Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest środa, 8 września, Imieniny: Marii, Adrianny, Klementyny.
SZUKAJ
W PORTALU
reklama
Kino MOKiS

10.09.2010

godz. 18.00 - Uczeń czarnoksiężnika
przygodowy; USA (111 min.); od lat 10; bilet 13 zł

więcej
R E K L A M A
reklama
reklama
Ostatnio komentowany artykuł
MojaOlesnica.pl
Czołowe zderzenie w Stradomi
DO OSOBY KTÓRA UDZIE... ~BARTEK
R E K L A M A
reklama
Nadchodzące wydarzenia

17.09.2010

godz. 17.00 - Veszpremer Klezmer Band
w ramach XIII Dni Europy; sala widowiskowa MOKiS; bezpł. wejściówki do odb. w biurze MOKiS

18.09.2010

godz. 17.00 - Tyrolia Band
w ramach XIII Dni Europy; sala widowiskowa MOKiS; bezpł. wejściówki do odb. w biurze MOKiS

19.09.2010

godz. 14.30 - Kabaret Moralnego Niepokoju
drugie przedst. o godz. 20:30; sala widowiskowa MOKiS; brak biletów

więcej
Ostatnio dodane ogłoszenie

27 lat, wyższe wykształcenie, uczciwy, pracowity, bardzo dobra znajomość komputera (pakiet Office i ...

więcej
Kategoria: Praca

365 dni do godziny zero

Dodano: 2010-07-01 14:18:42 | Komentarzy: 3
MojaOlesnica.pl

Do pierwszej polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej (RUE) pozostało dokładnie 365 dni. Przygotowania idą pełną parą, a plany przedstawione przez premiera Donalda Tuska w czasie ostatniej wizyty w Brukseli zostały dobrze ocenione. Zdziwienie budzi jedynie budżet. Chcemy błysnąć na europejskim firmamencie za mniej niż ... Belgia, która przejmując dzisiaj stery Unii otwarcie mówi o zaledwie o ich “podtrzymaniu”  i to w planie absolutnego minimum. Po przyspieszonych czerwcowych wyborach nie wyłoniono w Belgii jeszcze nowego rządu, a rząd tymczasowy chce jedynie przebrnąć przez tę zupełnie nietypową sytuację , deklarując bardzo skromne europejskie przewodnictwo do końca 2010 roku.

Taktyka belgijskiego rządu nie powinna nikogo dziwić, współzałożyciele Wspólnoty mają dziś dużo poważniejsze problemy niż prezydencja w Radzie i, co za tym idzie, konieczność kształtowania unijnej agendy. Trwają właśnie negocjacje w sprawie utworzenia nowego rządu i mało kto zastanawia się, czy 12 -ta prezydencja Belgii nad UE przejdzie do historii… Ambicje urzędującego gabinetu - na czele z premierem Yves Letermem - temperuje także fakt, że głównym rozgrywającym w Radzie jest jej przewodniczący - były premier Belgii - Herman Van Rompuy. Dlatego też, jak pośrednio przyznał Leterme, lepiej dać mu większą swobodę, niż ścigać się na pomysły. Na swoje "5 minut nad UE" Belgia przygotowała budżet z ok. 118 mln euro, co daje 11 euro na 1 obywatela.

Dla porównania - polski budżet wyniesie ok. 100 mln euro (informacja pochodzi z MSZ), a według początkowych szacunków miało to być jeszcze mniej, bo 80 mln (dane z listopada 2008 r.). Rozbieżność danych świadczy albo o nadmiernym optymizmie na początku przygotowań, albo o celowym zaniżaniu kosztów, bowiem prezydencji nie da się zorganizować za mniej niż 80 mln euro (średni koszt wg francuskiego trybunału obrachunkowego). W ramach prezydencji trzeba m.in. zaaranżować 150 spotkań wysokiego szczebla, konferencji i debat, dofinansować policję i anty-terrorystów na polskie "szczyty" czy podremontować budynki Sejmu i Senatu. Na na realizację ambitnego programu dla Unii to może być za mało. Dlaczego?

Ostatnia "wielka" prezydencja w UE, od pierwszego dnia hiperaktywna i bogata merytorycznie, miała miejsce w drugiej połowie 2008 r., kiedy stery Unii trzymała Francja. Paryż wydał wtedy 170 mln euro, czyli prawie 1 mln euro dziennie! Polska, której ambicje sięgają wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego, bardziej dynamicznego rozwoju Partnerstwa Wschodniego i ożywienia rozmów nt. wspólnego systemu obrony w UE, powinna też wziąć francuskie doświadczenia pod uwagę i wypracować rozsądny kompromis. Tak, by z jednej strony uniknąć niedofinansowania, a z drugiej - kosztownych wpadek, jak np. francuski zakup czerwonego dywanu dla oficjeli za …100 tys. euro. Warto mieć to na uwadze, nasz debiut już za 365 dni.

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego,
Lidia Geringer de Oedenberg


PS. Inne ciekawostki z zaplecza polskiej prezydencji:
* 1500 - tyle osób będzie pracować przy prezydencji, wliczając 35 osób z samego MSZ. Resztę będą stanowić urzędnicy z innych resortów i instytucji rządowych
* maj/czerwiec 2011 r. - wtedy zostanie zaprezentowane oficjalne logo prezydencji
* 14,3 mln zł - tyle będzie nas kosztowało... "sprzątanie" po prezydencji, czyli działania przewidziane na 2012 r.
* 11 zł - tyle będzie nas kosztowała prezydencja w przeliczeniu na 1 obywatela, czyli cztery razy mniej niż w obecnej prezydencji na jednego Belga.

R E K L A M A

Skomentuj

Podpis:

Komentarze (3)

Pani felietony naprawdę lubię czytać, bo, jak "janusz" zauważył, wypowiada się Pani tu merytorycznie, a nie 'propagandowo'

Podpis: podziwiający
Dodano: 2010-07-16 21:25:05 | Zgłoś naruszenie

Dziękuję Pani za istotne informacje.W porównaniu z bełkoczącym pisowskim przydupasaem R.Czarneckim jawi się Pani jako bardzo kompetentna osoba,która wie po co jest w europarlamencie.

Podpis: janusz
Dodano: 2010-07-11 11:57:54 | Zgłoś naruszenie

Lidka, kiedy przyjedziesz znowu do Oleśnicy?

Podpis: wielbiciel
Dodano: 2010-07-04 10:54:59 | Zgłoś naruszenie
kontakt z redakcją
Dyżur pełni apteka
Dbam o Zdrowie
Rzemieślnicza 10 (mapa)
tel. 71 398 49 04
Polecany artykuł z wideo
R E K L A M A
reklama
Sonda
Co sądzisz o nowym basenie?
jest super!
może być
nie podoba mi się
stary był lepszy
nie mam zdania
R E K L A M A