "papierową" karę to prokurator wnioskował ale po co być rzetelnym?

Zgłoś
molibden19.08.2018 o 17:56

Takimi sprawami zajmuje się Policja w Policji czyli BSW. Bywają skuteczni i bezpardonowi, nawet komendanta komisariatu zgarnęli: http://pamietnikwindykatora.pl/2016/06/09/dominik-laczyk-policja-opinie/ Oczywiście jeszcze kwestia dowodów w konkretnej sprawie.

Zgłoś
zw-kowalski23.06.2018 o 22:31

Mad. Pieprzyłeś tu o złych gwałcicielach z Rimili. Gwałtu dokonano w sierpniu a w listopadzie jeden ze sprawców został skazany. Polska prokuratura i polski sąd są kilka razy gorsze czasowo jak tam. To co policjant w Szwecji zrobił mi w jeden dzień prokurator Światała i prokurator Przysiężny nie potrafią zrobić w kilka miesięcy. Dlatego ak ch.... jest w POlsce i Polska ma najgorsze sadownictwo w Europie.

Zgłoś
swietnymikolaj23.06.2018 o 18:39

PROkurator jasne ze pracuje wiecej takich jak on, i co najlepsze nikt o nich nie wie

Zgłoś
z poczty stefan22.06.2018 o 20:56

Oj Polsko kiedy spuścisz w kanał tych wszystkich SKU....RWIELI, którzy mieli nas bronić.....

Zgłoś
Sołtys22.06.2018 o 16:51

Sąd sądem ale Kargul za płotem

Zgłoś
DETEKTYW22.06.2018 o 07:42

NIE ZNAM GOSCIA ALE TEN Z WIKTORIA TO JAKIS PIZDEK

Zgłoś
PROkurator21.06.2018 o 19:44

Oni wcale nie musieli być święci. To policjant miał świecić przykładem i SŁUŻYĆ WIERNIE Narodowi! Ale okazał się być zwykłym przestępcą i teraz jeszcze w nagrodę musimy go utrzymywać. Czy pracuje tam więcej takich jak on? Będziemy to sprawdzać.

Zgłoś
Glina 21.06.2018 o 19:23

@hh Dokładnie tak jak piszesz. Poszkodowani wcale tacy świeci nie byli.

Zgłoś
Drodzy państwo.21.06.2018 o 17:34

Kierownictwo jest nowe, ale policjanci biorący udział w tym przestępstwie pracują tam nadal. Widać też jakie podejście ma reszta funkcjonariuszy - żartownisiów. To jest prawdziwa porażka policji, wymiaru sprawiedliwości i państwa!

Zgłoś
hh21.06.2018 o 16:03

wszystko naciągnięte , jeden zabił drugiego na drzewie pijany jak bela tacy byli święci

Zgłoś
klf21.06.2018 o 13:14

Polak Polaka nie skaże

Zgłoś
Uniwersalny20.06.2018 o 23:12

Prawdziwa legalna mafia

Zgłoś
Lucek20.06.2018 o 22:40

Zmiana dobra?

Zgłoś
kulson20.06.2018 o 20:55

Noooo, może i będzie lepiej ... widać że chłopaki mocno się szkolą: https://vimeo.com/273639869

Zgłoś
Tomek20.06.2018 o 20:48

Teraz jest nowe kierownictwo. Będzie dobrze, bo taki trend

Zgłoś
Grażyna20.06.2018 o 19:47

Bandyctwo same i nic więcej.

Zgłoś
Glina20.06.2018 o 12:03

Dali byscie już im spokój. Winni poniesli adekwatna karę

Zgłoś
zw-kowalski20.06.2018 o 10:26

Bo to Polska właśnie. W moim przypadku sąd sprawę o zaległe wynagrodzenie prowadził 5 lat. O egzekucje i zmianę kontaktów 5 lat. Polska ma najgorsze sądownictwo w Europie. W PRL sprawy sadowe trały krócej. Sędziowie wtedy nie mieli komputerów, elektronicznego nagrywania spraw, EPO i tysiaca innych wynalazków jakie mają teraz.

Zgłoś
:P20.06.2018 o 10:18

teraz beda nagrywac caly dzien w pracy nie beda mogli bic,wymuszac zeznan, chyba beda musieli jakies nowe szkolenia przechodzic bo jakos nie widze ekipy pawlacza jak mowia dziendobry na przesluchaniu :DD

Zgłoś
reklama
Ostatnio dodane
764. urodziny Oleśnicy
dzisiaj o 18:03/ Aktualności
Dron zbada jakość powietrza
dzisiaj o 17:39/ Aktualności
Bezzasadna skarga na burmistrza
dzisiaj o 17:20/ Aktualności
Śmieci w lesie w Ligocie Polskiej
dzisiaj o 17:18/ Aktualności
Fotopstryk: drzewo rośnie na odwrót?
dzisiaj o 15:23/ Ciekawostki
Zobacz więcej
reklama
Obserwuj nas
reklama
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2019. @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube