reklama
reklama
Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest poniedziałek, 12 listopada. Imieniny Renaty, Witolda, Czcibora.
reklama
reklama
reklama

Dziennikarka o wyroku sądu

Dodano: 2018-10-16 16:27:35 | Komentarzy: 243 | Kategoria: Aktualności
Redaktor Katarzyna Kijakowska z tygodnika "Oleśniczanin" miała w sądzie proces karny z burmistrzem Michałem Kołacińskim. Publikujemy jej stanowisko, w którym przytacza kulisy sprawy.


Katarzyna Kijakowska komentuje wyrok sądu w sprawie karnej, której wytoczył jej burmistrz Michał Kołaciński

* * *

Zawsze wykładam kawę na ławę i piszę Wam o sprawach, które mnie cieszą, denerwują lub bulwersują. Nie ukrywałam więc, że kilkanaście miesięcy temu burmistrz Oleśnicy złożył przeciwko mnie prywatny akt oskarżenia. Rzecz dotyczyła artykułu, który pojawił się w maju ubiegłego roku na łamach „Oleśniczanina”. Wyjaśniałam Wam już wcześniej, ale teraz przypomnę, że pisząc sporny artykuł, konstruując tytuł na pierwszej stronie gazety, opierałam się na wypowiedzi radnego Damiana Siedleckiego. Wypowiedzi - dodam - autoryzowanej. Teraz, gdy zapadł wyrok sądu apelacyjnego chcę Wam przedstawić fakty związane z tym procesem.

Dlaczego to robię? Już wyjaśniam. 10 października na pierwszej stronie „Oleśniczanina” umieściłam sprostowanie o treści, jakiej żądał oskarżyciel. Umieściłam je w rozmiarze, który jest dostosowany do możliwości technicznych gazety. Myślałam, a może raczej naiwnie wierzyłam w to, że zakończy to sprawę. Okazało się, że byłam w ogromnym błędzie. W piątek przy jednej z oleśnickich ulic na billboardzie pojawiła się treść owego sprostowania z informacją, że w rażący sposób nie dopełniłam wyroku. Tak burmistrz Oleśnicy postanowił - poza wyrokiem - dodatkowo mnie „ukarać”. Jakbyście nazwali takie zachowanie? Zdecydujcie sami.

Teraz kilka faktów z procesu. W pierwszej instancji oskarżyciel żądał ode mnie dwukrotnych przeprosin na 1 stronie gazety i zasądzenia mi prac społecznych. W procesie przesłuchano dwunastu świadków, w tym dziesięciu członków ugrupowania burmistrza. W ich zeznaniach pojawiły się takie perełki, jak ta wypowiedziana przez jednego z najbliższych współpracowników burmistrza, dotycząca mojej pracy, a obrazująca dość specyficzny stosunek do prasowej krytyki. Pan świadek (tak go nazwijmy) poskarżył się sądowi, że Katarzyna Kijakowska już wcześniej „krytykowała sposób sprawowania władzy przez burmistrza” (sic!). Uwierzycie?

W kwietniu zapadł wyrok sądu I instancji. Mimo że wytoczono mi sprawę karną, sąd mnie nie skazał. Uznał winną i nakazał dwukrotne sprostowanie. W uzasadnieniu wyroku jest sporo treści, które budziły i nadal budzą moje wątpliwości. Wątpliwości co do tego, czy sprawiedliwość istnieje. Sąd uznał mnie winną, przy czym stwierdził: „Wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne. Działanie oskarżonej związane było z wykonywaniem przez nią zawodu dziennikarza i opisywaniem sprawy o żywotnym znaczeniu dla lokalnej społeczności. Sąd ma też świadomość, że strona tytułowa każdej gazety jest niezwykle istotna i musi być na tyle „chwytliwa” aby czytelnicy chcieli ją kupić.” I dalej: „Ponadto nie zostało wykazane, by pokrzywdzonemu została wyrządzona lub groziła znaczna, niepowetowana szkoda. Oczywistym jest, że powiązanie jego nazwiska i wizerunku z zarzutem korupcji politycznej wiązać może się z utratą zaufania ze strony jego zwolenników i społeczeństwa, należy jednak zauważyć, że krzykliwy tytuł publikacji był jedynie jej częścią. Każda osoba zainteresowana sprawą lub osobą pokrzywdzonego miała łatwą - poprzez sięgnięcie do samego artykułu - możliwość zapoznania się ze szczegółami sprawy i ustalenia w toku lektury, że zarzut korupcji politycznej jest jedynie domysłem, na dodatek jednym z kilku, przeciwnika politycznego pokrzywdzonego, jak również zapoznania się ze stanowiskiem Michała Skrzypka przekazanym oskarżonej po skonsultowaniu go z pokrzywdzonym”.

Wniosłam apelację. Sąd drugiej instancji zdecydował, że mam burmistrza przeprosić. Jeden raz, na łamach gazety, zaraz po rozprawie. Stwierdził też, że nie można uznać mnie za winną. Słowo to zamienił na „dopuściła się”. Sprostowanie zamieściłam w ubiegłą środę. Jego wielkość dostosowałam do możliwości gazetowej jedynki. W piątek pan burmistrz zamówił wspomniany już billboard. Zarzucając mi niewypełnienie wyroku sam wyszedł daleko poza jego zapis, naruszając moje dobra osobiste. Nie chcę oceniać po co i dlaczego to zrobił. Czy idąc ze mną do sądu naprawdę chodziło mu o sprawiedliwość, czy może raczej o dokopanie mi za - jak powiedział przed sądem jego współpracownik - krytykowanie władzy w minionej kadencji? Dla mnie takie zachowanie polityka ubiegającego się o najważniejsze stanowisko w mieście jest niepojęte i nie do przyjęcia. Patrząc z perspektywy ostatnich wydarzeń zastanawiam się również, czym jeszcze może mnie zaskoczyć kandydat na burmistrza a obecnie nadal burmistrz Oleśnicy? Jakie kolejne kroki może podejmować wobec dziennikarza, który relacjonuje życie publiczne i polityczne w mieście, ale też, co wynika z roli prasy, krytycznie odnosi się do sposobu sprawowania przez niego władzy?

Katarzyna Kijakowska
tygodnik "Oleśniczanin"

* * *

Zobacz też: Finał procesu burmistrza z dziennikarką

rd, źródło: fb

reklama
Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (243)

Ile w tych Trollach Kołacińskiego jadu , w pale się nie mieści

Podpis: krysia
Dodano: 2018-10-19 18:59:16 | Zgłoś naruszenie

Pani Kasiu, trzymam kciuki i gratuluję odwagi i obiektywizmu.

Podpis: Beata
Dodano: 2018-10-19 18:52:57 | Zgłoś naruszenie

Szanowna Pani Kijakowska. Dziennikarz powinien trzymać stale wysoki poziom i nie może być to poziom politycznego magla w jakim się Pani specjalizuje. Wyrok sprawiedliwy i powinien ściągnąć panią Kijakowską z wyżyn wykreowanej przez nią pozycji dziennikarskiego demiuirga na płaską oleśnicką ziemię.

Podpis: czytelnik
Dodano: 2018-10-18 08:49:29 | Zgłoś naruszenie

Ha ha ha ha już w niedzielę wieczorem.

Podpis: ...
Dodano: 2018-10-18 02:30:50 | Zgłoś naruszenie

W niedzielę.

Podpis: wyborcy
Dodano: 2018-10-18 01:05:52 | Zgłoś naruszenie

Tak czytam i myślę sobie - to co, pokazujemy białe chusteczki Kołacińskiemu?

Podpis: MN
Dodano: 2018-10-18 00:25:06 | Zgłoś naruszenie

Nie dać się pani Kasiu precz z cenzurą

Podpis: Rtg
Dodano: 2018-10-17 23:43:44 | Zgłoś naruszenie

@prawda- no to przedostatniego sobie za bardzo nie poczytałeś.

Podpis: .
Dodano: 2018-10-17 23:41:55 | Zgłoś naruszenie

Ja czytam tylko "Oleśniczanina" ponieważ to jedyna Obiektywna gazeta lokalna ???

Podpis: prawda
Dodano: 2018-10-17 23:25:58 | Zgłoś naruszenie

@Logika- z logiką na bakier z pamięcią dramat. W drugiej turze 4 lata temu Oleśniczanin zdecydowanie faworyzował Bronsia.

Podpis: .
Dodano: 2018-10-17 22:28:35 | Zgłoś naruszenie

A znacie panią Kasię w rzeczywistości? Skąd pewność, że od początku była źle nastawiona do szanownego burmistrza? Bo co, jak przeciwko Kołacińskiemu to analogicznie całe życie za Bronsiem? Tak to nie działa. Ale szczerze - to co on wyprawia, jak nie daje sobie wytknąć błędu i blokuje dziennikarzy na portalach społecznościowych? Żenada. To, że nikogo o wiele lepszego do wyboru nie ma to jedno, ale on aniołkiem nie jest, każdy ma swoje zdanie, ale wypowiadanie się o pani Kijakowskiej sposobem "wiem, że nic nie wiem" bez podstaw nie jest obiektywne. Dziękuję, do widzenia.

Podpis: Logika
Dodano: 2018-10-17 20:36:03 | Zgłoś naruszenie

Wolny Internet. Stop cenzurze. Ale układ broni BRONSIA. Szok

Podpis: wyborca
Dodano: 2018-10-17 20:28:46 | Zgłoś naruszenie

Przerżnęła z kretesem, poniżyła siebie i wszystkich dookoła. Nie nadaje się do tej roboty.

Podpis: .
Dodano: 2018-10-17 18:28:45 | Zgłoś naruszenie

Dość nieudolności Kołacińskiego i jego suto wynagradzanej kliki. Dość Piechówki, przybocznego i kolesiostwa z "działu promocji". Dość nic nierobienia. Tylko 4 lata i ludzie go mają serdecznie DOŚĆ!

Podpis: Kołaciński - nigdy więcej
Dodano: 2018-10-17 17:16:42 | Zgłoś naruszenie

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Podpis: MojaOlesnica.pl
Dodano: 2018-10-17 17:15:41 | Zgłoś naruszenie

Jako dziennikarka totalne dno jako kobieta totalnie zawistna!!!

Podpis: znajoma
Dodano: 2018-10-17 16:55:59 | Zgłoś naruszenie

KASIU DZIĘKUJEMY ZA ODWAGĘ I WYTRWAŁOŚĆ - JUŻ NIEDŁUGO

Podpis: miasto
Dodano: 2018-10-17 14:59:46 | Zgłoś naruszenie

A gdzie jest ten bilboard ? Ktoś widział ?

Podpis: osa
Dodano: 2018-10-17 14:52:06 | Zgłoś naruszenie

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Podpis: MojaOlesnica.pl
Dodano: 2018-10-17 14:42:16 | Zgłoś naruszenie

Powcy lepsi od pisu jesteście? Może chcecie imigrantów aby nasz kraj zamienił się w Niemcy? Co za pustostan

Podpis: Prawda
Dodano: 2018-10-17 14:00:44 | Zgłoś naruszenie

PW Media © 2009-2018
@:
Nawigacja
- Kontakt z redakcją
- Reklama na portalu MojaOlesnica.pl
- Regulamin
- Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach
społecznościowych
Facebook Instagram YouTube Twitter