reklama
reklama
Oleśnica - MojaOlesnica.pl. Aktualności z Oleśnicy i okolic.
Dziś jest piątek, 24 listopada. Imieniny Emmy, Flory, Jana.
reklama
reklama

Atol drożeje, klienci odchodzą

Dodano: 2017-09-11 06:32:20 | Komentarzy: 210 | Kategoria: Aktualności
OKR Atol podwyższył stawki za korzystanie ze squasha, przez co część klientów odeszła. Prezes Dariusz Sendek tłumaczy, że wcześniejsza obniżka cen nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.


Jak prezes Dariusz Sendek tłumaczy podwyżkę cen za squasha?

reklama

W lutym na łamach portalu MojaOlesnica.pl informowaliśmy, że zależna od miasta spółka OKR Atol, która zarządza Oleśnickim Kompleksem Rekreacyjnym, podwyższyła ceny biletów. Prezes Dariusz Sendek tłumaczył wówczas, że podmiot musi reagować na zmiany innych cen, co prowadzi do wzrostu kosztów.

Niedawno podwyższono też stawki za squasha. - Mam nadzieje, że zajmiecie się Państwo podwyżkami cen w ośrodku Atol. Jeżeli podwyżka jest jedynym środkiem poprawienia finansów, to życzę powodzenia dyrektorowi ośrodka. Ceny na squasha w godzinach porannych w soboty, niedziele i święta wzrosły o 110%, dlatego moja ekipa postanowiła zrezygnować z gry w Atolu i wykorzystać korty we Wrocławiu, gdzie cena jest niższa. Na marginesie chciałbym zauważyć, że jest to ośrodek miejski utrzymywany z podatków i jeżeli tylko mieszkańcy mają ponosić koszty niekompetencji zarządcy, to dziękujemy za taką lepszą zmianą - napisał czytelnik.

Do tej wiadomości ustosunkował się prezes Atola D. Sendek. Poniżej publikujemy jego całe stanowisko.

* * *

Witam,

do analizy konieczności ustalenia nowych cen został przyjęty zakres styczeń - czerwiec w latach 2014-2017 w godzinach przedpołudniowych.

W latach 2014-2015 koszt jednogodzinnej gry wynosił w dni powszednie do godz. 17.00 40 zł i w każdym miesiącu odwiedzało nas od kilku do kilkunastu osób. Ze względu na częste sygnały od klientów, że ceny są "wrocławskie", a klient korzystający jest mieszkańcem naszego miasta, w roku 2016 został zmieniony cennik, w efekcie czego wprowadzono cenę obowiązującą przez cały tydzień od poniedziałku do niedzieli, do godz. 14.00, w wys. 25 zł za 1 h gry, co miało uczynić oleśnickie korty squasha bardziej konkurencyjnymi. Nie spowodowało to jednak, wbrew oczekiwaniom, zwiększenia frekwencji, i dalej kształtowała się ona na poziomie zaledwie kilkunastu osób.

Ekonomia, która weryfikuje każdą dziedzinę gospodarki, ostatecznie wymusiła więc podwyżki, lecz w pełni świadomi zasobów portfela oleśniczan ustaliliśmy ceny na większość biletów większe tylko o 5 zł. Warto nadmienić, że w najbliższym klubie squash we Wrocławiu za 1 h gry na korcie w tygodniu, w godzinach popołudniowych, trzeba zapłacić od ok. 49 zł do ok. 59 zł.

Poza kwestiami związanymi ze squashem warto wspomnieć, że w nowym sezonie zostało spełnione inne oczekiwanie klientów i cena jednorazowego wejścia na zajęcia fitnessu została obniżona aż o 20%. Pozwoliła nam na to duża frekwencja na tych zajęciach. Zwiększona została ilość godzin wspomnianych zajęć do 9 razy w tygodniu, a dla pasjonatów indoor cyclingu pozyskaliśmy nowego instruktora, co pozwoliło zwiększyć zajęcia do 5 razy w tygodniu. Od 1 września 2017 również posiadacze karnetów wartościowych, tak indywidualnych jak i zakładowych, mogą z tych zajęć korzystać - wcześniej nie było to możliwe.

Jak zatem widać z jednej strony Atol musi elastycznie podchodzić do zmieniających się realiów, z drugiej zaś wychodzić naprzeciw oczekiwaniom klientów. Winny temu jednak towarzyszyć uzasadnione przesłanki. Czasowe obniżenie cen za squasha nie przyniosło oczekiwanych efektów, natomiast wysoka frekwencja na innych zajęciach pozwoliła na redukcję cen lub zwiększenie ich częstotliwości.

Dariusz Sendek
Prezes Zarządu
Oleśnicki Kompleks Rekreacyjny Atol Sp. z o.o.

* * *

rd
reklama
Podziel się tym artykułem na Facebooku
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (210)

Zlikwidować Atol, nie będzie problemów z Atolem

Podpis: Jan
Dodano: 2017-09-18 22:34:11 | Zgłoś naruszenie

Panie Bronś wracaj Pan, czas skończyć te nieudolne rządy PiS !

Podpis: Rak
Dodano: 2017-09-17 21:42:36 | Zgłoś naruszenie

Najlepiej jest w innych miastach ludzie mieszkańcy za to że płacą podatki i za wywóz śmieci dostają karnety a tu po kieszeni i podwyżki a co tam podatnik zapłaci. Np tak jest w uniejowie, proszę wziąć przykład z fajnego miasta

Podpis: Ona
Dodano: 2017-09-17 07:28:52 | Zgłoś naruszenie

Szanowni Państwo, a czy Atol kiedykolwiek będzie rentowny? Może to od początku była polityczna inwestycja na zasadzie weźmiemy kasę z UE, zbudujemy aquapark, wygramy wybory a potem się zobaczy? Należało by się przyjrzeć statystykom, co przynosi straty, gdzie jest dużo chętnych co można usprawnić a co zamknąć. Władze spółki należy rozliczać z wyników finansowych i podejmowanych decyzji. Druga sprawa to to, że radni pracują w spółce na dyrektorskich stanowiskach - pytanie czy nie zachodzi tu konflikt interesów?

Podpis: Tomek
Dodano: 2017-09-15 01:13:01 | Zgłoś naruszenie

Pan Sendek bardzo się zna na wszystkim. Swój sklep meblowy też wykończył

Podpis: Wandzia
Dodano: 2017-09-14 22:53:55 | Zgłoś naruszenie

Pływak a pomyśl trochę. W dobie gdzie większość dzieci najchętniej by spędzała czas przed TV lub innego rodzaju elektroniką , działalność takich klubów - poza ich innymi cechami - jest sporą zachęta do uprawiania sportu. Korzyści z pływania nie będę wymieniał - znajdziesz w internecie. Przy takiej "gigantycznej" frekwencji - chociaż w jakimś stopniu zapełniają basen i propagują wśród innych ten sport. Jak dla mnie klubów może i być 15 - byle miały chętnych. A prezes takiego podmiotu powinien umiec znaleść złoty środek, dopasowac ofertę zarówno dla dzieci z klubów jak i pozostałych mieszkańców. Da sie to pogodzić , trzeba tylko chcieć . O cenach nie ma co pisac - to jest generalnie skandal. Prawie wszedzie jest taniej - ostatnio byłem w Krośnicach - 65% ceny atola- a basen również fajny. Mam nadzieję że dalej będzie taki regres - może szybciej tego pana pożegnają.

Podpis: greg
Dodano: 2017-09-14 21:59:20 | Zgłoś naruszenie

Chodziłem na basen prawie codziennie pływać na ok godzinkę, nie korzystałem z sauny przy cenie karnetu 120zl/20 wejść - jeszcze do zjedzenia chociaż nie wykorzystywałem ani czasu ani sauny - wychodziło 6zł wejście. Przy kolejnej podwyżce 100zł = 10 wejść, 160zł = 20 wejść - na moje potrzeby korzystania z basenu jest do bani. Brak karnetów na korzystanie z samej pływalni na 1,5h z sauną lub bez. Dlaczego chcąc tylko popływać muszę utrzymywać saunarium, oraz wybrać opcję 2,5h???

Podpis: jony
Dodano: 2017-09-14 13:00:54 | Zgłoś naruszenie

To nie jest basen dla klubów sportowych, a zresztą po co 2kluby w tak małym mieście

Podpis: pływak
Dodano: 2017-09-14 11:46:50 | Zgłoś naruszenie

Pan Sendek to zwykly amator. Ostatnio z z e zadzajacym mają problemy również kluby plywackie. Ogranicza ilość torów, zmienia godziny na wejscie itd. Do tej pory kluby startowaly zaraz w godzinach popoludniowych od 14.00 obecnie proponuje sie godzine 20.00. O tej porze dzieci sie myja i ida spac. Gdzie tu logiczne myślenie ?

Podpis: Greg
Dodano: 2017-09-14 09:32:59 | Zgłoś naruszenie

w sprawozdaniu finansowym jasno jest napisane co przynosi straty.Sauny 600 tys w plecy to po co je utrzynywać????Dla ilu osób ????Zamknąć to i sauny na basenie krytym wystarczą.Nikt tam u was nie myśli.pan s..do tarcia chrzanu i tu by przyniósł straty......

Podpis: zmiany
Dodano: 2017-09-14 06:02:36 | Zgłoś naruszenie

Restauracje zlikwidował prezes Gasior. I przekazał sprzęt Siweckim,.

Podpis: z Atola
Dodano: 2017-09-13 22:35:23 | Zgłoś naruszenie

Ile Ci Panowie zarabiają?

Podpis: Nic nie robię
Dodano: 2017-09-13 22:22:12 | Zgłoś naruszenie

Jeżeli chodzi o jackuzii to się zgadza,potężny syf!!! Żona była z dziećmi i skończyło się na antybiotykach. Grzybica i coś jeszcze......

Podpis: Bogdan
Dodano: 2017-09-13 19:39:16 | Zgłoś naruszenie

Do Ewa,masz rację p. Sendek i Bielanski do tarcia chrzanu! Pracowalam tam i wiem czym się kierują,szkoda gadać.

Podpis: Jola
Dodano: 2017-09-13 17:18:14 | Zgłoś naruszenie

Panowie Sendek i Bielański nie nadają się do prowadzenia Atola. Był kiedyś sklepik,na górze super bar na krytym,a teraz wielkie gow....no. Tacy to gospodarze.

Podpis: Ewa.
Dodano: 2017-09-13 17:14:10 | Zgłoś naruszenie

Dobrze że są podwyżki bo dzięki nim Twardogora zyskuje klientów :) tak więc czarna chmura wisi nad Atolem. Życzę powodzenia z dalszym funkcjonowaniu atoli. Liczą na ilość a nie jakość. Tak więc marne myślenie w zarobku.

Podpis: ccc
Dodano: 2017-09-13 16:14:33 | Zgłoś naruszenie

czy za "Mad" kryje się pan Paweł Bielański?

Podpis: Krzysztof A. Kowalski
Dodano: 2017-09-13 14:20:52 | Zgłoś naruszenie

@. pytałem już kilkakrotnie, jak bardzo wzrósł czynsz i jakie utrudnienia mieli najemcy, że musieli zrezygnować z najmu. Napisz o jaki brak profesjonalizmu ci chodzi, może masz rację, ale pozwól, że ocenią to wszyscy.

Podpis: Mad
Dodano: 2017-09-13 12:41:38 | Zgłoś naruszenie

tacy cwani tylko lokale nadal puste. Nikt nirmalny nie zdecyduje się na najem znając profesjonalizm obu panów...

Podpis: .
Dodano: 2017-09-13 09:34:25 | Zgłoś naruszenie

polecam lekturę :Więcej szkody niż pożytku Na portalu interia.pl znaleźć można skłaniający do myślenia felieton ?Brukselski bal wampirów? Rafała A. Ziemkiewicza. Ten znany powieściopisarz i publicysta apeluje: ?Przestańmy się wreszcie cieszyć jak głupi z tych unijnych pieniędzy. Wszystko wskazuje na to, że Polska ma z nich więcej szkody niż pożytku. Wiem, straszna to herezja. Dogmatu o zbawiennym wpływie unijnych funduszy, niosących nam rozwój, wzrost i lepsze jutro, nie ośmiela się poddawać w wątpliwość prawie nikt?. Następnie podaje taki przykład: ?Gmina występuje do Unii o dotacje na aquapark. Kilkadziesiąt milionów, Unia daje połowę. Na drugą połowę gmina bierze kredyt. Pieniądze na różne sposoby wsiąkają w gminę, znacząco zwiększając zadowolenie. Aquapark jest fajny, budzi dumę, wszyscy się radośnie pluskają, dzieci mają fajne miejsce na szkolny WF?. Jak zaznacza, potrzeba czasu ?nim do mieszkańców dotrze, że aquapark nie jest w stanie utrzymać się z wpływów za bilety?. I zauważa: ?Choć bilety i tak drogie, i po pierwszym zachłyśnięciu się, gdy atrakcja spowszedniała, sprzedaje się ich coraz mniej. Trzeba albo pogodzić się ze stopniową dekapitacją obiektu, albo do obciążenia długiem za połowę inwestycji dodać koszty jej utrzymania. Gmina kombinuje jak koń pod górę, tnie koszty, ograniczając godziny otwarcia i stopniowo likwidując kolejne sekcje sportowe i atrakcje. Tnie też środki na konserwacje i naprawy, więc obiekt stopniowo brzydnie i zaczyna się sypać...?. W konkluzji stawia ?naiwne pytanie: Czy ta gmina rozwinęła się dzięki unijnej pomocy, czy wręcz przeciwnie, popadła w jeszcze większe kłopoty??. Dobrze by było, gdyby na to pytanie odpowiedziały sobie władze Oleśnicy z burmistrzem na czele.

Podpis: za interia pl
Dodano: 2017-09-13 09:33:11 | Zgłoś naruszenie

PW Media © 2009-2017
@:
Nawigacja
- Kontakt z redakcją
- Reklama na portalu MojaOlesnica.pl
- Regulamin
- Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach
społecznościowych
Facebook Instagram YouTube Twitter