reklama
reklamareklamareklama
Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest sobota, 21 lipca. Imieniny Daniela, Dalidy, Benedykta.
reklama
reklama
reklama

Pobili ochroniarzy i są na wolności!

Dodano: 2018-07-05 06:02:31 | Komentarzy: 79 | Kategoria: Aktualności
Ochroniarze sklepu, którzy zostali pobici przez młodocianych bandytów, przedstawili nam swoją wersje zdarzeń. Mają żal do policji, że do tej pory nikt ich nie przesłuchał.


Młodociani bandyci, którzy napadli na ochroniarzy sklepu, wciąż są na wolności

reklama

Brutalna napaść na ochroniarzy

W poniedziałek około godziny 14 w supermarkecie E. Leclerc w Oleśnicy doszło do zuchwałego skoku złodziei, którzy chcieli ukraść alkohole, ale zostali przyłapani przez ochronę.

Szybko doszło do bijatyki. Bilans jest taki, że dwóch ochroniarzy zostało dotkliwie pobitych i trafiło do szpitala. Bandyci są na wolności. Właściciele sklepu twierdzą, że taka brutalna napaść zdarzyła się po raz pierwszy i zapowiadają pomoc dla poszkodowanych. W markecie dowiedzieliśmy się też, że do tej pory policja nie zabezpieczyła monitoringu.

Dziennikarz dociera do poszkodowanych. Policji to się nie udaje

Dziennikarz portalu MojaOlesnica.pl pojechał do szpitala, gdzie przebywali poszkodowani ochroniarze. Poprosili o anonimowość, ponieważ obawiają się o bezpieczeństwo własne oraz swoich bliskich.

- Mam złamany nos w dwóch miejscach, a kolega ma silne stłuczenie nerek. Chcieliśmy zatrzymać złodziei. Była to grupka nastolatków, w wieku od 15 do 17 lat, przyszli w towarzystwie około 40-letniego mężczyzny. Próbowali ukraść alkohole i podawać je przez ogrodzenie przy namiocie, z boku sklepu - relacjonuje pan Janusz (imię zmienione).

Tracił co chwilę przytomność. Pomocy udzieliła mu załoga ambulansu stowarzyszenia Służby Ratownicze. Nasz rozmówca podejrzewa, że sprawcy mogli być pod wpływem środków odurzających, ponieważ nagle zyskali "niewiarygodną siłę". W trakcie zajścia skradziono mu telefon komórkowy. Boi się, bo znajdowały się na nim zdjęcia i numery bliskich, w tym dzieci.

- Chciałem asekurować kolegów, którzy próbowali ująć złodziei. Nagle ktoś mnie mocno kopnął. To było bardzo mocne, aż do dzisiaj czuję - opowiada pan Zbigniew (imię zmienione), który też trafił do szpitala. Mężczyzna twierdzi, że mógł być kopany, gdy leżał. Nie pamięta wszystkiego. - Niech pan zobaczy, nie mogę teraz mogę wstać - dodaje.

Ignorowani przez policję?

- Okazuje się, że wszystko zostało zamiecione pod dywan. Kolega dzwonił i okazało się, że jakby sprawy nie ma - jak my nie przyjdziemy osobiście i nie podpiszemy papierków - żali się pan Janusz.

- Policja nic nie robi. Nie wiem, czy się boją. Wkrótce wypuszczają mnie ze szpitala. I trzeba będzie iść z takim bólem i opuchlizną. Muszę jeszcze doniesienie złożyć, potem na własny koszt na obdukcję. Przy każdym ruchu krwawię - komentuje poszkodowany.

Co więcej, okazało się, że policja pojawiła się w momencie interwencji w sklepie. Ktoś miał nawet podać mundurowym dane przynajmniej dwóch lub trzech bandytów. Funkcjonariusze musieli po chwili pojechać do kradzieży sklepowej w innym miejscu. Potem żaden z funkcjonariuszy nie rozmawiał z ochroniarzami.

Odpowiedź komendy. "Nie ma mowy o bezczynności"

Policjanci twierdzą, że co prawda nie zabezpieczyli sklepowego monitoringu, ale go przejrzeli. Choć minęło trochę czasu, sprawców nie zatrzymano. - Nie było przesłanek do tego, aby ich zatrzymać - przyznała nam przedwczoraj sierż. szt. Aleksandra Pieprzycka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

Dodała wtedy, że mundurowi czekają na ewentualne zgłoszenie zawiadomienia przez poszkodowanego ochroniarza i dopiero wówczas zostanie podjęta decyzja o dalszym toku postępowania.

Obaj pobici ochroniarze mają rozstrój zdrowia powyżej siedmiu dni, co przez policję powinno być traktowane jako przestępstwo ścigane z urzędu. Do tego chodzi kradzież telefonu, co mogłoby zostać potraktowane jako kradzież rozbójnicza.

- Ciężko odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nikt nie pojechał do poszkodowanych. Nie ma tutaj jednak mowy o bezczynności w tej sprawie - mówi A. Pieprzycka i zapewnia, że cały czas funkcjonariusze prowadzą "pewne czynności".

W momencie pisania tego artykułu bandyci byli na wolności i teoretycznie mogą popełniać dalsze przestępstwa. - Wszystkie okoliczności będą wyjaśniane przez policjantów. Mają namiary na te osoby i będą do nich docierać oraz ustalać kwalifikacje czynów - słyszymy od przedstawicielki policji.

Zobacz też: Bijatyka złodziei z ochroną sklepu

Piotr Paszkowski
reklama
Podziel się tym artykułem na Facebooku
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (79)

@Mirek słyszałeś żeby gdzieś na planecie Ziemia policja zatrzymywała własnych donosicieli ???

Podpis: regulamin
Dodano: 2018-07-09 12:43:15 | Zgłoś naruszenie

Pani rzeczniczko komendanta policji, jeżeli pobili ochroniarzy a dodatkowo skradli telefon jednemu z nich to jest rozbój lub wymuszenie rozbójnicze. Takie przestępstwa sa ścigane z urzędu. To policja powinna udać się do poszkodowanych wykonać czynności procesowe. Przwesłuchac świadków zdarzenia, dokonać oględzin oraz zabepieczyć nagrania z monitoringu.To są podstawowe czynności, które muszą być wykonane niezwłocznie. Nie rozumiem tego; nie mamy zgłoszenia od pokrzywdzonych.Brak litery prawa.

Podpis: Mirek
Dodano: 2018-07-09 09:25:36 | Zgłoś naruszenie

Czy tak trudno zrozumieć,że zdarzenie to wykonały "konfitury" Rejonowej Komendy Milicji Obywatelskiej ? Nigdzie na świecie nie słyszałem,aby policja zatrzymywała własnych donosicieli ...

Podpis: antykonfitura
Dodano: 2018-07-08 19:29:19 | Zgłoś naruszenie

A jakie tam ochroniarze byli emeryci albo z grupa inwaludzka gdzie oni do mlodych ...

Podpis: Jaro
Dodano: 2018-07-08 17:46:56 | Zgłoś naruszenie

Ruszać dupy nieroby.

Podpis: Aszele mele kelele Diof
Dodano: 2018-07-08 16:35:24 | Zgłoś naruszenie

Faktycznie, od prywatnej firmy to można by było czegoś wymagać, a policja to tylko podwyżki i podwyżki.

Podpis: Solniczka
Dodano: 2018-07-08 15:47:03 | Zgłoś naruszenie

Po co nam taki komisariat? Rozwiązać to w czorta, sprzedać budynek i zatrudnić prywatną firmę - przynajmniej będą coś robili, a nie paradowali w mundurach udając, że cokolwiek robią...

Podpis: pepek
Dodano: 2018-07-08 14:11:30 | Zgłoś naruszenie

Kiedyś niebiescy na placu Zwycięstwa strzelali do gówniarzy za takie coś - http://mojaolesnica.pl/22995,mlodzi-rozbojnicy-w-rekach-policji.php - a tutaj łaskę robią, jakby mieli wakacje. Komendant na urlopie czy jak?

Podpis: WTF
Dodano: 2018-07-06 17:30:28 | Zgłoś naruszenie

Kolego nie zapominaj jeszcze o 280kk w końcu ukradli Ci telefon

Podpis: Pracownik
Dodano: 2018-07-06 15:34:46 | Zgłoś naruszenie

BEDZIE UWAGA Z TVN .GRUBA SPRAWA.WARTO NAGŁOŚNIC

Podpis: BYŁY BOKSER
Dodano: 2018-07-06 15:22:28 | Zgłoś naruszenie

Powtórzę: ""- Mam złamany nos w dwóch miejscach, a kolega ma silne stłuczenie nerek." - są to skutki pobicia, a sprawcy tego postępku grożą kary określone w Kodeksie Karnym w artykułach od 156 do 158, co oznacza, iż sprawcy tego czynu policja powinna była zatrzymać tego samego dnia. Proste jak konstrukcja cepa. A tu czytam "Nie było przesłanek do tego, aby ich zatrzymać ". Nie potrafię tego zrozumieć. Jeszcze raz: było zdarzenie o charakterze kryminalnym i policja powinna była zatrzymać sprawców - przynajmniej - do wyjaśnienia. Mają do tego narzędzia prawne."

Podpis: Krzysztof A. Kowalski
Dodano: 2018-07-06 10:14:15 | Zgłoś naruszenie

Czy to napisał Polak?: "my polacy jesteśmy bojażliwi". Ukrył się za "oles". Albo to: "przestepstwo zaraz dzwoni na Policje to samo w wielkiej brytani". Kaleczenie języka polskiego.

Podpis: Krzysztof A. Kowalski
Dodano: 2018-07-06 10:13:12 | Zgłoś naruszenie

skoro 15 -latkowie robią skok na leklerka biją ochronę, śmieją się z w policji, to co będzie jak będą mieli 25 lat, będą ludzi do lasu wywozić, ?

Podpis: ?
Dodano: 2018-07-06 08:23:36 | Zgłoś naruszenie

Absolutnie nie jestem złodziejem. Nie popieram złodziejstwo i gardze takimi ludźmi. Ale jak widać karma wraca do każdego :-) nie odbierajcie tego co napisałem jako obronę złodziei. Gdybym był na miejscu pewnie pomógłbym chociaż jednego zatrzymać.

Podpis: Klient
Dodano: 2018-07-05 22:28:39 | Zgłoś naruszenie

Policja ma w dupie. Polska Policja, dzisiaj musi obstawiać marsze rządzącej partii i innych ich popleczników.

Podpis: podatnik
Dodano: 2018-07-05 22:08:30 | Zgłoś naruszenie

Policja? Jaka policja ?.Bez komentarza. !!!!!

Podpis: MM
Dodano: 2018-07-05 22:00:12 | Zgłoś naruszenie

Klient pewnie złodziej

Podpis: bez pardonu
Dodano: 2018-07-05 20:30:16 | Zgłoś naruszenie

@Klient ty pajacu .Życzę szybkiego powrotu do zdrowia ochroniarzy .

Podpis: Soul
Dodano: 2018-07-05 20:18:19 | Zgłoś naruszenie

TVN

Podpis: M
Dodano: 2018-07-05 20:16:19 | Zgłoś naruszenie

Policja czeka na dyspozycje od Pani ... no tej z Sysowa

Podpis: znawca
Dodano: 2018-07-05 18:43:27 | Zgłoś naruszenie

PW Media © 2009-2018
@:
Nawigacja
- Kontakt z redakcją
- Reklama na portalu MojaOlesnica.pl
- Regulamin
- Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach
społecznościowych
Facebook Instagram YouTube Twitter