Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest czwartek, 18 stycznia. Imieniny Małgorzaty, Piotra, Liberty.
reklama
reklama
reklama

Zarzuty dla pseudohodowcy zwierząt

Dodano: 2018-01-09 06:26:43 | Komentarzy: 28 | Kategoria: Aktualności
Pseudohodowca usłyszał prokuratorskie zarzuty za swoją działalność. Zwierzęta w jego gospodarstwach żyły w skandalicznych warunkach, a niektóre psy zagryzały się z powodu głodu!


Zwierzęta były przetrzymywane w skandalicznych warunkach / fot. Oleśnickie Bidy

reklama

W lutym 2017 roku Fundacja Oleśnickie Bidy w Kolonii Strzelce i Nowej Wsi Goszczańskiej ujawniła dwie pseudohodowle zwierząt - m.in. psów i owiec. Wiele z nich potrzebowało pilnej pomocy weterynaryjnej. Część była martwa.

- Przedstawiamy Państwu część obdukcji weterynaryjnych psów odebranych z pseudohodowli. Ilość i nasilenie występujących chorób świadczą o zaniedbaniu trwającym od dłuższego czasu. Psy nie były "brudne od błota, bo jest odwilż"- jak niektórzy sugerowali w komentarzach. Świerzb, nużeniec, pchły, pasożyty wewnętrzne, stany zapalne oczu, uszu, okolic narządów rodnych, kołtuny- a to tylko część z ujawnionych chorób. Wiemy, że psy pozostające pod opieką innych fundacji mają bardzo podobny stan zdrowia. Wszystkie te choroby wymagają leczenia przy udziale leków i częstych wizyt u lekarzy weterynarii - brzmiał komunikat organizacji.

"Gazeta Wrocławska" podała, że w toku śledztwa ustalono, iż hodowle były prowadzone nielegalnie. - Zwierzęta przebywały w okropnych warunkach. Nie miały jedzenia ani wody. Na podłodze budynku była gruba warstwa psich odchodów. Miski z wodą i jedzeniem puste - czytamy.

Dziennik przytacza też informacje z sekcji zwłok. Okazało się, że zwierzęta zmarły z powodu "przewlekłego nieożywienia, braku pielęgnacji, m.in. odrobaczania". - Zbyt małe racje pokarmowe (...) powodowały rywalizację psów o karmę, zagryzanie słabszych sztuk” - czytamy w akcie oskarżenia. W równie złym stanie były owce. Na racicach i głowach miały ropnie. Też były niedożywione i stały w brudzie - podaje "Gazeta Wrocławska".

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy przesłała już w tej sprawie do sądu akt oskarżenia. Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami, nieudzielenia im pomocy weterynaryjnej oraz doprowadzenia do śmierci ośmiu psów.

rd
reklama
Podziel się tym artykułem na Facebooku
reklama
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (28)

Bidy super !

Podpis: Kordek
Dodano: 2018-01-09 11:34:26 | Zgłoś naruszenie

Brawo oleśnickie bidy dzięki wam uratowano te zwierzęta!!!!

Podpis: Jacek
Dodano: 2018-01-09 11:22:25 | Zgłoś naruszenie

Szkoda zwierząt

Podpis: Adi
Dodano: 2018-01-09 10:11:50 | Zgłoś naruszenie

Sąsiedzi nic nie słyszeli i nie widzieli :P

Podpis: rto
Dodano: 2018-01-09 09:39:18 | Zgłoś naruszenie

Jak mozna byc taka podla glizda ludzka... a corka widziala i co? Co to za rodzaj ludzi? chlolota jakas, oby sąsiedzi pluli im na buty.

Podpis: zniesmaczona
Dodano: 2018-01-09 09:30:41 | Zgłoś naruszenie

k*rwa nie czlowiek!!!!!

Podpis: :/
Dodano: 2018-01-09 09:29:41 | Zgłoś naruszenie

A córka lekarzem weterynarii

Podpis: 1!
Dodano: 2018-01-09 09:05:10 | Zgłoś naruszenie

a zwierzęta zmarły z powodu przewlekłego nieożywienia. No brawo

Podpis: heniu
Dodano: 2018-01-09 07:35:49 | Zgłoś naruszenie

PW Media © 2009-2017
@:
Nawigacja
- Kontakt z redakcją
- Reklama na portalu MojaOlesnica.pl
- Regulamin
- Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach
społecznościowych
Facebook Instagram YouTube Twitter