
W poprzednich latach najlepszy dzielnicowy roku wybierany był na podstawie zebranych od mieszkańców głosów, które następnie były przeliczane i wyłaniany zostawał zwycięzca.
W tym roku komenda zaplanowała przeprowadzenie sondażu na losowo wybranych osobach.
Głównym celem sondażu jest ocena pracy i zaangażowania dzielnicowego w swoim rejonie, która przedłoży się na zwiększenie jego rozpoznawalności.

Marek Kurakowski przekazał Marcinowi Łuszczyńskiemu przechodnią statuetkę
Dzisiaj podczas obchodów 91. rocznicy powstania formacji ogłoszono wyniki policyjnego plebiscytu. Najlepszym dzielnicowym 2010 roku został asp. Marcin Łuszczyński, który na co dzień swoją służbę pełni w Komisariacie Policji w Dobroszycach. Podległe mu miejscowości to: Bartków, Białe Błoto, Łuczyna, Malerzów, Mękarzowice, Sadków, Siekierowice, Strzelce oraz Kolonia Strzelce.
Funkcjonariusz otrzymał gratulacje od Komendanta Powiatowego Policji w Oleśnicy podinsp. Dionizego Dyjaka, a przechodnią statuetkę przekazał mu ubiegłoroczny laureat wyróżnienia asp. Marek Kurakowski.
Akcja ma przede wszystkim uświadomić mieszkańcom rolę dzielnicowego, rozpowszechnić sposoby kontaktowania się z nim, a jej celem priorytetowym jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.
Zobacz też: Wizerunki dzielnicowych i podległe im rejony
pas, rd
Marcin Ł. jest na prawdę w porzo. także pozdrawiam
Nie znam , bo Ja jestem z Wrocławia , ale gratulacje , widać mina zadowolonego i tak trzymań .
Szkoda, że Pana, którego kontrolowała "blądyna" nie skontrolował w porę żaden nauczyciel języka polskiego :)
szkoda ,że GMINA BIERUTÓW nie ma wzorowych DZIELNICOWYCH DZIELNICOWY JAK JEDZIE PRZEZ WIEŚ TO MA USZY I OCZY SZEROKO ZAMKNIĘTE
Gratulacje ;))
dzielnicowy wporzo na maxa.należała mu sie nagroda!!
a mnie jak ostatnio w dobroszycach skontrolowała jakas blądyna to az mi ciary przyszły. Ta to ma dopiero podejscie do ludzi wrrrr
taa nogami do przodu
a ja pojechałabym sobie nad morze, lato mija:(
sylwia on sie znalazł zaraz na drugi dzień;]
Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.
TO JA CI GWIZNELAM LAPA Z DOMU TO JA JA JA
Marcin Najlepszy ;))
to jest jak gdyby awans dla calego komisariatu mozna by pogratulować
ja tam sie nie interesuje stopniami aspirant kapral czy porucznik to jeden pieron
dla mnie każdy aspirant to oficer, jedna branża;]
To dzięki mnie wygrał to dzięki mnie !
Ale on nie jest oficerem, tylko aspirantem.
Brawa dla Marcina, to prawdziwy oficer który zawsze jest gotowy pomóc, kiedyś mi gwizneli lapa z domu, wystarczył jeden telefon do niego i od razu się zjawił. Marcinie pozdro z miodar:)
Nie ma zbyt wielu fanów policji. Ale jak juz ktoś potrzebuje ich pomocy to potrafi być miły.. a ja uważam, że niezależnie czy to policjant, czy sprzątaczka czy ktokolwiek inny, należy się uśmiechnąć. Uśmiech to połowa sukcesu do drugiego człowieka. A policjant też człowiek.Owszem.. zdarzają się mniej lub bardziej mili policjanci. Obrażać łatwo pisząc to wszystko na forum.. a ciekawe czy ktoś miałby tyle odwagi powiedzieć to prosto w oczy, hm ??