reklama
reklamareklama
Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest poniedziałek, 24 września. Imieniny Gerarda, Teodora, Hermana.
reklama
reklama
reklama

Złoto nazistów ukryto pod Oleśnicą?

Dodano: 2018-03-25 08:25:13 | Komentarzy: 64 | Kategoria: Ciekawostki
Złoto i platyna, które były wywożone z pokonanych nazistowskich Niemiec, zostały ukryte pod Oleśnicą? Sensacyjne doniesienia w tej sprawie opublikował magazyn "Odkrywca".


Co stało się ze złotem nazistów? I czy relacja, którą zainteresowały się służby specjalne PRL-u, była prawdziwa?

reklama

Na portalu interia.pl pojawił się ciekawy artykuł z magazynu "Odkrywca". Jego autorem jest pisarz Tomasz Rzeczycki, który swoje rozważania określa mianem "gdybanologii".

- Słynna sprawa "złota Wrocławia" miała więcej wątków niż dotychczas znane... - zaczyna autor, wskazując na możliwy wątek oleśnicki całej historii, bo są to Ziemie Odzyskane, gdzie mogło znajdować się niemieckie złoto i platyna.

Szczególnie w okresie PRL-u służby specjalne gorączkowo poszukiwały skarbów, aby wzmocnić krajową kasę. Oprócz słynnej i wciąż nieznalezionej Bursztynowej Komnaty, pojawiło się wiele legend na temat kosztowności po niemieckiej, nazistowskiej III Rzeszy.

W materiale "Odkrywcy" dowiadujemy się, że w latach 70. XX wieku na antenie Polskiego Radia Wrocław w porozumieniu ze Służbą Bezpieczeństwa wyemitowano reportaż "Kryptonim Złoto".

- Pokłosiem reportażu wrocławskich radiowców był między innymi anonimowy kontakt telefoniczny ze strony mieszkańca jednej ze wsi koło Sycowa, czyli miasta położonego w pobliżu linii kolejowej z Oleśnicy do Kępna. Człowiek ten zadzwonił do redaktora Dionizego Sidorskiego, przekazując szereg informacji. O sprawie wiemy dzięki pismu, jakie 2 lutego 1973 roku skierowane zostało do Naczelnika Wydziału II Służby Bezpieczeństwa KWMO we Wrocławiu. Podpisał je I zastępca Komendanta Powiatowego MO d.s. Służby Bezpieczeństwa w Sycowie kpt. Eugeniusz Król, a opracował por. Władysław Kowalski. Dokument znajduje się od pewnego czasu w zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Niestety, w teczce, do której go przydzielono, brak jest informacji co do dalszych losów sprawy - czytamy w "Odkrywcy".

Wiadomo, że mundurowi dotarli do osoby, która nie była bezpośrednim świadkiem, lecz znała historię o transporcie złota i platyny. - W roku 1945, wracając wraz ze znajomymi z Wrocławia w kierunku Oleśnicy pieszo po torach, w bliżej nieokreślonym miejscu koło lasu spotkali wagon towarowy na torach. Z ciekawości usiłowali otworzyć drzwi i zobaczyć jaka jest zawartość wagonu. W czasie usiłowania otwarcia drzwi z wagonu tegoż padł strzał więc wraz z towarzyszem podróży schowali się pod wagon. Ponieważ będąc pod wagonem prowadzili rozmowę w języki polskim z wagonu wyszedł żołnierz polski z ranną głową, oświadczając, że wieźli złoto z Berlina do Warszawy lecz zostali ostrzelani i pozostali żołnierze zginęli. Aleksandrowicz i jego kompan założyli opatrunek wspomnianemu żołnierzowi i dowiedzieli się od niego, że zostali ostrzelani przez żołnierzy radzieckich. W czasie ich rozmowy w pobliżu wagonu przejeżdżał mężczyzna wozem zaprzężonym w krowy, którego zaangażowali do rozładunku zawartości wagonu tzn. złota, platyny i innych. Całość zawartości oprócz ostatniego wozu złożyli w pobliżu znajdujących się stawów do okopów, które zamaskował żołnierz a ostatni transport, z uwagi na załamanie się wozu, złożyli koło pojedynczo spalonego budynku do dołu po ziemniakach. Po zamaskowaniu całości wóz i krowy oddali właścicielowi, a sami wraz z żołnierzem udali się do Namysłowa gdzie Aleksandrowicz i jego znajomi poszli w swoją stronę, a żołnierz w swoją - brzmi relacja cytowana przez magazyn.

Pojawił się też dopisek, jakoby "Aleksandrowicz zaraz po wojnie wybudował nowe zabudowania, a ludzie mówili, że przywiózł złoto". Autor jednak krytycznie patrzy się na tą historię.

- Trochę zdumiewający jest też finał opowieści. Oto cała ekipa, czyli polski żołnierz o nieustalonych do dziś personaliach, pan Aleksandrowicz ze swoimi kolegami i właściciel furmanki kończą ukrywanie złota w okopach i w dole po ziemniakach, po czym - jak gdyby nigdy nic - każdy idzie sobie w swoją stronę. Ot tak po prostu, jak gdyby przed chwilą uczestniczyli w zakopaniu cebulek tulipanów, które mają wykiełkować na wiosnę. Dziwne, prawda? A może wcale nie? Może był to kolejny mylny trop w latach gierkowskich, kiedy to władze komunistyczne próbowały szukać gdzie się da niemieckiego złota - podsumowuje T. Rzeczycki.

Zobacz też: Cały materiał na portalu interia.pl

rd, źródło: interia.pl/Odkrywca
reklama
Podziel się tym artykułem na Facebooku
reklama
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (64)

NIEMCÓW!!!!!, NIEMCÓW!!! - co za narracja?, wstyd!!!! -MO to portal z kapitałem nazistowskim?, przepraszam niemieckim? .

Podpis: 43
Dodano: 2018-03-27 13:14:51 | Zgłoś naruszenie

Pod Oleśnicą - przyjadą poszukiwacze rozkopią miasto, jesli coś znajdą to jeszcze dobrze ale jak nic nie znajdą to Dni Oleśnicy zorganizujemy pod miastem

Podpis: antek
Dodano: 2018-03-27 12:01:16 | Zgłoś naruszenie

to tylko przypadek,że te rewelacje s a zasłona dymną dla wsi,wehrwolfu et consortes

Podpis: głos_rozsądku
Dodano: 2018-03-27 00:50:18 | Zgłoś naruszenie

do @ko. To tak jak za PRL nie byli źli Poalcy tylko komuniści.

Podpis: zw/kowalski
Dodano: 2018-03-27 00:03:24 | Zgłoś naruszenie

Jakby to złoto było w Gronowicach to może by was w końcu na chodnik było stać!

Podpis: Ortros
Dodano: 2018-03-26 14:57:02 | Zgłoś naruszenie

Co to za dziwactwo-złoto nazistów?A nie Niemców?

Podpis: ko
Dodano: 2018-03-26 14:32:11 | Zgłoś naruszenie

Stawiam kg bananów, że lada moment Żydzi zaczną się upominać o to złoto, twierdząc, że to złoto z zębów ich przodków.

Podpis: Xyston
Dodano: 2018-03-26 13:21:32 | Zgłoś naruszenie

walbrzych wypromowali poszlo jak po masle teraz czas na borowa,

Podpis: t
Dodano: 2018-03-26 07:52:39 | Zgłoś naruszenie

Ja kiedyś widziałem złoto, moja babka miała złote ząbki. Kurde wujek Leszek nie pozwolił ich wyrwać przed zakopcem.

Podpis: Dario
Dodano: 2018-03-26 01:31:34 | Zgłoś naruszenie

U mnie na działce jest. Dajcie spokój z szukaniem...

Podpis: Sołtys Rzeszowa
Dodano: 2018-03-26 00:22:34 | Zgłoś naruszenie

A ja widziałem jak Krzysztof K. jechał z łopatą w tamtym kierunku. Ona napewno coś wie...jak zawsze!

Podpis: z pierwszej ręki
Dodano: 2018-03-25 22:30:05 | Zgłoś naruszenie

http://fakty.interia.pl/prasa/odkrywca/news-zloty-wagon-pod-olesnica,nId,2560511

Podpis: [email protected]
Dodano: 2018-03-25 22:26:56 | Zgłoś naruszenie

dobre jak znajdą to niech dadzą temu z Torunia

Podpis: jan
Dodano: 2018-03-25 20:39:06 | Zgłoś naruszenie

przecież największym skarbem dla Sycowa jest "beatka". dopiero długo potem potem Rozalia Roszyk i wiara w PiS dzięki ulicy Słowackiego w Olesnicy

Podpis: xXx
Dodano: 2018-03-25 20:28:36 | Zgłoś naruszenie

Jak tamtędy ostatnio przechodziłem to widziałem jak coś się świeciło w ziemi, od razu wiedziałem, że to złoto ale nie chciało mi się tam iść bo straszne błoto było i zimno.

Podpis: Beatrycze Kempicze
Dodano: 2018-03-25 20:11:56 | Zgłoś naruszenie

To prawda też tam złoto widziałam jakvwystawało z ziemi

Podpis: Zdzisia
Dodano: 2018-03-25 19:40:08 | Zgłoś naruszenie

Moj dziadek pomagał esesmanom ukryc złoto dostał 5 sztabek babcia mowiła to w emielnej zakopali a tajemnice dziadek do grobu zabrał

Podpis: Jadzia
Dodano: 2018-03-25 19:38:38 | Zgłoś naruszenie

Widziałem jak wystaja skrzynie i sie coś błyszczy to było złoto

Podpis: Jkl
Dodano: 2018-03-25 19:35:10 | Zgłoś naruszenie

Jeśli tam cokolwiek było to już dawno tego niema, to po pierwsze, po drugie nigdy nie wiadomo czy to kosztowności czy np: broń chemiczna, jeśli to drugie to życzę powodzenia poszukiwaczom skarbów.

Podpis: ehe
Dodano: 2018-03-25 19:03:05 | Zgłoś naruszenie

Zloto pod Gronowicami zostało zakopane 26 stycznia 1945 roku! tak opowiadał Polak zesłany na roboty w Gronowicach!! Widział jak z ciężarówki essesmani kazali więźniom znosić skrzynie ze zlotem i kosztownościami i chować w ykopanym dole! Po zasypaniu więźniowie zostali zlikwidowani! Kto weźmie się za poszukiwania skarbu?!

Podpis: I.M.
Dodano: 2018-03-25 18:23:45 | Zgłoś naruszenie
Ogłoszenia
Nieruchomości (41), Motoryzacja (4), Nauka (4), Praca (57), Usługi (21), Zwierzęta (3), Inne (8)
Dodaj ogłoszenie
reklama
Ostatnio komentowane
MojaOlesnica.pl
Dlaczego policjant udusił żonę?
"Bzdury piszecie mia..."~Ada
reklama
Kalendarium
21.10.2018 o godz. 07:00
Wybory samorządowe
Śledź nas na Facebooku

PW Media © 2009-2018
@:
Nawigacja
- Kontakt z redakcją
- Reklama na portalu MojaOlesnica.pl
- Regulamin
- Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach
społecznościowych
Facebook Instagram YouTube Twitter